Mentionsy Mentionsy
English Biz - Radio TOK FM
English Biz - Radio TOK FM

Negocjuj razem z Wednesday Addams: zwroty negocjacyjne

23.01.2023 ·29 min 33 s

Wednesday Addams, mroczna nastolatka z nowego serialu Tima Burtona, nie akceptuje sytuacji w której musi powiedzieć "have it your way", czyli niech ci będzie. W nowym odcinku English Biz omawiamy zwroty, idiomy i słówka, które stanowią ciekawe uzupełnienie słownictwa związanego z negocjacjami. Wednesday jest bardzo "single-minded" i zawsze stawia na swoim, nigdy nie "dance around the problem", a już na pewno nie "dance to somebody's tune". Oczywiście zwroty z "dance" są nieprzypadkowe, ale o legendarnym tańcu Wednesday opowie Wam Zuza Piechowicz z podcastu "Nie ma czasu na złe seriale", która pomogła mi przy tym odcinku. Zapraszamy!

Wracamy w nowym roku z cyklem o serialach i od razu udajemy się za ocean. Wednesday to nowy serial ze stajni Netflixa i mówię nowy, choć pewnie nowy jest tylko dla mnie, bo mam takie opóźnienie w oglądaniu nowych rzeczy przez sto z książek zalegających przy łóżku, ale ostatnio Odkryłam sklep na Allegro, który sprzedaje za grosze najnowsze pozycje z księgarni z adnotacją stan dostateczny. Czyli na przykład nowa książka Justyny Sucheckiej, ale wydrukowana upside down względem okładki. No żal nie skorzystać. Ale nieważne. Wednesday. Serial o nastoletniej już córce rodziny Addamsów, tytułowej Wednesday Addams. Wednesday pisze powieść, interesują ją kryminały, jest nienachalnie emocjonalna, przeszywa ludzi lodowatym spojrzeniem, ale przede wszystkim jest autorką jednego z genialniejszych cytatów o social media w historii.

I to jest właśnie ten cytat z samego początku pierwszego odcinka, gdzie ona nazywa Soul Sucking Void. Jest to wspaniały cytat. Bardzo Wam polecam. To jest zaraz początek pierwszego odcinka. Jeśli się nie zakochacie, no gwarantuję, że to zrobicie. I ja na początek zapytałam Zuzę Piechowicz, autorkę rewelacyjnego i niezwykle popularnego podcastu o serialach w TOK FM, co takiego jest w serialu Wednesday, że jest tak popularny wśród dorosłych. No niby serial o szkole, o nastolatkach. Wednesday ma 17 lat, a my jako dorośli oglądamy to z zapartym tchem i bawimy się lepiej niż właśnie gdybyśmy mieli 17 lat.

Help! Myślę, że jest kilka powodów popularności Wednesday wśród różnych grup wiekowych, szczególnie, że możemy powiedzieć, że to jest jednak serial z kategorii young adult, czyli właśnie dla tych młodych dorosłych, dla tych starszych nastolatków. Wednesday ma 17 lat, to jest serial o liceum, ale jednocześnie Wednesday jest bohaterką, którą bardzo dobrze znamy z popkultury, z seriali i filmów, które wcześniej pojawiły się o rodzinie Addamsów. I po raz pierwszy w popkulturze widzimy Wednesday jako nastolatkę, a nie jako dziewczynkę. Więc pierwszym powodem powiedziałabym, że jest nostalgia. Wednesday jest też wyjątkową bohaterką. Ona jest trochę superbohaterką, ma nadprzyrodzone moce, ma zagadkę kryminalną z potworami w tle, ale wciąż jest to zagadka kryminalna, czyli Wednesday

A my razem z nią próbujemy odkryć wspólnie, kto jest mordercą, kto jest seryjnym mordercą w tym serialu, ale też ona jest w pewien sposób podobna do bohaterki bardzo popularnego serialu Most nad Sundem, policjantki Sagi, która prawdopodobnie jest w jakimś spektrum, ma zespół Aspergera, jest wyjątkowa w tym sensie, że bardzo szybko i łatwo kojarzy fakty, ale też się nie uśmiecha. Wednesday też jest inną bohaterką niż te, do których żeśmy się przyzwyczaili. Ona się nie uśmiecha. Ona nie stara się być lumiana. Ona ma wyższe cele. Ona ma swój sens istnienia i nie przejmuje się tym, co myślą o niej inni. I myślę, że to jest odświeżające.

Opowieść o bohaterce, która ma cel, a która nie przejmuje się tym, co myślą o niej inni. Poza tym to jest też kawał świetnej rozrywki, a ta naprawdę sprawdza się w różnych grupach wiekowych. No ale w zasadzie zaczynając od początku, from scratch albo from the ground up, skąd to imię Wednesday? Dlaczego Wednesday ma na imię Wednesday? W jednym z odcinków dyrektorka Akademii Nevermore pyta rodziców Wednesday, czy urodziła się w środę. No, skoro ma takie imię. I wtedy jej matka odpowiada Wednesday's child is full of woe. I to ostatnie słowo, zaczynające się na literę W, to jest odpowiedź.

Jest to rzeczownik, w zasadzie termin literacki, który oznacza cierpienie, żałość i rozpacz. Stąd się wzięło imię Wednesday. I teraz po prostu przydałby się taki dźwięk upiornych dzwonów kościelnych, bo jest to nawiązanie do popularnej w XIX wieku rymowanki dla dzieci, która swą nazwę zawdzięcza właśnie od pierwszych słów tej, to jest chyba piosenka, Monday's Child. I taka jeszcze ciekawostka, słownik Merriam-Webster dopuszcza, czy podaje, dwie wymowy. Możemy powiedzieć Wednesday, ale też możemy powiedzieć Wednesday. I przepraszam bardzo za ten przydługi wstęp. Już przechodzimy do języka angielskiego, mówiąc ściślej oczywiście do języka angielskiego w biznesie.

Bo moim skromnym zdaniem Wednesday to idealna propozycja dla osób, które szukają chwytliwych wyrażeń negocjacyjnych. Mam nadzieję, że jesteście zainteresowani i trochę zaskoczeni, bo idziemy dalej. Zaczynamy od zwrotu bardzo często używanego przez Wednesday i to jest pressing matters. Ona używa tego zwrotu do mówienia o sprawach, które muszą zostać wytłumaczone, przedyskutowane, wynegocjowane, po prostu są pilne. Pressing matters. Dokładne tłumaczenie przymiotnika pressing, bo właśnie o to słowo mi najbardziej chodzi, to jest pilny, naglący, niecierpiący zwłoki, ale pressing oznacza też natarczywy lub uporczywy.

In the same boat. I jest to idiom często używany w negatywnym kontekście, tak jak my również mówimy jechać z kimś na jednym wózku, czyli dzielić dosyć nieprzyjemną sytuację. In the same boat. Moi uczniowie od razu zapytaliby, czy tam koniecznie musi być przyjmek in. Bo a nóż może jednak uda się wcisnąć on? Nie zauważę, nie sprawdzimy i pójdzie, nie będę się czepiać. Nie. Słownik jest nieubłagany. In the same boat. Jest to idiom trochę sportowy, trochę wodny, dosyć niespodziewanie umiejscowiony w Wednesday, Ale dzięki temu doskonały dla nas, bo świetnie sprawdzi się przy negocjacjach. Czyli idiom in the same boat, jeśli sytuacja jest taka sama dla wszystkich, we are in the same boat.

I też bardzo dobrze jest to poprzedzić odmianą czasownika to be. In the same boat? We are in the same boat. Warstwa humorystyczna tego serialu to dla mnie dyskusję Wednesday z rączką, ale warstwa językowa to doskonałe pojedynki słowne z Weems, dyrektorką szkoły, gdzie obydwie panie wspinają się na wyżyny. Co w przypadku Weems? Można traktować dosłownie. I tak dochodzimy do sformułowania bodaj z ostatniego albo przedostatniego odcinka, gdzie Wednesday używa takiego fantastycznego słowa hallmark. Samo słowo hallmark to jest cecha charakterystyczna albo znamie

I jeszcze oczywiście stempel, ale to zostaniemy przy cechach charakterystyczna przede wszystkim. I ona tam mówi o czymś takim, że zaufanie i kooperacja zawsze były hallmarks of our relationship. Hallmark, czyli cecha charakterystyczna. W biznesie to słowo bardzo często używane jest jako Hallmark of Excellence i to będzie najwyższa renoma marki, najlepsza reputacja. Czyli renoma i reputacja. Z kolei Wednesday używa tego jako hallmark of our relationship. My możemy tego użyć mówiąc, że na przykład cechą charakterystyczną naszej firmy jest, czyli the hallmark of our company, ale też na przykład twarde negocjacje to specjalność naszej firmy i tutaj słowo specjalność możemy sobie spokojnie podłożyć hallmark.

Mnie to brzmi lepiej i wolę ten zwrot, który oznacza w głębi duszy, w głębi serca. Deep down. Świetnie jest na przykład użyć go na początku zdania. I w negocjacjach możemy powiedzieć Deep down, I agree with you. Deep down, you know it's a good proposal. Deep down you like this idea. Czyli na początku zdania i mówiąc, że w głębi duszy się z Tobą zgadzam. Deep down I agree with you. Jeśli musimy z jakiegoś powodu zgodzić się z kimś w negocjacjach, to powiemy właśnie tak jak Wednesday na spotkaniu z rodzicami i psychologiem szkolnym. I tu już przechodzimy do kolejnej frazy. Zaraz po deep down to będzie zwrot have it your way.

I ona to mówi do swojej mamy. Have it your way, mother. To jest takie coś... To jest coś takiego jak fair enough na przykład. Niech ci będzie. Have it your way. Ja sama z siebie fair enough nie używam, więc z przyjemnością pożyczę od Wednesday Addams właśnie to have it your way. Cztery słówka. Czasownik na początku have it your way Ostatnie słowo to jest oczywiście way, czyli droga albo stanowisko. I dla mnie coś takiego jak na przykład have it your way albo deep down to są fantastyczne sformułowania, które wprowadzamy do naszego słownika, gdzie na przykład w tym drugim przypadku have it your way czasownik jest na początku, nie zaczynamy zdania od I, I am, I think, I feel, tylko wprowadzamy różnorodność.

Twisted Idea. Teraz kolejna rzecz. To już jest coś, co powiedział Tyler, czyli tak jakby barista, bo nie wiem jak to nazwać, a też nie chcę spoilerować, ale barista, który przyjaźni się z Wednesday Addams i okazuje jej swoje względy. Jak to się kończy? Wszyscy zobaczycie, wszystko rozwiązuje się w finale pierwszego sezonu, ale on mówi coś takiego, że emocje nie są jej mocną stroną i używa do tego fantastycznego rzeczownika, w zasadzie kolokacji czy frazy, strong suit. Mocna strona, mocny punkt. Strong suit. I jest to rzeczownik, który brzmi fantastycznie.

I to jest znowu fantastyczne słowo jako strona, jako punkt, coś takiego nietypowego. Na pewno będzie działać bardzo na naszą korzyść. Bardzo polecam sobie zapisać strong suit. Nie da się ukryć, że Netflixowa Wednesday przejdzie do historii przez taniec z czwartego odcinka, gdzie aktorka grająca Wednesday pokazała taniec, na punkcie którego fani w mediach społecznościowych oszaleli. Fun fact, czyli ciekawostka, ten sam kawałek leciał też w filmie Teksańska masakra piłą mechaniczną 2 z 1986 roku. Przypadek? Nie sądzę. I tutaj znowu pytam Zuzę Piechowicz, co takiego niezwykłego jest w tym tańcu, że świat oszalał, TikTok oszalał, ludzie niezależnie od wieku, wykształcenia i upodobań odtwarzają ten taniec w internecie.

O co tu chodzi? Zuza? Ja bym to porównała z innymi charakterystycznymi tańcami w różnych dziełach popkultury. Które pojawiały się nie w filmach tanecznych, czyli nie chodzi mi tutaj o filmy typu Dirty Dancing czy Step Up, bardziej bym pomyślała o takich filmach jak Pulp Fiction i słynna scena tańca, gdzie tańczą John Travolta i Uma Thurman. Wtedy nie było mediów społecznościowych, ale myślę, że Ten taniec miałby bardzo podobny oddźwięk w mediach społecznościowych jak właśnie taniec Wednesday, czy słynna scena z Hugh Grantem, gdzie jako premier w filmie to właśnie miłość też tańczy w bardzo charakterystyczny sposób.

Bo w tańcu Wednesday to, co jest wyjątkowe, to niezwykła pochwała dziwności i to, że Wednesday w tym tańcu jest sobą. Jeżeli zobaczymy, co się dzieje z innymi bohaterami i bohaterkami tej sceny, to oni tańczą w bardzo podobny sposób. Dość zachowawczy, w rytm muzyki, te ruchy nie są w jakiś sposób charakterystyczne, bez względu na to, czy ktoś jest w tym serialu syreną, czy wilkułakiem tańczy tak samo. A Wednesday postanowiła na tym parkiecie być w 100% sobą. Mamy ruchy, które przypominają zombie, drapieżników. Ten taniec jest w jakimś sensie mroczny. Wydaje się być inspirowany horrorami klasy B albo nawet klasy Co ciekawe, Jenna Ortega nie miała w tej scenie pomocy żadnej choreografki czy choreografa.

Sama przygotowała tę scenę, sama wymyśliła te ruchy i w jednym z wywiadów mówiła nawet o tym, że była bardzo niepewna tego, co przygotowała. Czy ten taniec będzie taki, jaki pasuje do tej produkcji? Myślę, że internauci, którzy właśnie cały czas wrzucają filmiki, jak tańczą taniec Wednesday, utwierdzili ją w tym, że wykonała świetną robotę. I wszystko jasne. Ja natomiast chciałabym wykorzystać ten taniec, żeby pokazać dwa fantastyczne zwroty negocjacyjne powiązane ze słowem dance. To jest bardzo ważne. One nie padły, nie pojawiły się w tym serialu, ale pomyślałam, że przez skojarzenia będzie Wam dużo łatwiej to zapamiętać.

Czyli po prostu kompletni, wykształceni, ich edukacja jest urozmaicona, ale pełna. Well-rounded. I to jest oczywiście połączenie dwóch słów. Na początku mamy well i zaraz rounded. Well-rounded. Tak samo o Wednesday można powiedzieć, i to znowu jest przymiotnik użyty w serialu, że ona jest single-minded, czyli zdeterminowana, pełna determinacji, uparta, bardzo wytrwała. Single-minded. Na przykład a single-minded person, a single-minded director. I mamy już przymiotnik, który też jest bardzo fajnym uzupełnieniem. Do kogoś możemy się zwrócić Don't be so single-minded.

Nie bądź taki skupiony na jednym, nie bądź taki zdeterminowany. To też jest bardzo fajne wytłumaczenie. Czyli oglądając Wednesday można się też skupić właśnie na tych dwóch przymiotnikach, w sensie Ogólnie na przymiotnikach złożonych, ale przede wszystkim te dwa powtarzają się kilka razy w serialu i uważam, że warto je sobie zapisać. Well-rounded albo single-minded. Czyli jak jesteśmy zdeterminowani, pełni determinacji, uparci czy wytrwali, to wtedy spokojnie możemy się opisać jako single-minded. I na koniec jeszcze oczywiście Zuzano, muszę Cię zapytać, jakie jest Twoje Ulubione słowo lub twój ulubiony zwrot z tego serialu?

Wednesday to kopalnia cytatów. Mam kilka swoich ulubionych, na przykład These are all traits of great writers and serial killers, czyli to są cechy wszystkich wspaniałych pisarzy, ale też seryjnych morderców. Co ciekawe, do tych pierwszych Wednesday chcę dołączyć, a jednego z tej drugiej kategorii próbuję złapać. Sometimes I act like I don't care if people like me. Deep down, I secretly enjoy it. Czyli czasami zachowuję się tak, jakby nie obchodziło mnie, czy ludzie mnie lubią, ale w głębi duszy bardzo to lubię. To jest właściwie kwintesencja Wednesday i tego, co przedstawia w tym serialu. Mamy oczywiście pewien twist, pewną zmianę na koniec, ale jednak przez większość serialu tego pierwszego sezonu wiemy już, że będzie drugi.

To jest główna postawa. I na koniec mój ulubiony cytat. Are you mansplaining my power? I tutaj nie ma do końca dobrego tłumaczenia słowa mansplaining, które oznacza, że mężczyzna tłumaczy coś kobiecie z takim poczuciem wyższości na temat czegoś, co ona bardzo dobrze wie. Tutaj ona pyta jednego z bohaterów Xaviera, czy próbuje Tak jak obiecywałam, na samym początku dzisiaj było dosyć mrocznie i dosyć czarno w English Biz, bo zajęliśmy się serialem Wednesday, Netflixowym serialem Wednesday, gdzie okazało się, że czeka na nas, czy...

Potem oczywiście idiom in the same boat, czyli kiedy jesteśmy w tej samej sytuacji, jedziemy na jednym wózku z kimś i ta sytuacja jest zła, jest kiepska, jest trudna, wtedy używamy idiomu z szóstego odcinka in the same boat. Oczywiście negatywny kontekst. Kiedy chcemy wyróżnić cechę charakterystyczną, tak jak to robi Wednesday, To powiemy hallmark, czyli właśnie cecha charakterystyczna znamie. Hallmark. I idąc dalej, jeśli na przykład chcemy przyznać komuś, że no niech Ci będzie, niech tak będzie, to oczywiście powiemy have it your way. I tutaj zaczniemy od czasownika, od bardzo prostego czasownika have, co też jest fantastyczne, bo wszystkie z tych czterech słów znamy, wystarczy je po prostu złożyć w jedno wyrażenie i mamy świetną odpowiedź zamiast prostego oklepanego fair enough.

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.