Fantasmagieria - Podcast 647 - “Arktyczne klony”
Ten odcinek miał być poświęcony grze tylko The Alters, jednak spontaniczne spotkanie przerodziło się w szerszą dyskusję nad współczesną elektroniczną rozrywką. Rozmawiamy o zmianach w estetyce gier, o deprecjonowaniu roli fizyki w rozgrywce, o dominacji grafiki komputerowej w produkcjach filmowych — ale i nie tylko. Będą też omawiane inne gry, a na koniec kącik kulturalny, [...]
Witam, fantazmagieria, podcast o grach komodorowych, konsolowych, ale i nie tylko, odcinek 647. Ja nazywam się Damian Paluchaka-Dachman i ze mną są Maciej Ciepliński aka Razer. Siemano. Michał Defański aka Defan. Cześć, witam wszystkich. Miałem taki pomysł, żeby was przedstawić właśnie, nie wiem, Jan Replikator albo Jan Rejzer, Jan Defan. No właśnie. W kontekście po prostu temat... Klonami Dachmana. Nie, nie, nie. Właśnie dlatego to tak bez sensu by było, no nie? Więc to tylko tak rzuciłem, że mógłbym tak zrobić. Oczywiście nie zrobiłem, bo wydaje mi się, że... Wszyscy jesteśmy dolski po prostu. Tak, tak, tak. No to jest taki główny powód właśnie, tak się złożyło, że wszystkim nam się w miarę chyba spodobała gra The Alters i padł taki pomysł, żeby właśnie może o tym porozmawiać w tym gronie, więc to jakby będzie ten główny temat odcinka.
No ale chciałem też... Bardzo się ucieszyłem, chciałem to powiedzieć, że Macieju, w końcu zawitałeś w tych skromnych progach Witorianego Studia. Próbuję sobie przypomnieć, czy kiedykolwiek byłeś tutaj? Chyba nie. W tym cudownym miejscu. Wydaje mi się, że nie. Już sporo lat minęło i w wielu miejscach gdzieś tam byłem gościnnie, ale wydaje mi się, że w najpodcaście tutaj jestem, to mój debiut. Michał, to już jest, wiesz, jak będzie trzeba jakieś przejęcie, będzie potrzebne, to... To już bez umowy pewnie po prostu. Na razie B2B, jak to się mówi. Pójdzie fakturka. Tak, tak. No panowie, ale to w takim razie chciałem zapytać, co u was słychać, ale znowu, to samo powtórzę się z poprzedniego odcinka, jak powiedziałem, że jak my jesteśmy w takim ekosystemie podcastowym i się słuchamy w różnych podcastach, to w sumie wiemy, co tam u nas słychać i pewnie słuchacze też.
na pierwszej części planety nie istnieje. To jest jedno. Ale chodzi mi o to, że ja po prostu cały czas starałem się budować i ja właściwie rozbudowałem tę bazę, że ona była chyba już w tym pierwszym etapie większa niż powinna być. I to już mi tak zostało, że po prostu cały czas tak się bawiłem w to, ale przyznam, że może nie miałem takiego powodu, żeby binge'ować, może tak jak Michał, ale też miałem tak, że mnie to tak wciągnęło, że włączył mi się taki tryb, jak jest w grach cywilizacyjnych. Czyli jeszcze jednej tury. Czyli jeszcze jednego dnia. Bo to jest tak, że jak się zaczyna ten dzień, to od razu już czas leci. I zrobisz tą jedną rzecz, wiesz, tylko jeszcze jedną kończę.
Bo wiem, że na przykład jest tak, że z górnikiem jest taki problem, on ma bardzo ciekawy wątek i też zanim powiem, co to za wątek, bo też jestem ciekawy, powiedzcie mi, jakich altersów wybraliście? Michał, kim była twoja szóstka? Kogo wybrałeś? Przypomnij, jazdy tam byli w ogóle. Miałem tak, technik, mechanik, botanik, doktor, naukowiec i terapeuta. Bardzo ciekawe. W sensie zupełnie inaczej niż ja. Okej, okej. I co do zasady się sprawdzał. Nie byłem pewien, czy w sumie najmniej mi się przydał chyba doktor, szczerze mówiąc.
Ja miałem górnika, mój górnik miał jakąś depresję, on był smutny, zdołowany. On miał depresję, bo był pracusiem, poza tym on miał ból fantomowy, no bo jak był górnikiem, to stracił rękę. I to, przepraszam, nie wiem, może będziesz chciał, Michał, jeszcze wracać do tej gry. A nie, to sorry, to nie mechanik, tylko górnik. Tak, sorry. Ten, co z ręką miał problem. Tak, i on po prostu sobie... Ten motyw z ręką jest też fajny, może nie spojluj, żeby nie ten, ale no tak, te postacie są właśnie... W sumie nie wiem, czy inni też mieli jakiś taki motyw, taki właśnie... Każdy coś miał. Graliście botanikiem? No właśnie nie, nie wiem o co z tym chodzi. Boże, jaki to jest, jaki to jest po prostu, bo już ten człowiek też mnie doprowadzał do szału, bo co nie robiłem, to on ciągle w płacz ze wszystkim, no nie?
No znowu się stanęliśmy, bo coś się stało, ale znowu mamy ileś dni, no to spróbujmy tutaj zebrać coś. I tak skaczesz, takie wiesz, stopniowe skoki w nieznane, mając w pamięci to, że na końcu masz ten cel, że gdzieś tam jest ten punkt zborny, gdzie po ciebie przylecą, żeby cię zabrać. Tak jak sobie tak myślę o tym i to jest a propos tego, co Michał już powiedział, że gdyby pewne rzeczy zmienili, to rzeczkę w mechanice, właśnie z tym wyborem tych altersów na początku, że mamy jakąś taką większą spodę i wprowadzić to proceduralne generowanie się tego terenu, to ta gra miałaby taką niesamowitą regrywalność właśnie w tym, że masz coraz to większe wyzwanie w tej eksploracji. Może nawet, że ten teren byłby większy, wiecie, że można byłoby nawet tak powiedzieć, że w nieskończoność jedziesz, że po prostu decydujesz się, że nie nawiązujesz łączności z korporacją, tylko po prostu zamierzasz po prostu tak rozładować absurdalnie tą swoją bazę i zrobić takie kółko dookoła tej planety,
I uważam, że naprawdę jest doskonała. U mnie chyba mocna dziewiątka. Więc trochę tak noga jestem, że nie potrafię o tej muzyce tak tutaj powiedzieć, ale cieszę się, że zwróciłeś na to uwagę, bo faktycznie to dopełnia ten obraz właśnie naprawdę ciekawej gry. I wiecie, z jednej strony... To są wszystkie te mechaniczne rzeczy, które dla mnie akurat były dobrze zbalansowane. Dla Michała może... Nie, dla mnie też, totalnie. Powiedziałem, że 9 na 10, ale to nie był zarzut, że te mechaniki są brutalnie powiem, dosyć płytkie, bo one tak jakby w tej swojej mnogości dobrze się bronią i po prostu powodują, że ta marchewa na kiju cały czas gdzieś tam się namajta przed nosem i
Ale to też jest piękne, że po prostu wystarczyłoby tam właśnie tak się może w tę grę zagłębić. Ale tak jak patrzę, no to ten Eriksholm wygląda naprawdę ładnie. To jest przynajmniej to, co powiedziałeś na początku, że właśnie tak sobie podejrzałem. Tam nawet jakiś film przerywnikowy taki z aktorami, ale pewnie normalnie cutscenka. Renderowane cutscenki są akurat na całkiem wysokim poziomie. To mnie nawet zaskoczyło, że to studio... Jeżeli będzie w Game Passie, to na pewno. Chyba, że jest w Game Passie. Nie, to właśnie nie jest. Aha, tak. Ostatnio uzależniam, czy jak jest jakaś gra, chociaż kupuję gry na potęgę, bo kupiłem, była teraz promocja, gra, której tutaj Michał jest absolutnym mistrzem, czyli Fights in Tight Places.
I tam się po prostu za bardzo zreplikował. Oj Damian, Damian, tobie to się przypomina naprawdę. Jakieś dziwne skojarzenia. Panowie, serdecznie dziękuję za przemiłą rozmowę. Mam nadzieję, że nie zaniżyłem tej audycji swoją osobą, bo wydaje mi się, że tutaj chyba miałem najmniej ciekawych rzeczy do powiedzenia, ale bardzo się cieszę, że i Rejzer, i Defan, i ja mogliśmy tutaj w tym wirtualnym studiu... pogadać o Altersach, ale i nie tylko. Cieszę się, że tak fajnie wyszło. Oczywiście Michała polecam podcast W Sumie Spoko, który... To kanał na YouTubie, nie podcast. Podcast M2, ale kanał na YouTubie W Sumie Spoko, który jest takim, taką perełką.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.