Frances Perkins
To pierwsza kobieta, która została członkiem gabinetu prezydenta USA. Odegrała kluczową rolę przy programie "New Deal". Wszyscy dzisiaj korzystamy ze zmian, które udało jej się wdrożyć.
To jest Enigma w RMF Classic. Sekrety życiorysów ludzi, którzy tworzyli XX wiek. Przemysław Semczuk. Była pierwszą kobietą będącą członkiem gabinetu prezydenta Stanów Zjednoczonych, zajmującą stanowisko sekretarza pracy. Walczyła, to w jej przypadku odpowiednie określenie, o prawa kobiet i dzieci. Wszyscy dzisiaj korzystamy z przełomowych zmian, które udało jej się wprowadzić. W Ameryce jest ikoną. Poznajmy postać Frances Perkins. Jest sobota 25 marca 1911 roku. Tuż przed piątą po południu przez ulicę Greenwich Village na Manhattanie pędzą konne wozy strażackie.
Czasem któraś z kobiet waha się przez chwilę na parapecie i wypchnięta przez ogień leci jak żywa pochodnia. Wśród zebranych na ulicy jest Frances Perkins. Urodziła się w Bostonie, w stanie Massachusetts jako Frannie Perkins. Jej ojciec prowadził sklep papierniczy i było go stać na edukację córki. W koledżu Mount Holyoke zainteresowała się polityką, wstąpiła do ruchu sufrażystek i zaczęła udzielać się na spotkaniach. Po ukończeniu koledżu i uzyskaniu tytułu licencjata z chemii i fizyki, krótko była nauczycielką w szkole na osiedlu robotniczym w Chicago. Pracowała też jako wolontariuszka. W 1905 roku po wstąpieniu do kościoła episkopalnego zmieniła imię na Frances. W tym czasie uczyła chemii w szkole dla dziewcząt.
Do jej składu trafia również Frances Perkins. Komisja bada przyczyny pożarów Triangle Shirtsways. Wbrew doniesieniom New York Timesa, który twierdził, że zawinił uszkodzony silnik elektryczny napędzający jedną z maszyn do szycia, ustala, że doszło do zapruszenia ognia. Są podejrzenia, że mógł to nie być przypadek, bo w tej fabryce już czterokrotnie dochodziło do pożarów. Seria artykułów Colliers opisuje coraz częstsze pożary w niektórych sektorach przemysłu odzieżowego. Powodem mają być celowe podpalenia w celu wyłudzenia odszkodowania za zniszczone, trudne do sprzedania nadwyżki magazynowe i fasony wychodzące z mody. Insurance Monitor, wiodące czasopismo branżowe, zauważa, że damskie bluzki koszulowe niedawno wyszły z mody, a ubezpieczenie tego towaru jest obarczone ryzykiem.
Teraz już jako komisarz stanowy nadzoruje agencję zatrudniającą 1800 pracowników. Zdobywając szacunek i wsparcie różnych frakcji politycznych, Perkins udaje się umieścić Nowy Jork na czele listy miast wprowadzających postępowe reformy. Aktywnie działa na rzecz położenia kresu pracy dzieci i zapewnienia bezpieczeństwa kobietom. Odszerza służbę kontroli warunków pracy w fabrykach i udaje jej się wywalczyć kolejną ustawę skracającą czas pracy kobiet o kolejne 6 godzin, tym razem do 48 godzin tygodniowo. Stara się też wprowadzić przepisy narzucające pracodawcom płacę minimalną i ubezpieczenia dla bezrobotnych. A o dalszych osiągnięciach Frances Perkins opowiem już za chwilę.
To jest Enigma w RMF Classic. Sekrety życiorysów ludzi, którzy tworzyli XX wiek. Przemysław Semczuk. To jest Enigma w RMF Classic. W marcu 1933 roku nowy prezydent Franklin Roosevelt proponuje Perkins dołączenie do gabinetu. To niewątpliwy zaszczyt, bowiem dotąd żadna kobieta nie była członkiem gabinetu prezydenckiego. Frances jednak nie ulega emocjom i przedstawia Rooseveltowi długą listę programów pracowniczych, które chce wprowadzić. Od ubezpieczeń społecznych po płacę minimalną. Nic podobnego nigdy wcześniej nie miało miejsca w Stanach Zjednoczonych. Wiesz o tym, prawda? Pyta Roosevelt, nominując ją na stanowisko sekretarza pracy.
Jej wybór spotyka się z aprobatą Narodowej Ligi Kobiet Wyborczych i Partii Kobiet. Bowiem od 1920 roku kobiety mają już w Stanach Zjednoczonych prawo głosu, a równocześnie z dezaprobatą Amerykańskiej Federacji Pracy, która dostrzega, że Perkins nie ma poparcia organizacji związkowych. Wkrótce po przeprowadzce do Waszyngtonu, Frances wprowadza się do dawnej przyjaciółki, Mary Harriman Ramsey, założycielki Junior Lodge, organizacji edukacyjnej dla kobiet założonej przez Ramsey w 1901 roku. Wspólne zamieszkanie wynika głównie z powodów praktycznych. W grudniu 1933 roku felietonista The Washington Post zarzucił Perkins, że zaniedbuje obowiązki towarzyskie. Wynikało to z jej skromnych warunków mieszkaniowych w waszyngtońskim apartamencie.
Wzywa do wniesienia wkładu w światowe ożywienie gospodarcze, unikając jednocześnie wchodzenia w problemy polityczne. A w kraju broni również udział Stanów Zjednoczonych w Międzynarodowej Organizacji Pracy, do której przystąpiły zaledwie 4 lata wcześniej, w 1934 roku. Po wybuchu II wojny światowej niektórzy członkowie Kongresu atakują ją za odmowę deportacji komunistycznego przywódcy Międzynarodowego Związku Zawodowego Pracowników Dokerskich i Magazynowych Wybrzeża Zachodniego, Henry'ego Briggsa. Ostatecznie Briggs zostaje uniewinniony przez Sąd Najwyższy. W kwietniu 1945 roku, po śmierci prezydenta Roosevelta, gabinet owalny zajmuje Harry Truman, mianując na stanowisko sekretarza pracy Louisa Schwalenbacha.
Tym samym kończy się trwająca 12 lat kadencja Frances Perkins. Truman jednak nie rezygnuje z jej doświadczenia i prosi, by zasiadała w Komisji Służby Cywilnej Stanów Zjednoczonych. Ponownie jest komisarzem i ponownie zaczyna walkę o prawa kobiet. Sprzeciwia się wymaganiu od urzędników państwowych, aby sekretarki i stenografki były atrakcyjne fizycznie, zarzucając, że z tego powodu administracja rządowa cierpi na niedobór pracownic. W 1952 roku po śmierci męża Perkins odchodzi z Komisji Służby Cywilnej. Publikuje wspomnienia z czasów spędzonych w administracji Roosevelta zatytułowane The Roosevelts I Know, w których opisuje historię współpracy z prezydentem od ich pierwszego spotkania w 1910 roku.
Podczas strajku Związku Zawodowego Pracowników Motoryzacji w środku nocy zadzwoniła do Sloana i nazwała go łajdakiem i draniem za to, że nie spełnił żądań związku. Powiedziała, nie zasługujesz na to, by zaliczać cię do porządnych ludzi, pójdziesz do piekła po śmierci. Trudno wymienić, w jak wielu miejscach w Stanach Zjednoczonych uczczono pamięć Frances Perkins. Dla Amerykanów jest ikoną, każdy kojarzy jej nazwisko. I jeśli wydaje nam się, że nigdy o niej nie słyszeliśmy, to jesteśmy w błędzie. Bo przecież wszyscy kojarzymy film Dirty Dancing. Główna bohaterka, Frances Baby Houseman, mówi na początku filmu o sobie, o tym, że imię otrzymała po Frances Perkins.
To małe mrugnięcie okiem, bo akcja filmu rozgrywa się w 1964, a jak pamiętamy, Perkins zmarła w 1965. Ale filmowa Baby, niczym jej pierwowzór, nie godzi się z nierównością społeczną ukazaną pomiędzy gośćmi hotelu Kellermans, a jego pracownikami. W roku 1963 ta nierówność była wciąż mocno widoczna. Warto również zwrócić uwagę, że w filmie ani razu nie pada słowo aborcja. W tym wątku bohaterowie mówią o problemie, który należy rozwiązać. W 1963 roku tego słowa nie wypowiadano głośno. Postać Perkins i jej walka o równouprawnienie kobiet pojawia się również w broadwayowskim musicalu Annie. Annie wraz z Haroldem otrzymuje od Roosevelta polecenie wspólnego zaśpiewania piosenki Tomorrow .
To właśnie w tej scenie gabinet Roosevelta wpada na pomysł Nowego Ładu. Mało kto z nas miał okazję widzieć musical Annie, choć z przerwami jest wystawiany od 1976 roku, obecnie w trakcie australijskiego tournée. Ale z pewnością znamy piosenkę Tomorrow. Pojawia się w filmie Masz wiadomość z Meg Ryan i Tomem Hanksem. Podczas przyjęcia Bożona Radzeniowego efektownie Tomorrow wyśpiewuje młodsza siostra Jo Foxa Annabel. To właśnie w domu kapitalistów Foxów słyszymy piosenkę kojarzoną z walką o prawa kobiet takich jak Kathleen Kelly, która traci przez nich swoją małą księgarnię. Dla Amerykanów to mrugnięcie okiem jest zrozumiałe tak samo jak postać Baby z Dirty Dancing.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.