Mentionsy Mentionsy
Dziennik Literacki. Podkast
Dziennik Literacki. Podkast

Teksturion #12 | Punk w literaturze

25.09.2026 ·2 godz 4 min

Czy literatura może być punkowa?! W „Teksturionie” Weronika Stencel rozmawia z Szymonem Kloską i Joanną Tracz o punku jako historii, tożsamości i sposobie myślenia. „Biografię X” Lacey zestawiamy z „Lekturą uproszczoną” Morales i pismami Guya Deborda. Wsłuchujemy się też w głosy samych puncurków zebrane w „Please Kill Me”. Rozmawiamy o miłości i anarchii, buncie i wspólnocie, o tym, jak kontrkultura przenika do książek i co dzieje się z jej gestami po latach. Pytamy, czy punkowość w literaturze rozpoznaje się po języku, formie, temacie, postawie autora, czy może po odmowie grania według reguł?

Również lektura uproszczona Christine Morales i wkradł się tutaj oczywiście naturalnie Guy Debord i wznowione społeczeństwo spektaklu, rozważenia o społeczeństwie spektaklu, które Też poprowadzi nas przez ten namysł nad punk rockiem. Zastanawia mnie też, bo przed podcastem Szymon mówił, że bardzo istotne jest nakreślenie jakiegoś historycznego rysu i czy może chciałbyś to wykonać Szymon, bo moglibyśmy wtedy też się od tego tła odbić? Tak, tylko zastanawiam się, czy to w ogóle nam się nie wydarzy naturalnie przy okazji książki, o której nie wspomniałaś, a która też leży na twojej kupce, czyli przy okazji książki Please Kill Me Lexa McNeila i Gillian McCain, która, no właśnie, kończy 30 lat w tym roku i jest bardzo specyficzną książką.

Dzisiaj tam nieopodal jest gap i gentryfikacja szaleje i po prostu koszmar. Dobra, to ja teraz wrzucę bombę naszej rozmowy, bo będziemy próbowali teoretyzować, czym ten punk jest, czy punk w literaturze. No i mam tutaj taką wypowiedź Lexa McNeila, tego jednego z autorów książki. Który był też dziennikarzem i on też założył czasopismo Punk. I przeczytam wam, czym według niego jest Punk. To jest też w rozdziale 35. Punk to było nowe, teraz, apoteoza, moc. Ale Punk nie był czymś politycznym. Znaczy może w tym podejściu jest coś politycznego. Wiesz, w punku wspaniałe było właśnie to, że nie miał żadnego programu politycznego.

Poważnie, a jak Lex McNeill opowiada o swoich nocnych pijackich włóczęgach po Lower East Side, no to czyż to nie jest czysty deriw Debordowski, czysta psychografia? Oczywiście, że jest, nawet jeżeli nie uświadomiona, bo oni wszyscy byli nieoczytanymi tłumakami z wyjątkami. My jeszcze przejdziemy do tego, co Szymon tutaj wymienił na jednym wydechu. Psychografia i tak dalej, to są wątki do omówienia, ale powiedz jeszcze Asia, co ty myślisz? No ja też myślę, że jakby, podejrzewam, że on wie co mówi, ale jednocześnie tej polityczności nie da się oddzielić od tej myśli i nie da się od tego zachowania, bo cała bezużyteczność,

Tak się zaczął usadawiać wszędzie potworny neoliberalizm i tę cenę my płacimy do dziś. Więc oczywiście, że punk rock był jakąś tam reakcją i wspomnieliśmy o tych korzeniach oczywistych, czyli właśnie velveci, czyli właśnie Iggy Pop i tak dalej i tak dalej. Prawdziwe korzenie punka to jest przede wszystkim powrót do fascynacji młodego Johna Lenona, czyli do tych pierwszych rock'n'rollowych ludzi w stylu Chucka Bear'ego. Muzyka miała być krótka, prosta i budzić rzeczywiście jakieś takie skromne emocje. W tym dokumencie też się pojawia coś takiego, że ich nudzi na przykład Led Zeppelin, który ma długie, rozciągnięte utwory.

Wiesz, I Hate Pink Floyd i ta legendarna koszulka Johnny Rottena, gdzie on to sobie I Hate na koszulce Pink Floydów dopisał, no to wtedy mieliśmy tego rozbuchanego prog rocka, kawałki, które trwały po 15 minut, były przekombinowane i tak dalej, i tak dalej. Były solówki gitarowe. I dzieciaki, solówki gitarowe, a później keyboardowe, a później basowe, a później solówki na kurde wszystkim. I rzeczywiście to tam Led Zeppelin to jeszcze pół biedy. Natomiast te wszystkie Morrison, Laken, Palmer czy Bóg wie co tam jeszcze rzeczywiście budziło jakoś tam niechęć i nie kojarzyło się z... Znaczy na pewno nie obsługiwało tych potrzeb nastolatków i nastolatek, które obsługiwał punk, czyli po prostu Tu i teraz szybko musimy jakieś emocje wykrzyczeć. No i też to nie było dostępne.

Czy, nie wiem, też powstały w 76 roku, mimo że nazwany post-punkowym, to jest niewyobrażalne, Pierwszy zespół post-punkowy, który gra do dziś, zresztą powstał w 1976 roku, jak punk rock się jeszcze na dobrej nie narodził, czyli zespół The Miggons. No to tamta tożsamość też była kompletnie inna. Natomiast jak się popatrzysz na to, o czym pisze Lex McNeil i... Nie piszą, tylko słuchają. No to jednak ta tożsamość była tożsamością miejsko, nihilistyczną, odrzuceniową, negującą różne rzeczy itd. No bo tu nie ma jak gdyby gdzie Television, gdzie Blondie, gdzie Ramonsi, gdzie New York Dorset. To są tak różne projekty i tak różne Pomysły na życie.

Kim ona tak naprawdę jest? Czy tożsamość jest tą konstrukcją? Czy legenda to jest ta świadoma kreacja w tej książce? Przed czym ucieka X? To zadać 150 tysięcy pytań, więc ja odpowiem tylko na dwa teraz. To znaczy, po pierwsze, czy legendy są tykalne czy nietykalne? Totalnie są tykalne i to przy okazji właśnie Lexa McNeila i Gillian McCain i Please Kill Me zrzuciliśmy niejednego Lurida z piedestału. I w tym wypadku też, to znaczy ta nietykalność głównej bohaterki, Sprawia, że ona jest totalnie tykalna i nie wiem, czy my ją lubimy. Ja nie, to po prostu manipulantka, kongtatorka i bliżej jej na pewno do Andy Warhola niż do Guy Deborda.

Nie wiem, chyba nie mam nic do dodania, bo też tak sobie myślę, że to właśnie chodzi o tą antysystemowość. Bo jeszcze bardzo dużo rzeczy nie powiedzieliśmy o tym punku, nie? Powiedzieliśmy, że jest miłością, ale nie powiedzieliśmy, że jest buntem i że tam jest jakby tyle tych różnych rzeczy, ale myślę, że miłość i bunt są najważniejszymi może w tym wszystkim. Nie wiem, czy się wszyscy zgodzimy. Szymon wątpił w miłość. Nie w anarchizmie nie wątpił chyba. Nie, nie, nie, bo tak jak Lex McNeil i Gillian McCain chcieli zabrać narodziny punka przy niej z Londynu do Nowego Jorku i im się udało, tak rozumiem, Weronika Stencel chciała dziś zabrać hippisom miłość, chociaż monopol na miłość i podzielić się tym monopolem. Zastanawiam się trochę, jakie są odmiany miłości w równych sukulturach.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.