Mentionsy Mentionsy
Codziennik
Codziennik

14.09. - niedziela

13.09.2025 ·22 min 8 s

Od słowa do słowa Rozważania księdza Grzegorza Mączki Święto Podwyższenia Krzyża Świętego Z księgi liczb. Zgrzeszyliśmy, bo złożyczyliśmy Panu i Tobie. Zechciej więc pomodlić się do Pana. Muzyka Z psalmu 78.

A On jest miłosierny. Do ich grzechów odnosił się z litością, bo nie chciał ich całkiem wygubić. Muzyka Z listu św. Pawła do Filipian. Ogołocił się, przyjąwszy postać sługi, zacząwszy istnieć podobnie jak ludzie, z wyglądu postrzegany jak każdy człowiek. Uniżył się, stając się posłuszny aż do śmierci. Śmierci na krzyżu. z Ewangelii według św. Jana. I nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził ten świat, lecz aby świat dzięki niemu został zbawiony.

Siostry i bracia, co jakiś czas nasz liturgiczny, niedzielny kalendarz zostaje w pewien sposób zatrzymany albo zaburzony, jakkolwiek byśmy tego nie nazwali, przez rozmaite uroczystości lub święta, szczególnie święta związane z osobą naszego Pana Jezusa Chrystusa. I jesteśmy wtedy zaproszeni przez Kościół by na chwilę zatrzymać się, odstawić na bok zwyczajny cykl czytań niedzielnych, a wejść właśnie w rozważanie tajemnicy, wydarzenia z życia naszego Pana Jezusa Chrystusa lub przypomnieć sobie o istotnych dla nas symbolach naszej wiary.

Co się wtedy dzieje? Pojawiają się węże, jadowite węże. Kąsają ludzi. Umiera wtedy bardzo wielu synów Izraela. Znamy te midrasze, w których ludzie najpierw narzekają i obwiniają Mojżesza, złorzeczą temu słudze Pana. I te węże, które są obrazem ich słów, ich szemrania, tej złej mowy. Te węże najpierw kąsają, są bardzo uciążliwe. ale nie są tak jadowite, by powodować skutki śmiertelne. Natomiast kiedy Izrael nie przestaje narzekać i przenosi swoje złorzeczenia na osobę Boga, wtedy, według tych opowieści żydowskich, nagle owe małe, kilkunastocentymetrowe czy kilkucentymetrowe węże

bo potrafimy nim uwielbiać Pana i Ojca i jednocześnie tym samym językiem potrafimy przeklinać ludzi. Z tych samych ust, jak napisze św. Jakub w 10 wersie 3 rozdziału, wychodzi uwielbienie i przekleństwo. Dlatego kilkanaście zdań później napisze nie mówcie bracia źle o drugich, a jeszcze chwilę dalej nie narzekajcie jedni na drugich. A przecież wcale nie tak trudno nam narzekać. Jak można się od tego uwolnić? Pierwsza i podstawowa potrzeba to prawda. To stanięcie wobec prawdy. Zbawieniem w całej tej sytuacji opisanej w XXI rozdziale Księgi Liczb jest propozycja, a właściwie polecenie Boże, które kieruje Bóg do Mojżesza.

Dlatego Bóg go wywyższył i dał mu imię, imię nad wszelkie imię, aby na imię Jezusa uklękło każde kolano, istot niebieskich, naziemnych, podziemnych i aby każdy język wyznał, że Jezus Chrystus Panem ku chwale Boga Ojca. Tak właśnie chce kochać Bóg. Tak kocha Bóg. Tak będzie kochać Bóg. Trudno się zatem dziwić, że że na finał dzisiejszej liturgii słowa przeczytamy fragment nocnej rozmowy faryzeusza Nikodema z Jezusem. Nikodem przychodzi na pogawędki o Bogu. Przychodzi w nocy. A noc w Ewangelii św. Jana to symbol grzechu i symbol poszukiwania.

Czy będziemy chcieli być jak najszybciej odnalezieni przez miłosierdzie? Czy będziemy się ścigać z czasem, by jak najszybciej przyjść do spowiedzi? Patrzymy na trzeci rozdział Ewangelii św. Jana i widzimy, że już po kilku zdaniach Po kilku chwilach tej rozmowy do uszu Nikodema i do jego serca dobija się słowo Jezusa. Jak Mojżesz na pustyni umieścił wysoko węża, tak trzeba, aby Syn Człowieczy został umieszczony wysoko, aby każdy wierzący w Niego otrzymał życie wieczne. By syn człowieczy był widoczny z daleka, by był jak latarnia, do której będą ciągnąć wszyscy pragnący życia.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.