Mentionsy Mentionsy
Dziennik Literacki. Podkast
Dziennik Literacki. Podkast

Teksturion #12 | Punk w literaturze

25.09.2026 ·2 godz 4 min

Czy literatura może być punkowa?! W „Teksturionie” Weronika Stencel rozmawia z Szymonem Kloską i Joanną Tracz o punku jako historii, tożsamości i sposobie myślenia. „Biografię X” Lacey zestawiamy z „Lekturą uproszczoną” Morales i pismami Guya Deborda. Wsłuchujemy się też w głosy samych puncurków zebrane w „Please Kill Me”. Rozmawiamy o miłości i anarchii, buncie i wspólnocie, o tym, jak kontrkultura przenika do książek i co dzieje się z jej gestami po latach. Pytamy, czy punkowość w literaturze rozpoznaje się po języku, formie, temacie, postawie autora, czy może po odmowie grania według reguł?

Czyli ta miłość do siebie, czy ona nie jest jakimś jednak nihilizmem i smutkiem i może właśnie wcale nie miłością, nie? Ale ja chyba pójdę tutaj jeszcze w stronę, jeżeli chodzi o to, bo jak czytałam tą książkę, to coraz bardziej myślałam o Katie Acker i mi się wydaje, ona się tam pojawia w ogóle, Katie. Oni się spotykają w klubie erotycznym, jakby robią razem występy erotyczne, ona i X, ale później Katie stwierdza, że to Jest też bardzo fajne do analizy, że mówi, że ma dość tego ruchania i tego, że nie wiem kim jestem i odchodzi z tego klubu. Natomiast dlaczego? Sobie myśli, że ta Aker jako taki typowy przykład punkowej prozy, nie? W sensie, jeżeli chodzi o Aker, to musimy powiedzieć, że jest to bardzo...

No to właśnie jest ta prostota, taka... Mordę, prostota pisania, której tutaj nie ma, ale wydaje mi się, że jest dużo z Acker, czyli na przykład to, że ona sobie bierze i z punku, i z punku, bo jakby tak sobie trochę połączę tą Acker z punkiem, to wydaje mi się, że takie właśnie branie czyichś biografii, nazwisk, czyichś utworów, bo ona bierze też dużo tytułów, po prostu albo je zostawia, albo sobie je przekształca, bierze fragmenty biografii, Różnych ludzi. Tam są wszyscy, nie wiem czy tam nie trzeba wymieniać, że ta nowojorska scena jest bardzo mocna. Tak, no to jest też sytuacjonistyczne detournement. Czyli jak Asger Bjorn kupował na śmieciach lanszafcik i później walił na tym kaczkę w tym swoim niepowtarzalnym, abstrakcyjno-ekspresjonistycznym stylu, no to trochę to jest.

Czyli bierzemy zastane w kulturze klocki i układamy po swojemu. Dokładnie. I to jest jakby punkowy gest dla mnie. I też kolażowy dosyć, nie? I kolażowy, no bo jakby ten kolaż też jest jakby... Dzienowy. Tak, bo robisz coś z tego nowego, nie? I bierzesz to i to mieszasz tam i jakiegoś Davida byłego i jakąś poetkę, którą trzeba wygooglować, żeby wiedzieć, bo te nazwiska są najczęściej znaczące, że nam jakby te... Tam jest niesamowita ilość nazwisk i one w większości są prawdziwe, w sensie, że ci ludzie istnieją, tylko po prostu są kimś innym albo kimś podobnym, ale tak. No i wydaje mi się też, bo sobie myślałam też o tym, że ten punk był taki troszkę szokujący, wrzeszczący i okrutny często, w sensie tak przynajmniej u Acker bardzo to okrucieństwo

Wybrzmiewało, ale ono wybrzmiewało tak właśnie pokazane wprost, krew, flaki i w ogóle mordowanie. I zastanawiam się, czy takim rysem tego okrucieństwa nie jest ta relacja właśnie X z tą swoją żoną. Czy to nie jest w jakiś sposób Przełowienie na psychologiczny, ale że to nie jest właśnie troszkę tutaj. W tej długiej lekturze, którą właśnie wziął Szymon, czyli lekturze uproszczonej, tam jest jeszcze więcej takich rzeczy, które mi się z Acker i właśnie z takim punkiem kojarzą. Ale może po prostu taki wkurw, nie? Tak, bo to jest, a to jest znowu lektura uproszczona. To ja tylko podkreślam, Christine Morales, lektura uproszczona, przełożona przez Katarzynę Okrasko i Agatę Ostrowską. Nie była to prosta rzecz do przełożenia. Nie była na pewno.

Bo sobie jeszcze myślę o takim też ackerowskim, wywodzonym z Betajla nadmiarze. Ale o takim nadmiarze, który nie jest produktywny, czyli wypowiadaniu słów, jakimś takim... Słowotoku. Słowotoku, który tutaj jest bardzo mocny i dla mnie on też jest punkowy, jakby ten nadmiar energii, którą właśnie przez seks, przez słowa, przez jakieś inne działania, ale zupełnie nieproduktywne dla społeczeństwa czynimy. No bo to jest Akerowska książka mocno, nie? Akerowska. No, no, no. No ale zgadzasz się z tym, że jest to punkowy Szymon? Żebyśmy przybili... Nie, ja tu przebijam oba. To znaczy ja bym tu przybił i punkowy, i anarchistyczny certyfikat. A, dwa? No dwa. No to czyń honory. Dobrze. Jak ona nasz... Raz i dwa.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.