Fakcje #5 | Non-Fiction
Co blizny, zarówno te materialne, odciśnięte w krajobrazie, jak i te, które znaczą pamięć, mają nam do powiedzenia? Jakie historie stoją za odgórną decyzją władzy o zmianie biegu rzeki, zalaniu wsi, wycięciu lasu? Jak z drugiej strony – na poranionej, niezabliźnionej przestrzeni może powstać (również przy pomocy urzędowej pieczęci) nowy, obiecujący szczęście kwartał mieszkalny? O tym, jak kształtuje nas przestrzeń, co uruchamia jej zniknięcie lub zmiana, rozmawiają Beata Chomątowska, Kinga Dawidowicz i Marta Tomczok. Nagranie odbyło się w ramach festiwalu reportażu Non-Fiction w Gdyni.
Może w większości jest właśnie reportażem. Ale ta praca musiała zostać wykonana, bo ja przez długie lata zajmowałam się i wciąż zajmuję naukowo zagładą Żydów. Podobnie jak Beata o tym pisze od lat, ja również pisałam. I te pojęcia naukowo nazywane miejscami czy skażonymi krajobrazami, czyli pojęcia, które były wielokrotnie opisywane w polskim dyskursie naukowym, czy przez Romę Sędykę, czy później przez Ewę Domańską, badaczki zajmujące się Ludobójstwami, ale w taki nieco inny sposób niż ich poprzedniczki i poprzednicy, czyli z nastawieniem na pokazywanie jak pamięta o tych ludobójstwach krajobraz. Starały się jednocześnie
Tu się rzeczywiście taka wiedza właśnie Związana z ludobójstwami, nekroz. Ewa Domańska przydaje, bo zwraca się uwagę na to, że ten teren nie jest stabilny właśnie. Ten, który ma pamięć, nie jest stabilny. Coś w nim nie pasuje. Ta góra nie miała tu prawa powstać, taka roślina nie miała prawa wyrosnąć. To otoczenie jest jakoś do wszystkiego niedopasowane, bo najczęściej naturalnie to zarosło. Mówię najczęściej, chociaż nie zawsze, więc to jest jedna rzecz. A druga, już z blizn, to jest Góra Kamieńsk. To jest zwałowisko, na które mało kto zwraca uwagę, sunąc autostradą na Łódź. To jest najwyższa sztuczna góra. Tak, najwyższa sztuczna góra, która znajduje się w centralnej Polsce i mijamy ją właśnie jadąc od Katowic na Łódź A1 po lewej stronie.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Beata Hamontowska i Marta Tomczok przedstawieni i omówieni temat rozmowy.
Beata Hamontowska opisuje swoje doświadczenia z bliznami w książkach.
Beata Hamontowska i Marta Tomczok omawiają definicję i znaczenie blizn w swoich pracach.
Marta Tomczok opowiada o trudnościach i doświadczeniach w pisaniu książki.
Beata Hamontowska omawia perspektywę emocjonalną i fizyczną wobec przestrzeni.
Beata Hamontowska i Marta Tomczok omawiają emocje wywoływane przez przestrzenie.
Marta Tomczok opowiada o wpływie przestrzeni na tożsamość w drugim pokoleniu.
Marta Tomczok opisuje Muranów i Rabkę jako miejsca specyficzne i symboliczne.
Beata Hamontowska opowiada o swoim doświadczeniu w Rabce i wpływie na tożsamość.
Marta Tomczok opowiada o opowieściach wysiedleńczej i procesie przesiedlenia.
Rozmówcy podsumowują swoje doświadczenia i refleksje.
Rozmowa koncentruje się na pamięci krajobrazu i relokacjach związanych z przemysłem w Polsce. Autor opisuje, jak krajobraz zachowuje ślad przeszłości, podkreślając znaczenie archiwizacji tych pamięci.
Autor porusza temat zmian w Gdyni i Stocznia Gdańska, podkreślając konieczność zachowania pamięci miejskiej i lokalnej podczas modernizacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co blizny, zarówno te materialne, odciśnięte w krajobrazie, jak i te, które znaczą pamięć, mają nam do powiedzenia? Jakie historie stoją za odgórną decyzją władzy o zmianie biegu rzeki, zalaniu wsi, wycięciu lasu? Jak z drugiej strony – na poranionej, niezabliźnionej przestrzeni może powstać (również przy pomocy urzędowej pieczęci) nowy, obiecujący szczęście kwartał mieszkalny? O tym, jak kształtuje nas przestrzeń, co uruchamia jej zniknięcie lub zmiana, rozmawiają Beata Chomątowska, Kinga Dawidowicz i Marta Tomczok. Nagranie odbyło się w ramach festiwalu reportażu Non-Fiction w Gdyni.