Mentionsy Mentionsy
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie
Casefile Polska: Prawdziwe Zbrodnie

Sprawa 102: Julio i Candra Torres

12.09.2026 ·54 min 21 s · 5 rozdziałów

We wtorek 27 lipca 1976 roku 16-letnia Candra Torres i mężczyzna o imieniu Tom Brown zgłosili się do biura szeryfa w Oregonie, aby poinformować o straszliwym zdarzeniu. Mąż Candry, 21-letni Julio Torres, został przypadkowo postrzelony i zginął podczas ich wspólnego biwaku głęboko w państwowym lesie Mount Hood.Sprawę szybko uznano za nieszczęśliwy wypadek, a osoby, które przeżyły, próbowały wrócić do normalnego życia. Jednak w tej pozornie oczywistej i błyskawicznie zamkniętej sprawie nic nie było takie, jak się wydawało…Przetłumaczone z Case 206: Julio & Candra Torreshttps://casefilepodcast.com/case-206-julio-candra-torresProdukcja:Erin Munro - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenieNumery Telefonów Wsparcia i Zaufania116 123 – Kryzysowy Telefon Zaufania (Instytut Psychologii Zdrowia)116 111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży (Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę) 800 70 2222 - Centrum Wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (Fundacja ITAKA) ⁠800 12 0002 - Niebieska Linia, ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie 888 88 33 88 - Telefon przeciwprzemocowy dla kobiet(Feminoteka)800 12 12 12 - Dziecięcy Telefonu Zaufania Rzecznika Praw Dziecka Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

0:45 · Sponsorzy 1

Był przekonany, że z jego kryminalną przeszłością policja spróbuje oskarżyć go o morderstwo. W końcu zrozumiałem, że muszę się zmyć, że nikt mi nie uwierzy, powiedział detektywom. Powiedziałem Candrze, że może zrobić co chce, ale ja ruszam w góry. Powiedziała, że nie mogę jej tam zostawić, że muszę zabrać ją z powrotem do cywilizacji, ale ja powiedziałem, nie ma mowy, jadę. Powiedziałem jej, że jeśli chce, może iść ze mną, ale musi się pośpieszyć i zebrać swoje rzeczy. Nie potrafiąc samodzielnie wydostać się z rozległego, nieznanego i niebezpiecznego lasu, Candra postanowiła zostać z Tomem, licząc, że w końcu się opamięta. Tom przykrył ciała Julio i Rustiego gałęziami i krzakami, żeby zabezpieczyć je przed dzikimi zwierzynami.

18:19 · Historia sprawy Julio i Candra Torres 7

Za tym uśmiechem coś się kryło, tak jakby Tom rozbierał ją wzrokiem. Nigdy nie pozbyła się nieprzyjemnego wrażenia, jakie na niej zrobił. Tego wieczoru, siedząc przy ognisku, Tom wyjął z samochodu karton po mleku i pokazał go Julio i Candrze. W środku był martwy ptak. Ustrzeliłem go po drodze, pochwalił się Tom. Candra nie była pod wrażeniem, nie wierzyła w zabijanie zwierząt dla sportu. Chyba, że naprawdę musisz, powiedziała Tomowi, na jedzenie. Tom kazał jej się nie przejmować i zapewnił, że zamierza zjeść ptaka. Podczas spaceru, który cała trójka odbyła później tej nocy, Tom jeszcze bardziej zaniepokoił Candra, kiedy uniósł karabin w stronę kilku bawiących się w oddali niedźwiadków.

Candra odwróciła wzrok z dezaprobatą, bojąc się, że ściągnie w ten sposób niedźwiedzice i narazi ich na niebezpieczeństwo. Tom znów posłał jej ten sam niepokojący uśmiech i opuścił broń. Candra miała potem trudności z zaśnięciem. Nie podobał jej się Tom ani to, jak zdawał się czerpać przyjemność z samego zabijania. Powiedziała o swoich obawach Julio, który uważał Toma za ekscentryka, ale nieszkodliwego. Mimo to kazał Candrze zapiąć bluzkę, żeby zakryć dekolt. Niepokój Candry jeszcze bardziej się nasilił następnego dnia. Zauważyła, że Tom dość luźno trzymał swój karabin z lufą skierowaną w stronę Julio. Potem zażartował w niepokojący sposób z jej ukochanego psa.

Tom tylko się uśmiechnął i spróbował ją objąć. Po pewnym czasie Tom kazał Candrze spakować część rzeczy, żeby mogli ruszyć pieszo przez las. Twierdząc, że ścigają ich przestępcy, dla których wcześniej pracował, rozkazał jej przebrać się w wojskowe spodnie, żeby lepiej wtapiała się w otoczenie. Powiedział, że jeśli ludzie, którzy za nim polują, ich znajdą, Candra powinna dla ratunku uciekać w przeciwnym kierunku niż on. Jeśli się rozdzielą, ci ludzie nie zrobią jej krzywdy. Szli przez cztery godziny. Tom nalegał, żeby Candra stawiała stopy wyłącznie na kamieniach i skałach, tak aby nie zostawiać śladów. Jeśli nad nimi przeleciał samolot, miała natychmiast się schować.

W trakcie marszu Tom od czasu do czasu wyrzucał jakieś przedmioty w zarośla. Candra podejrzewała, że próbuje w ten sposób zmylić ewentualny pościg. W końcu zatrzymali się przy rzece. Gdy Candra weszła do wody, żeby się umyć, Tom położył się na śpiworze. Potem kazał jej do siebie dołączyć i grożąc jej nożem zgwałcił ją, podczas gdy płakała. Po długim marszu rozbili obóz. Tom bez przerwy opowiadał Candrze rzeczy, które budziły grozę. Mówił, że gdyby chciał, mógłby zabić Julio gołymi rękami, ale zdecydował się go zastrzelić, bo to było szybkie i bezbolesne. Wyjawił też, że pierwotnie planował zamordować Julio już poprzedniego wieczoru, ale z dobroci serca postanowił pozwolić parze spędzić razem jeszcze jedną ostatnią noc.

Candra zapytała, dlaczego po prostu nie zostawił Julio gdzieś związanego. To byłoby okrutne, odpowiedział Tom. Podobnie tłumaczył zabicie Rustiego, mówiąc, że zrobił to z litości, bo pies i tak nie przeżyłby ich wyprawy. Tom opowiadał Candrze historię o swojej brutalnej przeszłości i wielu zabójstwach, których miał się dopuścić. Był wielkim fanem Adolfa Hitlera i mówił, że nienawidzi swojej rodziny. A kiedy nie wygłaszał takich tyrat, gwałcił Candrę. Uderzyło ją, jak bardzo odpychająco wyglądały jego oczy. Candra była prowadzona coraz głębiej w las. Za każdym razem, kiedy Tom robił sobie przerwę, wyciągała Biblię, którą koleżanka poradziła jej spakować i czytała z niej na głos.

Zwracając uwagę na jej wiarę, Tom powiedział Candrze, że on też kiedyś był chrześcijaninem, ale wie już, że Bóg się go wyrzekł. Candra odpowiedziała, że Bóg nie wyrzeka się nikogo. Z czasem zaczęli coraz więcej rozmawiać. Prowadzili długie rozmowy na najróżniejsze tematy, od filmów i książek po głębsze sprawy, takie jak natura człowieka. W pewnym momencie Tom powiedział Candra, że ludzki umysł ma wiele drzwi, które można wedle woli otwierać i zamykać. Kiedy potrzebował kogoś zabić, po prostu otwierał w swoim mózgu takie drzwi, które mu na to pozwalały. Candra zaczynała stopniowo zapominać o strasznych rzeczach, które zrobił Tom, ale jego nastrój potrafił zmienić się w jednej chwili.

Bez ostrzeżenia przechodził od troskliwego i uważnego do wściekłego. W poniedziałek 26 lipca, dwa dni po zamordowaniu Julio, Tom obudził się z silnym kaszlem i powiedział Candra, że chyba ma zapalenie płuc. Poprosił ją o papier, żeby mógł napisać listy do przyjaciół, tłumacząc, że wkrótce pewnie umrze. Na samą myśl, że miałaby zostać sama, zagubiona w lesie, Candra wybuchła płaczem. Po raz pierwszy zapłakał także Tom. Wtedy powiedział Candrze coś jeszcze. Wcale nie chciał zabić Julio, ale bał się, że nikt mu nie uwierzy. Jak Candra opisała to w odcinku Forensic Files Head Games, Tom powiedział, nie zabiłem twojego męża celowo, to był wypadek.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.