Mentionsy Mentionsy
Dziennik Literacki. Podkast
Dziennik Literacki. Podkast

Teksturion #12 | Punk w literaturze

25.09.2026 ·2 godz 4 min

Czy literatura może być punkowa?! W „Teksturionie” Weronika Stencel rozmawia z Szymonem Kloską i Joanną Tracz o punku jako historii, tożsamości i sposobie myślenia. „Biografię X” Lacey zestawiamy z „Lekturą uproszczoną” Morales i pismami Guya Deborda. Wsłuchujemy się też w głosy samych puncurków zebrane w „Please Kill Me”. Rozmawiamy o miłości i anarchii, buncie i wspólnocie, o tym, jak kontrkultura przenika do książek i co dzieje się z jej gestami po latach. Pytamy, czy punkowość w literaturze rozpoznaje się po języku, formie, temacie, postawie autora, czy może po odmowie grania według reguł?

Ale też wszelkiego dobra, bo tam w 76 roku również 50 lat temu zawiązał się zespół Bad Brains, który się wtedy jeszcze nie nazywał Bad Brains, ale nazywał się Mind Power i chyba rok później zaczął się nazywać już Bad Brains, ale tam korzystając z gościnności takiej nie do końca uświadomionej pewnej instytucji kultury, w której pracowałem, Opowiedziałem swojej szefowej, jakiej straszne bania luki, że tutaj będziemy robić takie spotkanie młodzieży, która jest zainteresowana kulturą środkowoeuropejską, a de facto były to spotkania waszyngtońskich anarchistów. Spotykaliśmy się wtedy w niedzielę, jak to centrum było zamknięte i po godzinach tam sobie oglądaliśmy filmy, a później jeździliśmy kąpać się w Potomaku i jednym z wykwitów naszej działalności była właśnie Liga, anarchistyczna Liga Piłki Nożnej, rzeczywiście graliśmy czasami na trzy, czasami na cztery.

Dzisiaj tam nieopodal jest gap i gentryfikacja szaleje i po prostu koszmar. Dobra, to ja teraz wrzucę bombę naszej rozmowy, bo będziemy próbowali teoretyzować, czym ten punk jest, czy punk w literaturze. No i mam tutaj taką wypowiedź Lexa McNeila, tego jednego z autorów książki. Który był też dziennikarzem i on też założył czasopismo Punk. I przeczytam wam, czym według niego jest Punk. To jest też w rozdziale 35. Punk to było nowe, teraz, apoteoza, moc. Ale Punk nie był czymś politycznym. Znaczy może w tym podejściu jest coś politycznego. Wiesz, w punku wspaniałe było właśnie to, że nie miał żadnego programu politycznego.

Działał początkowo w ruchu letrystów rumuńskiego emigranta Isidora Isu i oni mieli rewolucyjne hasła i wywrotowe deklaracje. Na przykład mówili, że w dziedzinie rewolty żaden z nas nie potrzebuje autorytetów. Więc też tutaj ta siatka hierarchii wyrzucamy, tak to rozumiem. Pociągała go sztuka prowokacji i też to było bliskie tym letrystom, o których wspomniałam. No i Debord się z mniejszym entuzjazmem odnosił do estetycznych eksperymentów, na przykład do poezji onomatopeicznej. Jemu się nie do końca to podobało. Byli jakoś tam w turnie wobec wcześniejszych dadaistycznych eksperymentów, trochę mi się wydaje, i byli dla niego za ciaśni po prostu. A to jeszcze jest tak, że jednocześnie funkcjonowała Kobra z Asgarem Jornem i ta międzymiastówka, bo Kobra, czyli Kopenhaga, Bruksela i Amsterdam,

Dobra, słuchajcie, wrócimy do tożsamości, bo wydaje mi się, że książka Biografia X jest związana ściśle z tożsamością, z konstrukcją, z władzą i dominacją. Właściwie w tej książce, mam wrażenie, jest pokazana taka alternatywna historia Stanów Zjednoczonych, która się krzyżuje z prawdziwą historią. Jak to masz wrażenie? Po prostu jest. Jest tu alternatywna historia Stanów Zjednoczonych. Dobrze, mam pewność, oczywiście. Mam pewność, pewna struktura. Idziemy teraz bardzo konkretnie linią Szymon, Kloska i na razie. Żartuję. Nie, nie, nie. Jest to alternatywna historia Stanów. Tak, jest to alternatywna historia Stanów Zjednoczonych, która się krzyżuje z prawdziwą historią amerykańskiej awangardy. No i mam wrażenie, że... Znowu mam wrażenie, ale ja tak lubię to sformułowanie.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.