Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

SAFE ruszył na GPW. Nasdaq po mocnym maju. Inflacja daje oddech obligacjom?

01.06.2026 ·1 godz 22 min · 13 rozdziałów

Nowy tydzień zaczynamy od pytania, czy na GPW właśnie pojawia się nowy impuls. Program SAFE czyli realne pieniądze, kontrakty i potencjalnie ważny temat dla spółek technologicznych, przemysłowych i obronnych. W tle mamy bardzo mocny maj na Nasdaq, niższą od oczekiwań inflację w Polsce, nadzieje dla obligacji, ale też napięcie wokół ropy, rozejmu i cieśniny Ormuz. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz sprawdzają w poniedziałek rano, jak zaczyna się inwestycyjny tydzień i miesiąc. Zapraszamy!!

1:33 · Analiza finansowa i perspektywy spółek 1

Wydaje mi się, że nie. Na świecie nadal AI będzie dominował i wszystko co związane z infrastrukturą AI i my niestety mamy za mało tych spółek, które skorzystają z AI, więc ja zakładam, że w tym roku nasza giełda nie będzie, pomimo SAFE, pomimo tego, że Ten napływ pieniędzy będzie, że nasza gospodarka się kręci całkiem nieźle, to mimo wszystko wydaje mi się, że nasza giełda będzie w tym roku słabsza niż Nasdaq, znaczy WIG będzie słabszy niż Nasdaq, ale warto obserwować m.in. Comp czy Lubawę, bo myślę, że będą też pojawiały się kolejne informacje. Tutaj naprawdę patrząc Na skalę tych inwestycji dla Lubawy, jeżeli faktycznie ten drugi kontrakt o wartości 2 miliardów złotych byłby realizowany, bo takie informacje się pojawiają, to Lubawa w zeszłym roku miała 650 milionów złotych przychodu, więc to są ogromne pieniądze.

14:04 · Spółki technologiczne i ich wpływ na giełdę 1

Natomiast główny problem, jeżeli znowu mówimy o polskiej giełdzie, jest taki, że w tej chwili to, co się dzieje Na Kospi, to co się dzieje na Nikei w pewnym stopniu, bo tam też te spółki, które są łączone z AI, one szybko rosną. Nikei nowe rekordy wszechczasów. SP500, Nasdaq i Dow Jones w piątek rekordy wszechczasów. Kapitał popłynął znowu do spółek związanych z AI i nasza giełda niestety będzie z tego powodu cierpiała, bo jak popatrzymy rynki wschodzące w tej chwili zachowują się dobrze, tylko zachowuje się dobrze Tajwan, Korea, czyli wszystko co jest związane z technologią. I już o tym mówiliśmy na live'ach, że w tej chwili jak patrzymy na indeksy, to tak naprawdę jak kupujemy indeksy spółek, czy w ogóle inwestujemy na Emergingach, to w tej chwili to jest zakład o technologię.

16:18 · Perspektywy giełdy polskiej i nowych spółek 1

To akurat prezes GPW, Tomasz Bardziłowski, wyegzekwował wręcz taką deklarację, ale tam chyba było to już jakoś w porozumieniu, że jeżeli Eleven Labs będzie robił IPO, no to też dual listing na warszawskiej giełdzie. Przypomnę, no to wiesz. Ja życzę polskiej giełdzie, żeby jak najwięcej było spółek, które są innowacyjne, które są łączone w tej chwili z AI, bo to myślę, że to jeszcze ze 2 lata przynajmniej powstała ta hossa. No może trochę krócej, ale pytanie jak szybko będą te spółki rosły. Oczywiście ryzyko korekty na spółkach technologicznych cały czas wisi nad nami. Natomiast na razie patrząc na to, że mamy takie rodzynki, które rosną i kapitalizacja rośnie tych spółek, to mimo wszystko jest za mało, że powiedzieć, że polska giełda jest giełdą, która będzie kojarzona ze spółkami innowacyjnymi, z technologicznymi.

19:25 · Analiza reakcji rynku i perspektywy sesji 6

Bo tam już takie religijne klimaty wręcz pojawiają się u założycieli, twórców itd., tych wielkich zjawisk. Jakie są perspektywy dalej dla Nasdaqa, Rafale? Zostawiam cię z tym tematem na kilka chwil. A wy piszcie komentarze i także, jeżeli oglądacie nas już w postaci nagrania, to też zapraszamy do pisania komentarzy pod filmem. Co z tym Nasdaqiem? W maju Nasdaq zanotował się ośmioprocentowy wzrost i oczywiście malkontenci mówią, że rynek jest wąski. Jeżeli popatrzymy na amerykańską giełdę, zwłaszcza na SP500, to tam mamy sytuację, w której tylko 60% spółek jest notowana powyżej 200 sesyjnej średniej ruchomej. Zazwyczaj to jest 75 mniej więcej. Więc mówią, że rynek jest wąski, że głównie rosną spółki związane z AI i związane z infrastrukturą związaną z AI.

Ja mówię komu to przeszkadza. Na live'ach mówimy o tym już od wielu, wielu miesięcy, że boom inwestycyjny w Stanach Zjednoczonych dotyczy przede wszystkim spółek AI. Że jeżeli coś się dzieje pozytywnego, nawet jeżeli chodzi o budowanie z betonu, czyli budowanie zakładów albo powierzchni, które są wykorzystywane, to jest to związane z bazami, z centrami, które są budowane po to, żeby wykorzystać to do AI. Jeżeli patrzymy na inwestycje, to przede wszystkim to jest AI, czyli tam ponad 600 miliardów, czy już za chwilę 700 miliardów, a może 800 miliardów, ale to wszystko jest AI. No więc po co walczyć z czymś, co w tej chwili jest trendem, który jest dominujący i te spółki, które są w tej fali wznoszącej, one będą zarabiały pieniądze jeszcze przynajmniej przez kilka kwartałów.

Oczywiście jest kwestia tego, że inwestorzy mówią tak, no taki micron czy micron. Urus już tyle, że on się musi skorygować, tylko jak patrzymy na dynamikę wzrostu zysków, to on wcale nie musi się korygować. Mogą być kolejne wzrosty, za chwilę będzie 2000 dolarów za jedną akcję i to nie jest poziom, który będzie abstrakcyjny dla tej spółki. Oczywiście w pewnym momencie okaże się, że nie są w stanie dynamiki zysków utrzymać i będzie rozczarowanie, tylko że na razie to wszystko jest napędzane przez AI. Więc znowu, jak patrzymy na Nasdaqa, 30 tysięcy punktów pokonane. Ja zakładam, że to nie jest szczyt możliwości. Znaczy ja uważam, że ta hossa przynajmniej jeszcze półtora roku. Zakładam, że dwa i pół, przynajmniej. 2029 to jest taki pierwszy rok, w którym naprawdę może być, zrobić się groźnie.

Może, bo wcale nie musi tak być, bo jeżeli, to wszystko zależy od tego, w jaki sposób AI będzie wykorzystywane i jak te inwestycje będą potem monetyzowane i ile te firmy pokażą zysków i generalnie Na przykład jeżeli będzie wzrost wydajności w całej gospodarce, to może się okazać, że w ogóle amerykańskie spółki wcale nie będą musiały się korygować, bo to co tworzy indeks, czyli te spółki z największą kapitalizacją, będą pojawiały wyniki na tyle, że inwestorzy przestaną się martwić, że średnia cena na prognozowanych zyskach jest powyżej 21 pdoe. Dlaczego mają się martwić, jeśli dynamika zysków będzie 20%, a produktywność będzie rosła w tempie 5 czy 7%? To jest coś, co po prostu, to jest możliwe. Nie wiem, czy tak będzie, ale to jest możliwe. Jeżeli tak będzie, to po prostu amerykańska giełda ma kolejne lata dobrej koniunktury i wszyscy będą drapali się po głowie i zastanawiali, jak to jest możliwe, że te spółki rosną i Nasdaq nowe rekordy.

Od kwietnia w zasadzie w maju ten trend się wzmacnia, że po prostu hedge fundy Doważają się spółkami technologicznymi. Znowu wróciliśmy do sytuacji, kiedy największym, najpopularniejszym zakładem w ogóle z punktu widzenia amerykańskich inwestorów są Stany, spółki technologiczne. To jest trochę niepokojące, ale tylko trochę. Jeżeli wytrzymamy taką korektę, która może się pojawić, jeżeli ona w ogóle będzie, to przy tym, co spółki amerykańskie prezentują, te związane z AI, to tam przynajmniej jeszcze 4 do 6 kwartałów powinno być dobrze, jeżeli chodzi o Nasdaqa. Czyli 40 tysięcy punktów na Nasdaqu to nie jest poziom, który w przyszłym roku nie zostanie osiągnięty, według mnie zostanie osiągnięty. Wiele razy o tym mówiłem, po prostu mamy hossę. Mamy hossę, którą w dodatku wiemy na czym ta hossa jest budowana.

Jest budowana na AI. Jeżeli ktoś mówi, że te spółki są wycenione amerykańskie po prostu irracjonalnie, to naprawdę niech popatrzy jak wyglądały wyceny pod koniec lat 90. w spółkach internetowych. Tam nie było zysków przede wszystkim. Jeżeli ktoś patrzy na wyniki, na wskaźnik PDOE chociażby dla Nasdaqa w tamtym czasie, to musi sobie wziąć pod uwagę, że tam W związku z tym, że bardzo wiele spółek nie pokazywało zysków, to ten wskaźnik nie pokazywał tak naprawdę jak wyglądała sytuacja. Niektóre spółki to były wydmuszki. Były spółki, które mówiły o tym, że będą inwestowały w coś związanego z internetem i rosły po kilkaset procent. Znany przypadek, pod koniec lat 90-tych kilku chłopaków z Wall Street zebrało się i stwierdziło, że zbiorą 200 milionów dolarów, zapowiadając, że będą inwestowali w coś związanego z internetem.

59:13 · Rynki akcji i obligacji w USA 6

Tak, w tym sensie. Czyli globalnie mamy tak, że jest większa płynność ze strony banków centralnych też. Animizum pisze, super, że AI, ale dług WSA jest systemowym problemem. Jeśli horyzont inwestycji to 10 lat, to stanowi ogromny problem, bo tutaj niepopłacalność nastąpi za naszego życia. Taki koncept. Ja pamiętam początek tego stulecia, jak zadłużenie Stanów Zjednoczonych przekroczyło 4 biliony dolarów i to był gigantyczny problem. A ile to było w sumie do PHB? Nie pamiętasz? Nominalne to mało mnie interesuje. 70% chyba mniej więcej. Nie pamiętam. To było nic. Tak, natomiast jeżeli ktoś mówi, że to jest strukturalny problem i to gigantyczny problem, którego się nie da rozwiązać, ma rację.

Ale zakładam, że bardziej prawdopodobny w tej chwili jest scenariusz, że RPP czeka, że po prostu nie będzie podwyżka. Ekonomici mówią o drugiej rundzie, rozumiem, że ta trzecia, czwarta, piąta to już były takie publicystyczne dodatki, że tak powiem. SpaceX zaś się ze dwa triliony z GPW, dwa triliony amerykańskie rozumiem, że za dwa biliony z GPW, ale w dolarach jeszcze, to znaczy, że cała giełda zostanie wessana przez SpaceX i wystrzelona to The Moon może w ten sposób. Banki korzystają z AI, zwalniają 30% i mamy kolejną hossę. Taka koncepcja na sektor bankowy, o którym mówiłeś, że to nie jest sektor, który aż tak dynamicznie rośnie jak technologia w Stanach. No właśnie, bo te sektory, które będą rzeczywiście biznes wspomagały AI, nie wchodzimy w tematy społeczne.

W to, że na przykład wielkie firmy coraz mniej potrzebują juniorów i na wielu studiach jest bardzo mroczne nastroje wśród tych, którzy tam są już blisko ukończenia i chcieliby się załapać na jakieś juniorskie posady. Czy SAFE nakręci hostce na GPW, to ja zapytam skąd ten nowy inflow miałby pochodzić? Ten nowy inflow. My nie stawialiśmy tezy, że na pewno nakręci HOS. To jest w tej pierwszej części obficie opowiedziane, więc to jest zresztą też pytanie z dziewiątej dwie. Ja raczej mówiłem, że SAFE nie ma aż takiego znaczenia ze względu na to, co w tej chwili rządzi światem, jeżeli chodzi o rynek akcji, czyli nowe technologie AI. Nam brakuje takich spółek, więc ja zakładam, że tego inflowu nie będzie.

Nasza giełda będzie zyskiwała, ale będzie słabsza niż Nasdaq. Nasdaq 100 już 20% YTD, a nie ma jeszcze połowy roku. Czy to tempo wzrostu nie jest już szalone? Ale zostawiamy to i idziemy dalej. Zbigniew. Och, jaki ładny, uśmiechnięty Zbigniew tutaj. Panie Rafale, jaką strategię wejścia na rynek AI przyjąć, skoro bańka rośnie, a szansa zakupu na korekcie zdarza się rzadko? Jakich sygnałów wypatrywać? Z punktu widzenia wchodzenia w ten rynek, oczywiście Hossa już zaawansowana. To, czy będzie korekta, to nie wiemy. Natomiast w związku z tym, że taka Hossa, przede wszystkim jeżeli chodzi o wyniki, taka progresja wyników to nie zdarza się często. Tutaj bym po prostu nie Nie próbował odgadnąć, kiedy ta korekta nastąpi, tylko oczywiście nie za cały kapitał, który mam, ale jakąś część kapitału zainwestować i po prostu cieszyć się, jeżeli będą dalsze wzrosty, jeżeli będzie korekta, to po prostu dokupić.

To jest chyba jedyna możliwa strategia w tej chwili, jeżeli ktoś nie ma tych spółek AI-owych już wcześniej, no to po prostu po tych wzrostach 100% kapitału zainwestować w te spółki to jest dość ryzykowne. Ja w perspektywie najbliższych miesięcy będę obserwował ruchów korekcyjnych. Zazwyczaj hossa kończy się przynajmniej na dwa tempa. Taka hossa, jaka mamy w tej chwili, z jaką mamy do czynienia, to kończy się na dwa tempa, czyli najpierw pojawia się korekta taka dość silna i dopiero potem jest kolejny ruch wzrostowy, który jest słabszy i zaczyna się dystrybucja. Jeżeli tak będzie, to wtedy może będę bardziej zaniepokojony. Na razie Tych sygnałów poza pewnym przegrzaniem rynku nie widzę. Nie widzę tego, żeby było wycofywanie kapitału ze spółek związanych z AI.

Teraz Nasdaq to the moon. Wydawało się, że już jest to the moon, to teraz to the Mars. Chociaż poprzedni rok był słaby, mało efektowny. Tak, ale też my dużo mówiliśmy, znaczy ja mówiłem, że takie okresy konsolidacji, cofnięcia rynku to jest w tak gigantycznej hoście, jaką mamy na amerykańskim rynku, to jest coś, co pewien czas się pojawia. Notabene ETF, który inwestuje w spółki software'owe, W piątek 6% poszedł w górę. Te spółki, które tam mają zakończyć życie w związku z tym, że AI je rozłoży na czynniki pierwsze, to właśnie w piątek

69:28 · Komentarze i pytania audycji 4

Hossain związana z AI to naprawdę jest tak przegrzane, że to już będzie koniec. W związku z tym, że to było w styczniu, w lutym, jeszcze w pewnym stopniu w marcu, pogłębione tym co się działo oczywiście na Bliskim Wschodzie, no to mieliśmy taką rozbudowaną korektę Nasdaqu. Ja mówiłem wtedy, że to jest naciąganie procy, że jak rynek w końcu zdyskontuje te wszystkie lęki, to jak ruszy wzrost, to po prostu będzie bardzo dynamiczny. Przyznaję, że Nasdaq poszedł nawet szybciej niż myślałem w górę, ale i tak zakładałem, że ten ruch będzie bardzo dynamiczny i to się dzieje. Tak samo z tymi spółkami. Dużo z tych spółek będzie miało problemy. Czy kupować te spółki? Nie mam pojęcia. Natomiast znowu, jeżeli ktoś wyprzedaje portfel wtedy, kiedy rynek panikuje, najczęściej jest w błędzie.

To, co się działo w lutym, marcu, to wyprzedawanie portfela jest bez sensu. To samo było z Nasdaqiem, tak? Wyprzedawanie w marcu spółek z Nasdaqa bez sensu. Jeżeli ktoś chce realizować zyski, to teraz jest sprzyjający okres, żeby część zysków zrealizować. Jeżeli ktoś chce realizować, ja nie mówię, że coś się kończy, tylko po prostu mamy 20% wzrostu na Nasdaqu, można część zysków zrealizować i popatrzeć, co będzie dalej, tylko żeby potem nie płakać, że rynek idzie dalej w górę. Mocną stroną spółek SaaS jest baza klientów i możliwość skalowania biznesu. I niby wszyscy o tym wiedzieli i wiedzieli, że część tych spółek przeżyje i nadal będą te spółki potrzebne, bo są spółki, które po prostu nadal będą miały klientów. Nawet jak AI będzie się rozwijał, to i tak te spółki, tam obsługa jest niezbędna z punktu widzenia tego, czego firmy potrzebują.

Więc modyfikują swój biznes i przeżyją. Natomiast panika, która była wtedy w lutym, w marcu, po prostu zaburza Obraz myślenia i co pewien czas przeżywamy to. Kwiecień ubiegłego roku, jak ja słuchałem wypowiedzi ekonomistów na temat tego, że cła Trumpa zniszczą amerykańską gospodarkę, to po prostu przecierałem oczy ze zdumienia. Jak ludzie mogą dojść do takich wniosków, jeżeli cła to w najgorszym wypadku było 0,2-0,3% punktu procentowego PKB mniej. I to samo się wydarzyło teraz od listopada praktycznie, ale styczeń, luty to była największa fala paniki związanej ze spółkami w technologicznych stanach, bo AI miał zniszczyć te spółki.

No i gdzie jesteśmy dzisiaj? Oczywiście ten ETF tutaj nie odrobił całości strat, natomiast Nasdaq jest na rekordach przez czasów i według mnie na dobrej drodze, żeby w tym roku jeszcze dorzucić Kilkanaście procent zakładam, jeżeli chodzi o stopę zwrotu indeksu. I to jest coś, o czym warto pamiętać, że nawet w hoście takie korekcyjne ruchy potężne się pojawiają, a czy inwestorzy mają rację, że tych spółek jednak będzie więcej, które nie przeżyją tak jak te zakłady tkackie, czy mniej, to już jest kwestia bardziej analityków, którzy zajmują się tą branżą. Ja się tą branżą mało zajmuję. W tej chwili bardziej mnie interesuje szeroko rozumiany AI, producenci mikroabresorów, pamięci i wszystko to, co jest potrzebne, żeby rozwijać AI.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.