Mentionsy Mentionsy
Gwiazdowski mówi Interii
Gwiazdowski mówi Interii

Czy Polacy są zniechęceni do wolności?

10.09.2024 ·30 min 2 s · 5 rozdziałów

- Od około 20 lat obserwowałem, że obrzydzanie społeczeństwu liberalizmu zaczyna wyglądać jak pewien zaplanowany proceder – mówi Robert Gwiazdowski. - Budowanie niechęci obywateli do liberalizmu było procesem (…) Konsekwencje mamy do dziś. Dziś jesteśmy zniechęceni do wolności. Dziś jesteśmy skłonni wybrać państwo – dodaje. W najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”, autor szuka odpowiedzi na pytania: Czy po 89 r. w Polsce było dużo liberalizmu i kto był (i jest dzisiaj) liberałem?

0:00 · Wprowadzenie i temat 1

Ja ciągle przypominam, że ustawa Wilczka, która otworzyła możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, to jest z roku 1988, to jest przed okrągłym stołem, proszę Państwa, to jest przed wyborami czerwcowymi z 1989 roku. Oczywiście, sama ustawa Wilczka nie pozwoliłaby nam zacząć gonić świat, Europę, jeśli chodzi o rozwój gospodarczy, bo paru rzeczy tam nie było. Te parę rzeczy wprowadził dopiero Balcerowicz, m.in. wymienialność dolara. Wtedy to jeszcze był kurs sztywny, ale po tym kursie sztywnym tego dolara można było jednak wymieniać, żeby móc w handlu zagranicznym płacić.

5:12 · Historia liberalizmu w Polsce 2

To te przedsiębiorstwa miały część tych swoich pieniędzy przeznaczyć nie na wynagrodzenia, tylko właśnie na podatek, który musieli doprowadzić do Skarbu Państwa, żeby inflacja była mniejsza. Milton Friedman przyjechał do Polski w 1990 roku z prezydentem Reaganem. Mieliśmy z nim takie spotkanie, próbowaliśmy wytłumaczyć, co to jest ten popiwek. No i on powiedział, jak to jest monetaryzm, to ja jestem kieńsista. Tutaj dwa niuansiki. Otóż w roku 90. wszystkie gazety ówczesne, z tymi największymi oczywiście, no i inne media, posługiwały się takim terminem, że profesor Balcyrowicz jest monetarystą. No więc ta formuła, którą wypowiedział Friedman właśnie jest jakby odpowiedzią na te twierdzenia mediów.

Notabene, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki po tej wizycie Friedmana przestano określać pana profesora Balcerowicza jako monetarysta. Ale drugi niuansik jest taki, że zdaniem zwolenników Surprise Site Economy to Friedman rzeczywiście Był Keynesistą, bo był zwolennikiem ilościowej teorii pieniądza. Co prawda stworzył algorytm na podstawie którego miano obliczać ile tych pieniędzy można dodrukować, m.in. za co dostał Nobla z ekonomii, no ale jednak wpisywał się w ten pod tym względem główny nurt ekonomiczny. Friedman był neoliberałem, tak jak Hayek czy Mises.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.