Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Rozejm, ropa, giełdy i Trump. Czy hossa wraca?

09.04.2026 ·1 godz 33 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Jedno polityczne „stop” potrafi dziś zrobić na rynkach więcej niż niejeden raport kwartalny: ropa oddaje premię strachu, obligacje łapią oddech, a indeksy znów próbują wrócić do wzrostowego rytmu. Ale w świecie Donalda Trumpa deeskalacja bywa raczej etapem niż finałem, dlatego w czwartek rozmowa o tym, czy wraca risk-on, czy to tylko krótka pauza. Robert Stanilewicz zaprasza na rozmowę z Mariuszem Jagodzińskim, członkiem zarządu Mount TFI. W drugiej części live'a prezes Analiz Online Michał Duniec wyjaśnia, jak powstał raport, z którego wynika, że OFE miały w ostatnich 12 latach wyższą stopę zwrotu nie tylko niż fundusze akcji, ale też WIG-i czy waloryzowane subkonta w ZUS-ie.

Mariusz Jagodziński z zarządu Mount TFI. Będziemy rozmawiać o tym, co się dzieje na rynku finansowym. Okładkę mamy bardzo prowokacyjną. Ktoś może traktować to jako ironię, a ktoś może traktować to na serio i Mariusz na pewno traktuje to na serio, że to co się wydarzyło to... Sukces Trumpa i hossa wraca. Tak wczoraj jeszcze o tym rozmawialiśmy, że hossa wraca, ale zobacz, cieśnina znowu, są problemy z cieśniną i ropa już trochę, ale jednak drożeje. Jak oceniasz sytuację? Problem z cieśniną i ropa już trochę, ale jednak drożeje. Jak oceniasz sytuację?

Witam Państwa, witam Cię Robert po małym poślizgu. Jesteśmy trochę wybici z rytmu. Jak ja to oceniam? Otóż... Wydaje mi się, że ta nerwowość związana z Trump 2.0, no bo to jest jego druga kadencja, no męczy chyba wszystkich, bo nawet ja, który tak jak wspomniałeś, z pewnym takim poziomem dużym akceptacji obserwowałem różne ruchy administracji republikańskiej od roku, ale no te ostatnie tygodnie nawet mi dały mocno w kość, więc ja to oceniam. W ogólności to, co się wydarzyło bardzo negatywnie i te ryzyka były tym razem niewspółmiernie duże do tych poprzednich, na przykład związanych z taryfami sprzed roku, bo jesteśmy mniej więcej w rocznicy bardzo głębokiego ruchu na rynkach, przede wszystkim w Stanach wtedy.

Generalnie teraz rynki płycej zareagowały łagodniej, ale ja... Tą sytuację, którą spowodowały Stany Zjednoczone teraz, od tych pięciu, sześciu tygodni, oceniam najgorzej w całej tej kandydacji. Stworzyła ona największe realne ryzyka dla gospodarki światowej. Ja nie mówię tutaj kwestii geopolitycznych, oczywiście, że to jest następstwo. Potencjalnych ryzyk geopolitycznych, czyli rozszerzenia się konfliktu na regionalny, to straszenie jakimś udziedzianiem całej cywilizacji, czyli jak rozumiem atakami w infrastrukturę cywilną, niszczeniem, to rzeczy niewyobrażalne nie tylko w narracji Trumpowej, ale w ogólności. Więc ja to oceniam bardzo źle i uważam, że to się jeszcze... Nie skończyło i wydaje mi się, że nawet jeżeli mamy ten rozejm, to na pewno jest deeskalacja.

Ten optymizm na naszym rynku był w tych ostatnich tygodniach nadmiarowy. No i może dlatego też wczoraj ta reakcja była silna, ale nie tak mocna jak w innych rynku, no bo my byliśmy już przy szczytach, nie spadaliśmy. Więc ja to oceniam, cały ten nasz rynek bardzo dobrze, no i po prostu jest to powrót do hossy, mamy nowy szczyt, nowy all time high. I tak to widzę i to w ujęciu kilkuletnim najlepiej jest obrazować. No i trzeba rynek brać takim, jakim jest, to znaczy nie walczyć z nim, abstrahując od tego, jak wielkie ryzyka wygenerował Trump. Prawda jest taka, że my tu na krajowym rynku jesteśmy bardzo mocni i zobaczycie Państwo to jeszcze na kolejnych slajdach, bo będę miał też takie ujęcie, pokażemy Niemcy, Stany oraz Polskę na jednym slajdzie i to będzie najlepiej widać, jak na przestrzeni tych ostatnich lat nasz rynek wygrywa.

Ta teraz korekta jest dużo płytsza. I to mnie zaskakuje. Tak jak powiedziałem, uważałem, że te ryzyko związane z wojną jest większe czy poważniejsze niż taryfy. Może dlatego, że było dla mnie oczywiste, że Trump się wycofa z tych absurdalnych taryf i gdzieś to stanie negocjacyjnie na jakichś 10-15%. Tak się zresztą stało, a tu z wojną te sprawy tak łatwe nie są. Tym niemniej, oni tutaj do szczytu jeszcze trochę miejsca mają i to pokazuje przede wszystkim siłę naszego rynku. No i teraz ujęcie w zestawieniu szerszym, czyli na jednym wykresie Mamy po pierwsze wydłużony horyzont, żeby złapać jeszcze BESSE, 2022 rok i mamy niebieska linia to jest WIG, żółta linia to jest S&P, czyli Ameryka, szeroki rynek, no i zielona linia, zielony wykres to jest DAX niemiecki.

W komentarzach tu z Robertem wczoraj przed naszym spotkaniem mówiłem, że wydaje mi się, że rynek obligacji reagował gwałtowniej na to, co się dzieje. Ale to pokazuje, jak wielkie ryzyka są związane z polityką i z tym, co potrafi zrobić Trump, czy też ten Trump 2.0 ogólniając jako takie hasło. To widzę komentarz, poczuło się na portfolio przecenę obligacji, tak. Także to zaskoczyło i zwróćcie Państwo uwagę, to jest dopiero pierwszy raz takie synchroniczne postępowanie aktywów od w zasadzie covidu. To jest od paru lat nie mieliśmy sytuacji, że akcje zniżkowały, w Polsce relatywnie najsłabiej, ale generalnie te zniżki były w marcu odczuwalne.

I to była główna przyczyna schodzących cen ropy. Mamy od stycznia do lutego wzrosty. To jest pierwszy etap, zaskakujące. Może oni po prostu lepiej czytają, że jak się przemieszczały te tankowce i tak dalej, nie tankowce, czyli lotniskowce przemieszczały się w kierunku tej części świata już po Wenezueli, to to będzie z tego wojna. Na pewno tak obstawili. No i mamy ten gigantyczny skok, czyli z poziomów około 70 za paryłkę na szczyty sto kilkanaście. To jest ten etap do rozejmu z jakąś tam korektą, wahnięciem. Przypominam, że pod rytm tweetów i wypowiedzi Trumpa to pulsowało, bo on już raz ogłosił, że wojnę wygrał i że tam za chwilę będzie pokój, albo że rozmawia, na co jeden powiedział, że nic nie rozmawia.

Liban. Według tej strony irańskiej to porozumienie, to zawieszenie broni, ten rozejm dotyczy także Libanu według Izraela. Nie dotyczy Libanu, więc widać delikatna rozbieżność, która powoduje to, że Cieszyna Orbus znowu jest zamknięta. Tak, od kilku godzin. Też widziałem ten komunikat, już w nocy to się działo. Ja powiem tak, dla mnie było oczywiste i stąd ja się tak tego konfliktu obawiałem, bo on jest wielostronny i tak jak wcześniej, te wszystkie rzeczy, które robił Trump na przestrzeni tych kilkunastu miesięcy, czyli tworzył chaos, I uważał, ja mówię nie, że taką miał sprawczość, tylko on uważał, że jest w stanie nad tym chaosem w tym sensie zapanować, że on go może zwiększać lub zmniejszać.

I tak zrobił z taryfami, czy też tak zrobił z Grenlandią, w jakimś tam sensie też tak zrobił z Wenezuelą. Nie mówię, że miał sukcesy, tylko pewien rodzaj myślenia. A tutaj jest wiele stron. I jest to prawdziwa, realna wojna, a nie dyskutowanie o taryfach. A tutaj, w tej wojnie, przez to, że są jeszcze dwie strony, Iran oraz Izrael, obok Stanów, to ta decyzyjność, ona nigdy nie była stuprocentowa, tak jak się wydawało Trumpowi. Nawet z taryfami, co poczuł szczególnie w konflikcie z Chinami, które mu odpowiedziały tym embargiem na metale ziemżanki. A tu jest jeszcze gorszej sytuacji, natomiast myślę, że to nie jest jakimś głębokim strategiem i on nie analizuje to tak, jak my, przyczyna, skutek, warianty, szczegółowo, jak tak, to tak, tylko tworzy chaos, a potem jakby reaguje na to, co się dzieje.

Dosłownie w kilka dni, nie tygodni, no bo albo Izrael się powstrzyma, To jest ogromną niewiadomą. Właśnie to jest to, co mówię, że absolutnie Trump nie ma nad tym kontroli, nad tym konfliktem, tak jak w poprzednich tych różnych chaosach, które tworzy. Albo jednak ma przełożenie i wtedy wrócimy do tego rozejmu. Zwróć też uwagę, czy będziecie Państwo w ogóle, że te rozmowy mają się zacząć jutro, więc tam godzin trochę mają. A nie w sobotę? Potencjalnie było na piątek. Może już przesunęli. W Pakistanie E.J. DeVance ma być przewodniczącym tej delegacji amerykańskiej, który był przeciwko tej wojnie, temu atakowi, przeciwko temu zaangażowaniu ponoć.

Jak już zaczęła decyzja Trumpa, to już popierał, ale takie są sygnały, co pewnie część z Państwa doskonale wie, że J.D. Vance, cokolwiek byśmy o nim sądzili, bo oczywiście on ma bardzo złą prasę z wielu powodów, to był przeciwko temu zamieszaniu, delikatnie rzecz ujmując. Dokładnie. Generalnie maga, chyba ta taka korowa część ruchu maga jest przeciw, no i myślę, że to jest przede wszystkim absolutnym Kolejny, drugim biegunie tego, co planowali i co się pojawiło w grudniu w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych.

Niewchodzenie w długie konflikty, skoncentrowanie się na krajowym rynku. No jakby ta wojna to jest kompletne zaprzeczenie wszystkiego, co dawało wygraną polityczną republikanom. Teraz Amerykanie nie chcą tej wojny. To jakby bardzo mocno myślę, że to jest to, co tak Wpływa na Trumpa, żeby szybko kończyć ten konkurs. Zagęszczamy ruchy, proszę Państwa, i pytania od Państwa. Za chwilę wrócimy jeszcze do Twojej prezentacji, ale już mamy kolejnego gościa, który czeka. To Michał Duniec, który opowie Państwu o tym, że kto postawił na OFE, to zrobił lepiej, zamiast zupełnie wychodząc, bo takie są dane, twarde dane. Dzień dobry, pytanie do gościa. Jego inwestycyjne typy na najbliższe 12 miesięcy. No tak, ja tutaj muszę przypomnieć, że tu nie ma rekomendacji.

Paleta. I oby ta lekcja z Iranu, gdyby on się wyciszył, dla administracji Trumpa była połówkowy borysom na jesiąc. Może będziemy mieli okienko spokoju, jeżeli im się uda uspokoić teraz, bo widać ogromną chęć Amerykanów, żeby to uspokoić, ale nie Izraela. No ale ta mapa pokazuje, że my naprawdę już dużo wyczerpaliśmy, jeżeli chodzi o gołopolityczne rozognienie. No i ostatnia taka kwestia to jest Ukraina. Chciałem tylko dodać, to też może być i plus poczytywane, bo w cieniu wojny w Iranie bardzo dużo się działo na wschodzie. Po pierwsze załamała się ofensywa zimowa Federacji Rosyjskiej. Były czasami doniesienia, że gdzieś się przełamuje front ukraiński, że są duże straty. Były informacje, że przegrywa Federacja itd.

Szacuje się, że z około 3 milionów baryłek dziennie obecnie jest w stanie Rosja eksportować 2 miliony, czyli 30%. W porywach było to 40%. Momentami w poszczególnych dniach koniec marca na przykład Primors w ogóle prawie nie działało. 80% przeładunku zostało zatrzymane. Oficjalne komunikaty spółek naftowych z Rosji mówią o zmniejszeniu produkcji, no bo nie można pompować rurociągiem do portu, bo nie ma gdzie składować, więc musieli to minimalizować, bo to nie wypływało. To jest duży cios, bo zobaczcie, że cena poszła mocno w górę, ale wolumeny ich pomalały. Ja to się śmieję, że ten Trump to ma farta, bo wcześniej wszyscy byli, uważali, że to Rosja gigantycznie zarobi na tych cenach spotowych. Wiadomo, że kontrakty są długie, a tu się okazuje, że Ukraina bardzo skutecznie zaatakowała i to potwierdzają również Rosjanie infrastrukturę przeładunkową, czyli tu pod wrzusze znaleziono.

Trump powiedział, dał termin, wszyscy o tym zapomnieli, ja się śmiałem wczoraj tu z kolegami, przypomniałem im to. Przecież jest termin, do końca czerwca Trump powiedział, że ma się tutaj Ukraina z Federacją Rosyjską dogadać. Ale to Ukraina ma się dogadać, wiesz na czym to ma polegać? Ukraina ma oddać Putinowi po prostu wszystko, czego jeszcze nie zajął, tak? Cały Donbass, którego nie zajął. Tak ma wyglądać to dogadywanie się. Ja nie chwalę Trumpa, tylko Ci mówię, że przypominam coś takiego, że Federacja Rosyjska nie wygrywa, a w ostatnich tygodniach przypomina to, bo może to umknęło właśnie naszym słuchaczom, umknęło to, że nie jest to złe i nie jest wykluczone, że część tej siły naszego rynku jest z tego tytułu, że tutaj te ryzyko geopolityczne czy związane z Federacją Rosyjską, ono realnie maleje, bo

Jednak ta Europa na przestrzeni tych czterech lat gdzieś się obudziła, wydaje te pieniądze. Polacy to już kosmiczne pieniądze wydają na zbrojenia. Teraz ekscytowaliśmy się tym safe, ale proszę Państwa, kliknijcie cokolwiek, to przecież zobaczycie, jak wielkie wydatki już zrobiliśmy bez tego safe. Rok temu nikt nie wiedział, że będzie safe, a wydawaliśmy pieniądze. Świat się nie skończył wetem. My się cały czas uzbrajamy. To są fakty. I świat to widzi, a my przeżywamy każdy tweet Trumpa oraz nasze polityczne spory. Natomiast najwyraźniej inwestorzy zagraniczni postrzegają choćby te ryzyko geopolityczne z Ukrainą związane chyba lepiej niż my. Ja swoją prezentację wytykałem, możemy przejść do pytań. Słuchaj, jest dużo dyskusji takiej geopolitycznej na komentarzach.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.