SAFE ruszył na GPW. Nasdaq po mocnym maju. Inflacja daje oddech obligacjom?
Nowy tydzień zaczynamy od pytania, czy na GPW właśnie pojawia się nowy impuls. Program SAFE czyli realne pieniądze, kontrakty i potencjalnie ważny temat dla spółek technologicznych, przemysłowych i obronnych. W tle mamy bardzo mocny maj na Nasdaq, niższą od oczekiwań inflację w Polsce, nadzieje dla obligacji, ale też napięcie wokół ropy, rozejmu i cieśniny Ormuz. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz sprawdzają w poniedziałek rano, jak zaczyna się inwestycyjny tydzień i miesiąc. Zapraszamy!!
To jest coś, co pewnie trochę poprawia sytuację, jeżeli mówimy o PKB. Natomiast diabeł w ich szczegółach, czyli te programy finansowane z rządowych pieniędzy, to zawsze jest kwestia tego, że my, zwłaszcza jeżeli mówimy o zbrojeniowym przemyśle, czy tych obszarach związanych ze zbrojeniami, że my nie wiemy dokładnie jakie tam są marże i tak naprawdę ile te spółki mogą zarobić. Druga sprawa, że na naszej giełdzie wiele spółek nie będzie, które bezpośrednio skorzystają z tego, więc wydaje mi się, że to nie jest coś co ruszy naszą giełdą, natomiast faktycznie lubała w maju rosła. Komp też ostatnie dni to w ogóle tam było poniżej 60 zł, teraz 80 zł. Natomiast pytanie, czy kursy tych spółek będą dalej rosły, to pytanie otwarte.
Micron 884% w ciągu roku, Donald Trump prawie 885% w ciągu roku zachwyca się Micronem, mówi, że są wspaniali. No więc tak, taki przykład wrzuciłeś. Już się zaczyna mnie pokoić, jak on się zachwyca, że jest wspaniały, to już nie wiem, czy nie trzeba realizować zysków. Natomiast tam jest po prostu skala wzrostu zysków. Tak gigantyczna, jeżeli patrzymy na małego rząd. Pomimo tych wzrostów, to nadal na prognozowanych zyskach tam PDO jest w tej chwili poniżej 10. Więc to po prostu pokazuje, ile ta spółka zarabia. Jeszcze raz wrócę do naszej giełdy. Czyli i Lubawa, i Komp. My nie wiemy, ile te spółki na tym zarobią. Znaczy jakie tam są marże. I to jest główny problem. Natomiast dzisiaj myślę, że obie te spółki przynajmniej na początku sesji powinny lekko wzrosnąć, a może nawet trochę mocniej wzrosnąć.
Kognor i jest jeszcze WB Electronics, które nie jest jeszcze na giełdzie, planuje debiut, no więc jak zadebiutuje WB Electronics, no to zwiększy się pula tych spółek i może się okaże, że jesteśmy na wstępie do jakiegoś nowego profilu branżowego w warszawskiej giełdzie. Nasza giełda, te spółki tak porosną, że będą większe niż np. PKO BP. Wiesz co, to się może... To się może bardzo szybko wydarzyć. Spójrz na Eleven Labs. A właśnie, jeszcze jak do tego dojdzie, zapowiadany na ostatniej konferencji w marcu w Bukowinie Tatrzynańskiej konferencja Izby Domów Maklerskich, konferencja rynku kapitałowego i tam było łączenie i była zapowiedź, że
Tylko akurat jeżeli chodzi o spekulowanie na funduszach dłużnych, to już w ogóle byłaby jakaś aberracja chyba jednak, prawda? Nie, na długoterminowych jak najbardziej. Tutaj są hedge fundy, które się specjalizują w tym, że na długoterminowych obligacjach spekulują i to jest coś zupełnie naturalnego. Tam też są ruchy porównywalne do tego, co się dzieje na rynku akcji, zazwyczaj spokojnie, ale mimo wszystko te ruchy potrafią być gigantyczne. Ale zobacz, bo to są od tych najwyższych subzwrotów w dół i mamy tą unikę obligacje węgierski walutowy, potem jest BNP Paribas globalne obligacji zamiennych, który ma 11,7 na plusie za trzy miesiące, a potem jest zjazd i najlepszy kolejny to jest PKO obligacji rządu amerykańskiego plus 2,43.
To ciekawe, że akurat ten, tak? Potem PKO trzyliterowe papierów dłużnych dolarowy plus 1,85. No i co? Millennium Indexowe Globalnych Obligacji 1.46. Pamiętam, że PKO obligacji rządu amerykańskiego jest nie zabezpieczony walutowo, jeżeli dobrze pamiętam, bo pamięć jest zawodna, ale wydaje mi się, że tak, więc to był zakład tak naprawdę o dolara. Teraz zawęziłem już tylko do polskiego rynku i do tych od góry do... No i tutaj mamy PKO obligacji skarbowych i samorządowych, które Zaledwie 0,86% na plusie za trzy miesiące, ale nie ma straty. Ale jest więcej tych, które są już za te trzy miesiące na lekkim plusie, powyżej zera.
Większość z nich to są te fundusze o obligacjach krótkoterminowych albo o zmiennym procentowaniu. Bo długoterminowe jeszcze nie odrobiły w większości strat. Po prostu wzrost rentowności czy spadki cen były za duże. Natomiast te fundusze, które mają papiery krótkoterminowe albo o zmiennym prezentowaniu, po prostu zasypują tą przecenę, która była zwłaszcza w marcu, zasypują po prostu odsetkami. I też o tym mówiliśmy i to się będzie działo nadal. Te fundusze będą zachowały się dobrze tylko, że Jeżeli sytuacja się uspokoi na długoterminowych obligacjach, to te obligacje, te fundusze, które mają długoterminowe obligacje polskie, one dadzą wyższe stopy zwrotu niż na przykład te, które mają w tej chwili obligacje WZ. Był bardzo długi twój wykład na temat obligacji ostatnio. On został bardzo dobrze przyjęty. Ja nie chcę tego powtarzać teraz, bo nie mamy na to czasu, ale powiedz mi, biorąc jakiś taki fundusz, który ma z tych dużych stajni, że tak powiem, to na przykład czy PKO dłużny, aktywny, to jest minus 2,35 za trzy miesiące, PKO obligacji dynamiczna, alokacja minus 2,25, czy na przykład
Tylko, że może być właśnie pozytywny scenariusz związany z tym, że rentowności obligacji polskich 10-letnich, które były na poziomie 6%, według mnie one były na wysokim poziomie. To znaczy tu jest potencjał do dalszych jeszcze spadków. Jesteśmy już tam poniżej 5,70. Według mnie możemy spokojnie 5,40-5,30 do tych poziomów schodzić dość szybko. To jest dodatkowy bonus po prostu w postaci wzrostu wyceny portfela. Długoterminowe obligacje. W tej chwili tak jak wygląda krzywa rentowności w Polsce, portfele długoterminowych obligacji, zakładając, że nie będzie kolejnej fali wyprzedaży, będą prawdopodobnie dawały wyższe stopy zwrotu niż obligacje krótkoterminowe, w tym WZ. Czyli te o zmiennym oprocentowaniu, czy nawet obligacje korporacyjne, Bluechipów, czyli PKO BP, Orlen emitują papiery, obligacje i tam jest premia za ryzyko kredytowe, natomiast dodatkowa marża nie jest na tyle wysoka, żeby
Długi rządowe to nie jest coś, co jest neutralne dla gospodarki. Jesteśmy na tych poziomach zadłużenia, które ma znaczenie. Natomiast to nie oznacza, że gospodarka się załamie w perspektywie najbliższych lat. Absolutnie. Często o tym mówię. Wielka Brytania po II wojnie światowej zdelewarowała gospodarkę, to znaczy wyszła z zadłużenia, bardzo wysokiego zadłużenia powojennego. Oczywiście tam były trochę inne warunki, bo była odbudowa kraju, to te pieniądze w dużym stopniu też szły na inwestycje, więc potem też podatki były odpowiednio wysokie. Natomiast mimo wszystko jest możliwe zdelewarowanie gospodarki bez recesji. Więc nie mówmy o tym, że 100% do PKB, bo tyle mniej więcej mają Stany Zjednoczone, jeżeli weźmiemy dług do inwestorów zewnętrznych, bo tam jest 120, ale tam są agendy rządu, są sobie dłużne nawzajem pieniądze, więc tutaj można to zneutralizować.
Natomiast 100% do PKB to jest ten poziom, który mamy w tej chwili w Stanach Zjednoczonych i to da się zarządzać tym. To nie jest tak, że gospodarka ma się załamać z tego powodu. Piękne pytanie, bo można coś zacytować i pokazać, bo ciężko z takimi rzeczami w tematach finansowych. Taka propozycja na kolejnych odcinkach. Spadek Ferrari po premierze Luz. I mocny dołek Aston Martina. Ja tego nie śledziłem, wiedziałem, że jest ta premiera, ale tutaj z interia motoryzacja. Dlaczego elektryczne Ferrari? Jest tak brzydki chiński sekret. No rzeczywiście, faktycznie.
Więc modyfikują swój biznes i przeżyją. Natomiast panika, która była wtedy w lutym, w marcu, po prostu zaburza Obraz myślenia i co pewien czas przeżywamy to. Kwiecień ubiegłego roku, jak ja słuchałem wypowiedzi ekonomistów na temat tego, że cła Trumpa zniszczą amerykańską gospodarkę, to po prostu przecierałem oczy ze zdumienia. Jak ludzie mogą dojść do takich wniosków, jeżeli cła to w najgorszym wypadku było 0,2-0,3% punktu procentowego PKB mniej. I to samo się wydarzyło teraz od listopada praktycznie, ale styczeń, luty to była największa fala paniki związanej ze spółkami w technologicznych stanach, bo AI miał zniszczyć te spółki.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rafał i Robert omawiają program SAFE i jego wpływ na giełdę polską.
Analiza finansowa spółek z grupy KOMP, ich reakcje na program SAFE i perspektywy dalszego wzrostu.
Analiza zakupów finansowanych z rządowych środków i ich wpływ na polską gospodarkę.
Komunikat z Lubawy i omówienie potencjalnych kontraktów z programu SAFE.
Psychologia rynku i reakcje spółek na informacje o kontraktach z programu SAFE.
Analiza spółek technologicznych i ich wpływu na giełdę polską.
Perspektywy giełdy polskiej i potencjalne nowe spółki na rynku.
Analiza reakcji rynku na dane inflacyjne i ich wpływ na rentowności obligacji. Autor podkreśla, że inflacja w Polsce jest niższa niż w innych krajach, co ułatwia inwestowanie w polskie obligacje skarbowe. Dyskusja na temat funduszy obligacyjnych i ich wykonywalności.
Analiza inflacji i jej wpływu na obligacje, z uwzględnieniem potencjału funduszy obligacyjnych i ryzyka związane z zmianami rentowności.
Analiza rynku obligacji i akcji w USA, skupienie na potencjałach i ryzykach związane z inflacją, cenami ropy oraz polityką Stanów Zjednoczonych.
Obserwacje i pytania z komentarzy audycji, skupienie na płynności rynkowej i strukturalnych problemach związanych z zadłużeniem rządowym.
Diskussja nad inflacją, rynek obligacji i akcji w USA, inflacją w Polsce i rynek AI.
Komentarze i pytania z audycji na tematy motoryzacji, rynku AI, Nasdaq i inflacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nowy tydzień zaczynamy od pytania, czy na GPW właśnie pojawia się nowy impuls. Program SAFE czyli realne pieniądze, kontrakty i potencjalnie ważny temat dla spółek technologicznych, przemysłowych i obronnych. W tle mamy bardzo mocny maj na Nasdaq, niższą od oczekiwań inflację w Polsce, nadzieje dla obligacji, ale też napięcie wokół ropy, rozejmu i cieśniny Ormuz. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz sprawdzają w poniedziałek rano, jak zaczyna się inwestycyjny tydzień i miesiąc. Zapraszamy!!