☕ LAUTARO vs CONTE: DYMY!
Przegląd włoskiej prasy sportowej. Starcie na linii Lautaro Martinez-Antonio Conte w meczu Napoli-Inter. Juventus znowu w cymbał: Sarri ogrywa Tudora. Igor do zwolnienia? Milan ucieka spod topora. Roma wygrywa z Sassuolo. Zapraszam. Marcin Nowomiejski
Bardziej docenieni Toskańczycy i myślę, że słusznie w notach najlepsi Luka Modryć i Juan Cuadrado, tego ostatniego Allegri spotkał w ogóle w strefie dla mediów. Oni wymieniali się za mikrofonem w momencie rozmowy z dziennikarzami i Toskańczyk, trener, kiedy tylko dojrzał swojego byłego podopiecznego, przecież jeszcze z Juventusu powiedział że jeżeli to Allegri stanąłby między słupkami bramki Milanu, to strzał Kolumbijczyka z pewnością by obronił. Najsłabsi De Winter i Meister z piątką w Milanie, De Winter z czwórką, a Meister z piątką, w Milanie najlepiej ocenieni Bartesaghi, Salem Akers no i Rafa Leao na szóstkę. Bardzo słabo po raz kolejny Santiago Jimenez, on tylko z notą 4,5. Co do Salem Akersa, on w ogóle mógł rozstrzygnąć ten mecz na korzyść Milanu, ale zmarnował sytuację na 3-2.
Tymczasem Inter przegrywa w stolicy kampanii 1-3. Po wielu emocjach, nie tylko tych czysto piłkarskich. Jak wam się podobał ten mecz, Amici? Ja uważam, że to było kino pod wieloma względami. O tym kinie i o jego etapach, czy w zasadzie o etapach tego filmu napisanego przez obie drużyny porozmawiamy. Antonio Conte powiedział po spotkaniu, myśleli, że przyjadą tutaj i nas rozjadą. Gazeta pisała rzuty karne, kłótnie i porażka Interu. Trzy bramki trzech pomocników. Adzurich, Kevin De Bruyne, McTominay i Frank Zambo Angisa. Bramka z karnego hakana Cialanoglu. Do tego absurdalne urazy Henryka Mkhitaryana oraz właśnie De Bruyne. Niczym niegdyś Paulo Dybali w momencie wykonywania jedenastki zaraz po strzale. Do tego dwa razy mięsień dwugłowy, który nie wytrzymał i w przypadku Ormianina i w przypadku Belga.
Najsłabsi z kolei Błądziorno 5,5 i 4,5 dla... A Czerbiego, który już w meczu z Romą nie należał do najlepszych, do tuzów, on już wtedy, jak zauważają dziennikarze, nie radził sobie z fałszywą dziewiątką w postaci Paulo Dybali. W tym meczu nie było Rasmusa Hojlunda, więc Antonio Conte wymyślił fałszywą dziewiątkę w postaci Dawida Neresa. No i proszę, z taką samą... fałszywą dziewiątką, nie radził sobie przecież filar defensywy, choć coraz starszy. Nerad Zurich, czyli Francesco Acerbi. Do tego Angisa wyglądał przy nim niczym Freccia Rossa, czytamy, czyli powiedzielibyśmy takie włoskie Pendolino. Kto doceniony? Makcominej z 7,5, Juan Jesus z 7,6 dla Milinkowicza, Spinazzoli, De Bruyne, Neressa, Politano. Naprawdę bardzo dobre, przyzwoite oceny w obozie Adzurich.
In mezzo si vince. W środku w drugiej linii się wygrywa. Czy drugą linią się wygrywa. Tak pewnie powinniśmy przetłumaczyć ten nagłówek. Nie tylko z uwagi na strzelców goli, ale też na solidność gry w drugiej linii. To był wieczór trzech tenorów linii pomocy. Co wam mówiłem ostatnio o prasie w kontekście Makcomineya? Problem. Znikł. Trzeba nim przestać grać. Dzisiaj? Jest tenorem. Tenorem Napoli. Napoli jednak po tym meczu boi się Ancia de Bruyne un lungo stop, czyli niepokój o de Bruyne. To może być dłuższa przerwa, bo może być tak, że to jest naderwany, czy wręcz zerwany mięsień. Widać było, że w porównaniu z Mkhitaryanem on odniósł dużo bardziej poważny uraz.
Ale poczekajcie. Ostatnimi dniami rzuciło mi się w oczy, uderzyło mnie kilka artykułów na temat De Bruyne właśnie w gazecie Delosport. Wiecie jak określano Belga po porażce Napoli, oczywiście w Lidze Mistrzów 2-6 wcześniej, Torino 0-1. Problemem, problemem Napoli. Wiecie dlaczego? Z uwagi na to, że zdaniem włoskich dziennikarzy psuł czy popsuł równowagę w drużynie Antonio Conte. Że jest po prostu za dobry indywidualnie i tak jak niegdyś pisało się tak o Cristiano Ronaldo w kontekście Juventusu, teraz pisano w tym tygodniu, tak grzano ten temat o De Bruyne w kontekście Napoli. Że tą równowagę, equilibrio zupełnie psuje. No to chwileczkę. Dlaczego niepokój o De Bruyne, skoro bez niego może być lepiej i większa równowaga?
Oczywiście z ludzkiej perspektywy życzę De Bruyne jak najlepiej. Oczywiście niech wróci jak najszybciej do gry. Po prostu ironizuję celowo pod adresem tych skrajności we włoskiej prasie, bo kiedy zobaczyłem te teksty, że De Bruyne to tak naprawdę... bardziej szkodzi niż pomaga, to złapałem się za głowę, zastanawiałem się, w jakim my świecie w ogóle żyjemy. To teraz the main event, jakby tutaj wybrzmiały nam nuty hymnu Ligi Mistrzów, iskry pomiędzy obozami. Czas na właśnie przepychanki pomiędzy obozem Napoli a obozem Interu. Zacznijmy od Giuseppe Marotti. Na konferencji pomeczowej pojawił się nie Christian Kiewu, a właśnie prezydent Interu Giuseppe Marotta. I od razu zjechał od góry do dołu sędziego Marianiego, ale też Giuseppe, czy Gianluca Rocchiego, czyli oczywiście desygnującego arbitru.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
zapraszam na przegląd włoskiej prasy sportowej
zapraszam do subskrybowania tego kanału
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zapraszam na przegląd włoskiej prasy sportowej"
„zapraszam do subskrybowania tego kanału"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Przegląd włoskiej prasy sportowej. Starcie na linii Lautaro Martinez-Antonio Conte w meczu Napoli-Inter. Juventus znowu w cymbał: Sarri ogrywa Tudora. Igor do zwolnienia? Milan ucieka spod topora. Roma wygrywa z Sassuolo. Zapraszam. Marcin Nowomiejski