Sprawa 29: Morderca o Płaczliwym Głosie
Na początku lat 80. w mieście Minneapolis w stanie Minnesota doszło do serii ataków na kobiety. Policja była bezradna – brakowało dowodów i nie było świadków. Pomoc nadeszła jednak z najbardziej nieoczekiwanego źródła – od samego sprawcy.Po dokonaniu ataków, sprawca anonimowo dzwonił pod numer alarmowy 911, zgłaszając przestępstwa. Używał przy tym wysokiego, lamentującego tonu głosu, co przyniosło mu przydomek „Morderca o płaczliwym tonie”. Błagał władze, by go złapały i zakończyły jego zabójczy szał. Ale czy naprawdę chciał zostać powstrzymany… czy tylko kpił z policji?Przetłumaczone z Case 15: The Weepy Voiced Killerhttps://casefilepodcast.com/case-15-the-weepy-voiced-killerProdukcja:Casefile Host - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenie Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Jednak nowe informacje sprawiły, że śledztwo wróciło do punktu wyjścia. Nowe informacje w sprawie zabójstwa Kimberly Compton pojawiły się wtedy, gdy policja w wyjątkowych okolicznościach otworzyła swoje akta przed mediami. Przenosimy się do Lindsay Strand, która ma więcej informacji na ten temat. Emerytowany detektyw St. Paul, Earl Mills, wrócił do służby na jeden dzień w tym tygodniu, aby odtworzyć dla mediów akta swojego 7-miesięcznego śledztwa. Jak powiedział, był przekonany, że informacje, które otrzymał 4 dni po przejściu na emeryturę w lutym, odpowiedziały na pytanie, kto zabił Kimberly Compton. Mills wskazał na Alana Lopeza, mężczyznę oskarżonego o zamordowanie swoich rodziców i siostry w sierpniu ubiegłego roku w ich domu w St. Paul.
Lopez został uznany za niezdolnego do stanięcia przed sądem i został wysłany do stanowego szpitala psychiatrycznego w St. Peter, gdzie popełnił samobójstwo, zanim policja zdążyła go przesłuchać. Jednak gdy zeszłego lata zabarykadował się w swoim domu rodzinnym, Lopez przyznał się policji do zabójstwa Compton. Policja wykluczyła go jako podejrzanego, ponieważ połączyła sprawę Compton z inną sprawą, w której Lopez ich zdaniem nie mógł brać udziału. Powiązaniem były nagrane rozmowy telefoniczne z policją. Ciało Kimberly Compton zostało odnalezione w czerwcu przy niedokończonym odcinku autostrady I-35E, zaledwie 3,5 godziny po tym, jak przyjechała do miasta autobusem. Następnie w reportażu odtworzono nagrania rozmów telefonicznych na numer 911 związanych z morderstwem Kimberly Compton.
Powiązali tę sprawę z próbą zabójstwa Karen Potak i odtworzyli nagranie do dyspozytorni wykonane po tamtym ataku. W dalszym fragmencie materiału reporterka wyjawiła kolejne informacje. Po przybyciu na miejsce, które opisał dzwoniący mężczyzna, policja znalazła Karen Potak. Była ciężko pobita, ale wciąż żywa. Funkcjonariusze początkowo nie wierzyli, że Lopez mógł dokonać ataku, ponieważ sądzili, że tamtej nocy przebywał w szpitalu stanowym w Anoka. Jednak zaledwie 5 tygodni temu detektyw Mills dowiedział się, że Lopez dostał przepustkę na opuszczenie szpitala dokładnie w dniu, w którym zaatakowano Poczak. Ta informacja sprawiła, że Mills nabrał przekonania, iż Lopez zaatakował obie kobiety. Detektyw Mills powiedział mediom.
Wzięliśmy pod uwagę rozmowy telefoniczne, które otrzymaliśmy. Jego brutalną naturę wobec rodziny. Fakt, że nie przebywał w ośrodku psychiatrycznym w tamtym czasie podczas żadnej z tych spraw. Reporterka kontynuowała. Ale informacje zdobyte przez media i nowego śledczego prowadzącego sprawę całkowicie podważyły teorię Millsa. Wystarczyło jedno połączenie do więzienia hrabstwa Ramsey, by ustalić, że choć Lopez mógł opuścić szpital stanowy w noc ataku na potag, to jednak w noc morderstwa Kimberly Compton przebywał w areszcie hrabstwa Ramsey. To wyraźnie wykluczało go jako podejrzanego w tej sprawie i sprawiło, że policja znów znalazła się w punkcie wyjścia. Komendant Policji William McCutcheon odmówił bezpośredniego komentarza na temat jakości prowadzonego śledztwa, ale stwierdził, że jakość przyszłych dochodzeń powinna się poprawić dzięki niedawnej reorganizacji wydziału.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dziękujemy za wysłuchanie reklam.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Dziękujemy za wysłuchanie reklam."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Na początku lat 80. w mieście Minneapolis w stanie Minnesota doszło do serii ataków na kobiety. Policja była bezradna – brakowało dowodów i nie było świadków. Pomoc nadeszła jednak z najbardziej nieoczekiwanego źródła – od samego sprawcy.
Po dokonaniu ataków, sprawca anonimowo dzwonił pod numer alarmowy 911, zgłaszając przestępstwa. Używał przy tym wysokiego, lamentującego tonu głosu, co przyniosło mu przydomek „Morderca o płaczliwym tonie”. Błagał władze, by go złapały i zakończyły jego zabójczy szał. Ale czy naprawdę chciał zostać powstrzymany… czy tylko kpił z policji?
Przetłumaczone z Case 15: The Weepy Voiced Killer
https://casefilepodcast.com/case-15-the-weepy-voiced-killer
Produkcja:
Casefile Host - przygotowanie materiału, scenariusz
Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka
Jarosław Grabias - tłumaczenie
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.