Zawód: Wirtualna asystentka ft. Panther Business
O tym, że bycie asystentką to nie podawanie kawy za uśmiech prezesa. Historia Natalii i Marty, które w młodym wieku postanowiły podbić świat wirtualnych asystentek, żeby udowodnić, że w tej pracy stajesz się partnerem biznesowym, a nie ekspresem na szafce prezesa.Pss: Nie dajmy odebrać sobie wewnętrznego wiatru! Instagram: @bezrobotne.opowiesciTikTok: @bezrobotne.opowiesciMail: [email protected] PanterInstagram: @pantherbusiness_Strona
Nie, jakby Marta już się spakowała, spakowała pomidorki koktajlowe i powiedziała, przyjadę pod ciebie autem. I pojechaliśmy. I była też ta Coca-Cola tam potem? Czy tylko koktajlowe pomidorki? Różnie to bywa, ale zawsze ja gotuję. Ja zawsze gotuję. Jakkolwiek mamy integrację, to ja robię za tą mamusię, babcię, która wstaje wcześniej i przygotowuje to wszystko. Ja robię kawę. Okej, czyli ty jesteś baristką. A powiedzcie mi właśnie, no to było tak, była IK, był hotel, co było dalej? Jak to dalej się zaczęło? No bo coś jeszcze między tym było, jakieś prace, wiem, że robiliście jakieś biznesy. Chciałabym to dopytać, ale też możemy potem to, generalnie potem się zastanowić, czy to wytniemy. Generalnie też widziałam wasz wywiad z Dzień Dobry TVN i wiem, że robiliście komis, były ubrania, więc jakby wiem, że wiele biznesów często musimy stworzyć, wiele startupów, żeby ten jeden startup w końcu wyskoczył.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pantera Biznesu się zaczęło od leżenia na dywanie z Coca-Colą zimną w środku lata i zastanawiałam się, jak nazwiemy ten biznes. To jest też taka gra słów trochę, bo Panther, czyli partner biznesowy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Pantera Biznesu się zaczęło od leżenia na dywanie z Coca-Colą zimną w środku lata i zastanawiałam się, jak nazwiemy ten biznes. To jest też taka gra słów trochę, bo Panther, czyli partner biznesowy."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O tym, że bycie asystentką to nie podawanie kawy za uśmiech prezesa. Historia Natalii i Marty, które w młodym wieku postanowiły podbić świat wirtualnych asystentek, żeby udowodnić, że w tej pracy stajesz się partnerem biznesowym, a nie ekspresem na szafce prezesa.
Pss: Nie dajmy odebrać sobie wewnętrznego wiatru!
Instagram: @bezrobotne.opowiesci
TikTok: @bezrobotne.opowiesci
Mail: [email protected]
Sociale Panter
Instagram: @pantherbusiness_
Strona