Zagadka rodziny Bamber
Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: Spotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła: https://1drv.ms/w/c/bac46d350fdf9f05/EecjymfYCuRCg7f0X44E_XYBMtUIrK79fpO6RugUtkbKAg?e=CZ26BqTa sprawa jest rozwiązana (z wątpliwościami).
Sprawa rodziny Bamber na początku wydawała się prosta. Tragiczna, ale prosta. Sheila Bamber, cierpiąc na schizofrenię, zamordowała całą swoją rodzinę, po czym odebrała sobie życie. Została znaleziona ze strzelbą w rękach. Jednak kolejne dowody, które wyjdą na światło dzienne, będą sugerować, że i Sheila mogła zostać zamordowana, a sprawca użył jej choroby, aby odwrócić od siebie uwagę. I miesiąc po tej tragedii policja aresztuje brata Shealy, Jeremiego. Twierdząc, że to on włamał się w nocy do domu, zamordował całą swoją rodzinę, w tym swoich sześcioletnich siostrzeńców i upozorował wszystko tak, aby zbrodnia wyglądała na dzieło zaburzonej Shirley, po czym wrócił do domu i wezwał pomoc, twierdząc, że w domu jego rodziców wydarzyło się coś niedobrego.
Terapii elektrowstrząsami. Po czym też June faktycznie wraca do domu, powiedzmy, wyciszona i spokojniejsza. Po jej powrocie do domu rodzina decyduje się zatrudnić nianie do pomocy przy Sheely. Sytuacja chyba poprawia się trochę, bo w roku 1961 para zaadoptuje drugie dziecko, chłopca, któremu dają na imię Jeremy Neville Bamber. Tak samo jak w przypadku Sheely, Jeremy nie był sierotą, a nieślubnym dzieckiem, owocem romansu pomiędzy zamężnym mężczyzną i znacznie młodszą od niego studentką. Co ciekawe, romans doprowadzi do rozwodu tego mężczyzny, który w końcu poślubi swoją kochankę. Oni zostaną razem, będą mieli razem kolejnych dzieci, jednak to ich pierwsze dziecko, znów ponieważ właśnie urodzone poza związkiem małżeńskim, zostaje oddane do adopcji.
Nie jest to jednak ich jedyny powód do zmartwień. Tak swoją drogą, mówiąc jeszcze o karierze w modelingu Sheely, to zarówno ona, jak i właśnie jej brat Jeremy byli bardzo atrakcyjni. I nawet, na co zwróciłam uwagę, trochę do siebie podobni, mimo że oczywiście zostali zaadoptowani z innych rodzin i nie byli spokrewnieni. Rodzice Sheely mają jednak właśnie większe powody do zmartwień niż tylko jej wybór kariery, bo w Londynie też pewnego dnia w pubie z przyjaciółkami, dalej 17-letnia Sheela, poznaje 21-letniego Collina Caffella, studenta designu i ceramiki. Od razu bardzo się w sobie zakochują. Sheila zabiera go wielokrotnie z wizytą na farmę. Colleen poznaje jej rodziców, którzy są dla niego uprzejmi, ale znów June w szczególności zdaje się nie akceptować ich związku.
Co też od razu oświadczył Sheely, gdy ta była w szpitalu w ciąży, po czym spakował się i wyprowadził z ich mieszkania. Niedługo później para weźmie rozwód, Colleen zostanie z Jan przez kolejne pięć lat, jednak dalej będzie bardzo obecny w życiu swoich synów. Po narodzinach wnuków też June na chwilę odsuwa nieznaski, jakie miała z Sheila i nawet wprowadza się na krótki czas do jej mieszkania, aby jej pomagać. Sheila przez kilka miesięcy cierpi na poważną depresję poporodową. Pod koniec 1979 roku zadzwoniła nawet do pomocy społecznej, mówiąc, że boi się, że zrobi swoim dzieciom krzywdę. zostaje wysłana do lekarza, a jej rodzinie przydzielona zostaje pracownica pomocy społecznej, która ma właśnie wspierać Shilę i obserwować życie rodziny.
I potem, gdy wydaje się, że Jeremy trochę się ustatkował i robi to, czego rodzice od niego oczekują, uwaga, June i Neville'a znów zostaje przeniesione z niego na Sheila, która zaczyna w tym czasie zdradzać objawy po prostu poważniejszych zaburzeń. W połowie roku 1983 jej synowie, teraz czteroletni, przechodzą czasowo pod opiekę ich ojca, Colina, a Sheila zostaje umieszczona w szpitalu St. Andrews. Za jej leczenie płacą jej rodzice. Decydują się umieścić ją tam nawet pod opieką tego samego lekarza, który wcześniej zajmował się June. Ponieważ właśnie June za każdym razem, gdy przechodziła te załamania nerwowe, wracała ze szpitala czasowo uleczona. Więc mają nadzieję, że ten lekarz pomoże również Sheely.
W tym czasie znalazło też kilka dorywczych prac po powrocie do Londynu, ale wszystkie prędko traciła, bo czasem w ogóle o nich zapominała. Zapominała na przykład pojawić się na zmianie. Sheila straciła zupełnie kontrolę nad swoim życiem. Niedługo po tej diagnozie, w 1984 roku, Colin, jej były mąż... Ponownie pojawia się w jej życiu. To znaczy, on do pewnego stopnia cały czas tam był, ponieważ dzielili się opieką nad dziećmi, ale teraz Colleen zaczyna spędzać więcej czasu z Sheelą. John Flowers, dla której zostawił Sheelę pięć lat wcześniej, zerwała z nim. co Colin podobno mocno przeżył i zdaje się, on tutaj chyba trochę zdał sobie sprawę teraz, gdy z nim zerwano, jak Sheila musiała się czuć w tamtym momencie.
Zaczął chyba tego trochę żałować i chciał do pewnego stopnia naprawić swoje winy. Mimo, że oni nigdy nie wejdą ponownie w związek, Colin powie, nie był zainteresowany związkiem, on później znajdzie sobie inną dziewczynę, ale decyduje się pomagać Sheila, zwłaszcza teraz po jej diagnozie, najbardziej jak to możliwe. W marcu 1985 roku stan Sheely ponownie się pogorsza. Sheela zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością. Zaczyna na przykład dzwonić do swoich krewnych, do przyjaciół o różnych porach dnia i nocy, mówić o diable, szatanie. Mówi, że miływa wizje, w których przychodzą do niej różne postacie historyczne, jak Hitler czy Joanna Dark. Sheela trafia do szpitala po raz drugi.
Ale wydaje mi się to tutaj konieczne, bo to właśnie o to w tej sprawie się rozchodzi. Można w zasadzie tę sprawę podsumować w tej sprawie wszyscy trochę prześcigując się wymieniając, kto był bardziej szalony, Sheila czy Jeremy. Kto był na tyle szalony, aby zamordować rodzinę. Jest sierpień 1985 roku. Sheila ma wtedy 28 lat, Jeremy 24, June i Neville mają po 61 lat, a bliźniaki Sheely po 6 lat. W niedzielę 4 sierpnia Neville i June byli widziani w ich kościele, na bożeństwach w różnym czasie, osobno. Wszystko zdawało się być w porządku. Neville rozmawiał z kilkoma osobami wtedy, mówiąc, że nie może się doczekać przyjazdu Shirley i wnuków z Londynu.
Następnie poszły do sklepu z ubraniami, gdzie babcia kupiła wnukom dżinsy. I znów tam świadkowie zgłaszają, że Sheila była pogrożona w swoich myślach, zupełnie w swoim świecie, zdawała się w ogóle nie interesować, nie zauważyć tego, co dzieje się wokół niej. Ale znów inna znajoma powie na przykład, że natknęła się wtedy też na nich i rozmawiała z Shilą zupełnie normalnie i nie zauważyła niczego dziwnego. Jak następnie zezna Jeremy. Po skończonej pracy w polu zawitał do domu rodziców, gdzie wszyscy jedli kolację. Jeremy dołączył do nich i zrobił sobie kanapkę. Jak powie nastroje, nie były wesołe. Rozmowa wtedy dotyczyła dalszego leczenia Sheely i opieki nad chłopcami w tym czasie.
Niestety, ponieważ właśnie sprawa od początku wydawała się jasna, prawie że zbyt jasna, to też policjanci nie podejmują zbyt wielu prób rekonstrukcji wydarzeń. Wiele rzeczy zostaje udokumentowanych oczywiście. Są zdjęcia, są pobrane próbki, zabezpieczona jest broń. Dłonie Sheely na przykład, ale gdy później pojawią się trochę inne wątpliwości, no to już nie będzie sposobu, aby wrócić i przetestować wiele z tych rzeczy, na które wcześniej nie zwrócono uwagi. Neville też jako jedyna z ofiar miał inne obrażenia. poza ranami postrzałowymi. Były widoczne gołym okiem zasinienia, opuchnięcie na twarzy, na policzkach nosie oraz czubku głowy. Neville został kilkakrotnie uderzony w twarz tępem narzędziem, możliwie strzelbą, jak podejrzewano.
Ten pokój to był kiedyś pokój, który należał do Sheely. I gdy zostali znalezieni, leżeli dalej w łóżkach przykryci. Jakby spali, gdy zostali zaatakowani i jakby nawet nie zdawali sobie sprawy, że coś się dzieje. Daniel został trafiony pięć razy w głowę. Nikolas trzy. Widać tutaj więc w przypadku wszystkich ofiar ten overkill tak zwany. Sprawca czy sprawczyni, aby upewnić się, że ofiary nie żyją, oddaje do nich strzały wielokrotnie. Sheila została znaleziona w sypialni rodziców, w tym samym pokoju, co jej matka. I ona była ubrana w swoją niebieską koszulę nocną. Ona została trafiona dwa razy. Po raz pierwszy jak zakładano w szyję.
Zaczął sprzedawać rzeczy z domu swoich rodziców, również z mieszkania Shirley. On później nawet zrobi coś bardzo kontrowersyjnego, a mianowicie on znajdzie w domu nagie zdjęcia Sheely, zrobione kiedyś przez Colina i będzie próbował sprzedać je tabloidowi The Sun, chcąc za nie 20 tysięcy funtów. Tutaj przynajmniej w tym wypadku ten brukowiec zrobił coś dobrego, bo nie kupili od niego tych zdjęć, a zamiast tego opublikowali artykuł, w którym właśnie napisali, że brat próbuje sprzedać nagie zdjęcia swojej siostry, co oczywiście spotyka się z szokiem i oburzeniem. I krótko przed tym, gdy Julie idzie na policję 7 września, ona i Jeremy zrywają. I to w bardzo burzliwy sposób, bo Julie odkrywa, że Jeremy był jej niewierny i kręcił na boku z jej koleżanką.
Teraz wszystkie te dziwne małe szczegóły, te wątpliwości, jak właśnie ta krew w tłumiku, prawdopodobnie krew Sheely, jej niepołamane paznokcie, brak wosku na jej dłoniach, czyste stopy, to wszystko nabiera zupełnie innego znaczenia. Jeżeli to jednak Jeremy zastrzelił pięć osób, w tym troje dorosłych, znajdujących się w różnych pomieszczeniach, do tego dwoje sześcioletnich dzieci, to jak udało mu się to zrobić tak, że nikt z domowników nie zdołał wydostać się z domu, nie zdołał zadzwonić na policję? Jest to historia trochę jak z Amityville, gdzie też cała rodzina zostaje zamordowana i praktycznie wszyscy są w swoich łóżkach. Nikt nie zdołał się podnieść, nikt nie próbował uciec.
Najmocniejszymi dowodami przeciwko niemu były właśnie zeznania Julie oraz tłumik, który miał mieć w środku krew Sheely. To oczywiście jeszcze było przed testami DNA. Teraz nie ma pewności, czyja ta krew była. Jego obrona twierdziła jednak, że przeciwko Jeremiemu nie ma żadnych konkretnych dowodów. Julie McFord jako świadek była niewiarygodna, a historia z tym, że Jeremy pojechał na farmę na rowerze była jedynie hipotezą, nie popartą żadnymi dowodami. Argumentowali też, że właśnie nie ma pewności, że krew w tłumiku należy do Sheely. Nie było żadnych innych fizycznych dowodów, nie znaleziono np. ubrań Jeremiego pokrytych krwią, jakiejś krwi w jego mieszkaniu np., Na ciele Jeremiego również nie było żadnych obrażeń, tak jak na ciele Sheely, a ktoś jednak szarpał się i stoczył walkę z Neville'em.
Jest to przedziwna historia i na pewno tutaj właśnie podejrzewanymi sprawcami są albo Sheila, albo Jeremy. Nie ma tutaj raczej mowy o tym, aby podejrzewano kogoś innego. aby pojawił się jakiś inny podejrzewany sprawca. Jest to trudna historia, bo z jednej strony to naprawdę dziwne zachowanie Jeremiego, jego wyraźny motyw. Te niescisłości, brak śladów na dłoniach Sheely, że używała strzelby, ten dziwny wątek z tłumikiem, to wszystko faktycznie daje podstawę, aby wątpić w to, że to Sheela zamordowała swoją rodzinę. Ale jednocześnie, czy uczciwym było wskazanie Jeremiego na podstawie tak kruchych dowodów? Bo gdyby nie zeznanie Julie McFord, to tak naprawdę policja nie miała przeciwko niemu niczego konkretnego.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Robiąc zakupy w sklepie TaniaKsiążka.pl poprzez ten link, możesz okazać wsparcie dla kanału: https://webep1.com/go/31a40d527e Powyższy link jest linkiem afiliacyjnym. Niewielki procent ze sprzedaży trafia do mnie. Wesprzyj mnie na Patronite: Spotify: https://open.spotify.com/show/00bR40E... Instagram: @agnyeshka kontakt: [email protected]źródła: https://1drv.ms/w/c/bac46d350fdf9f05/EecjymfYCuRCg7f0X44E_XYBMtUIrK79fpO6RugUtkbKAg?e=CZ26BqTa sprawa jest rozwiązana (z wątpliwościami).