Mentionsy Mentionsy
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie

Sprawa 38: Chłopiec A

05.07.2025 ·25 min 59 s · 1 rozdział · 1 sponsor

W marcu 1997 roku mieszkańcy Kobe w Japonii przeżyli szok, gdy na chodnikach w różnych częściach miasta zaczęły pojawiać się martwe i zmasakrowane koty. Ich strach przybrał na sile, gdy w przeciągu kilku miesięcy w bestialski sposób zamordowano dwoje dzieci z okolicy – Ayakę Yamashitę i Juna Hase.Przetłumaczone z Case 196: Boy Ahttps://casefilepodcast.com/case-196-boy-aProdukcja:Jessica Forsayeth - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenie Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

14:18 · sponsorów tego odcinka 3

Chłopiec A został zwolniony bez żadnych problemów i znalazł pracę jako dorywczy pracownik prac porządkowych. Jego tożsamość i miejsce pobytu pozostały tajne. Za pośrednictwem prawnika matka chłopca A wydała oświadczenie dla Japan Times, w którym powiedziała. Nasz syn robi teraz wszystko co w jego mocy, by znaleźć w sobie odwagę, by zanurzyć się w świecie pełnym lęków i niepewności. Wierzę, że przed nami i naszym synem jest długa i trudna droga, ale jeśli to możliwe, mam nadzieję, że społeczeństwo pozwoli nam przejść ją w spokoju. W czerwcu 2005 roku, 5 miesięcy po pełnym zwolnieniu, Chłopiec A. opublikował swoją historię, zatytułowaną Zeka, napisaną pod pseudonimem Seito Sakakibara.

Niektóre księgarnie odmówiły sprzedaży książki, ale mimo to szybko stała się bestsellerem w Japonii. Wydawca bronił publikacji, twierdząc, że daje ona ważny wgląd w umysł mordercy. W epilogu Chłopiec A. pisze Nie mogłem już dłużej milczeć o swojej przeszłości. Musiałem to napisać, inaczej bym oszalał. Ojciec Juna Hase stanowczo sprzeciwił się wydaniu książki. Według Japan Times chłopiec A wysłał mu egzemplarz z odręcznie napisaną notatką z przeprosinami. Zeka szczegółowo opisuje co spotkało Juna. Jak chłopiec A zwabił go do lasu pod pretekstem zabawy, po czym go udusił, odciął mu głowę i zabrał ją w plastikowej torbie do domu.

Początkowo uznawała je za szczere, jednak gdy zauważyła je w książce, bardzo się rozgniewała. Zrozumiała, że zostały napisane tylko po to, by później trafić do Zeki. Po premierze książki część opinii publicznej zaczęła wątpić, czy Chłopiec A rzeczywiście się zresocjalizował. Niektóre fragmenty ujawniały człowieka, który wciąż nie żałuje swoich czynów. W jednej z części pisze o swoich uczuciach po umieszczeniu głowy Juna na bramie szkoły. Pozwólcie, że coś wyznam. Uznałem ten widok za piękny. Poczułem, że urodziłem się tylko po to, by zobaczyć tę eteryczną piękność przed moimi oczami. Pomyślałem, że mógłbym umrzeć. W 2015 roku Chłopiec A. uruchomił stronę internetową zatytułowaną The Unbearable Transparency of Being, czyli Nieznośna Przejrzystość Istnienia.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.