Mentionsy Mentionsy
Amici Sportivi
Amici Sportivi

☕ LAUTARO vs CONTE: DYMY!

27.10.2025 ·45 min 13 s · 2 rozdziały · 2 sponsorów

Przegląd włoskiej prasy sportowej. Starcie na linii Lautaro Martinez-Antonio Conte w meczu Napoli-Inter. Juventus znowu w cymbał: Sarri ogrywa Tudora. Igor do zwolnienia? Milan ucieka spod topora. Roma wygrywa z Sassuolo. Zapraszam. Marcin Nowomiejski

0:23 · Amici Sportivi 8

Tak dosłownie się wypowiedział przed mikrofonami. Wracając do sytuacji z piłkarzami Milanu na spalonym przy bramkach, bo zapytano go o tę drugą bramkę, powiedział z kolei, jeśli tak działa i tak ma działać ta zasada o spalonym, musimy... jako Pisa być bardziej przygotowani na pewne schematy gry i próbować ją wykorzystać. Więc widzicie, dla niego to też nie jest oczywistość, że faktycznie sędziowie mają tak to oceniać przy strzałach z dalszej odległości. Już się zaczyna. Swoją drogą, wydaje się, że Pisa mecze paradoksalnie najlepsze rozegrała właśnie z rywalami trudniejszymi, silniejszymi istotnie od siebie, no bo Atalanta, Napoli. czy Milan. Napoli ok, wygrana, ale ledwo, ledwo 3-2, a Milan, no o włos otarli się o sukces w tym spotkaniu.

wyprzedzając zarówno Inter, jak i Milan, a Conte obiecuje, dopóki tutaj jestem, będziemy walczyć i pluć krwią o to, żeby odnieść sukces. No i ja jakoś mu wierzę, choć zobaczymy, jak ten sukces wyjdzie Neapolitańczykom w praktyce. Wspomnijmy krótko o meczu Cremoneze z Atalantą. Cremoneze remisuje z Atalantą 1 do 1, choć bardziej właściwe chyba byłoby określenie, że to Atalanta remisuje z Cremoneze, bo po pierwsze w Cremonie na wyjeździe, a po drugie to Atalanta odrabiała straty i remisowała właśnie 1 do 1. Debiutanckie trafienie Jamie'ego Wardiego. Wardiego, który jeszcze zaimponował tym saltem jak na piłkarza w jego wieku, to naprawdę imponujący obrazek. Wyrównanie Marko Brescianiniego to nie pierwszy raz, kiedy sprawdza się w roli rezerwowego i faktycznie robi robotę, kiedy już na Murawie się pojawi.

I mam tu na myśli już mecze w wykonaniu Brescianiniego w barwach Atalanty. Nie chciałbym przesadnie rozwodzić się nad tym meczem, ale kilka rzeczy, na które chciałbym zwrócić uwagę. Po pierwsze, Ivan Juric... Remisuje czwarty mecz z rzędu w lidze. Gdybyśmy wzięli pod uwagę Ligę Mistrzów i starcie ze Slawią, no to mamy pięć meczów zremisowanych z rzędu. Atalanta strzela od groma. Atalanta naprawdę dużo strzałów oddaje łącznie ze strzałami na bramkę rywala, ale strzela i wykorzystuje tyle, co kot napłakał. Bardzo licho. Włosi piszą ładnie Ladea non decolla, czyli bogini. Nie odlatuje, ale to uznałbym za eufemizm, to uznałbym za bardzo łagodne określenie. Nikola Zalewski, 90 minut, wrócił już w pełni po kontuzji. Ponad 70 kontaktów z piłką, 6 na 7 wygranych pojedynków.

Całkiem podobał mi się występ Polaka, natomiast Włochom niekoniecznie, bo Włosi w rubryce Lepagelle dają mu tylko 5,5 z komentarzem. Był tego wieczora bardzo niedokładny. Ale 5,5 należy zaznaczyć, że to jedna z wyższych ocen w kontekście całego zespołu Atalanty, bo na przykład piątkę dostał Decetelare, 4,5 dostał Lukman, 4,5 dostał Krystowicz, 5,5 dostał Gianluca Scamacca, ten facet widać, że nie jest jeszcze... W optymalnej formie to zresztą przyznał po meczu Ivan Juric, ale przynajmniej raz Zalewski bardzo dobrze go obsłużył w polu karnym. To Skamakka nie wykorzystał sytuacji, ale to był przykład dokładnego i bardzo inteligentnego zagrania w wykonaniu Polaka. ale być może wy oceniacie Zalewskiego w linii z tym, jak ilustracje próbują wyartykułować na temat jego gry właśnie włoscy dziennikarze.

Dajcie znać, jestem ciekawy waszej oceny. Iwan Juric, cytowany również po tym meczu w gadzecie, nie robi dramatu, wręcz jest zadowolony. Stwierdził, że drużynie zabrakło trochę sportowej agresji, ale że będzie dobrze. Do tego mieliśmy spięcie, do którego Gazetta nie nawiązuje jakoś szeroko, ale w mediach włoskich huczało pomiędzy Karneseckim a Juriciem. W zasadzie Karnesecki się nie spinał, ale to Juric pod adresem Karneseckiego, ponieważ Karnesecki podszedł do mikrofonów po meczu i powiedział... Nie może być tak, że tracimy za każdym razem jako pierwsi bramkę. Nie może być tak, że wiecznie odrabiamy straty. Musimy się obudzić i to dotyczy również mnie, wziął siebie w nawias w tej krytycznej ocenie drużyny Atalanty, ponieważ jeżeli się nie obudzimy, no to za chwilę będziemy daleko w tyle.

No i to wkurzyło Iwana Juricza, słuchajcie. Iwan Juric, który stanął po tej wypowiedzi Karneseckiego przed mikrofonami, powiedział wprost, Karnesecki to świetny chłopak, ale niech się skupi na bronieniu, ponieważ nie jego rolą jest wypowiadanie takich rzeczy, tym bardziej, że ja się z nimi nie zgadzam. Owszem, mnie też boli, czy mi da fastidio, czyli mnie też męczy, że nie wykorzystujemy kreowanych sytuacji, ale ja jestem z tego, jak gramy, zadowolony. Mnie ten występ się podobał. może i racja, że Atalanta grała dobrze. Kim jestem, żeby to oceniać, ale ja tam póki co widzę Atalandę poza strefą pucharową, więc jak tam Juric sobie chce i jak sobie uważa. Ja bardziej się utożsamiam z wypowiedzią bezpośrednio to bezpośrednio, ale nie uważam, że niestosowną Marko Karnesekiego, która wkurzyła allenatorę Neroblu.

Zresztą, jeżeli Juric tak będzie dalej sobie poczynał, to mam wrażenie, że to ja będę bliższy typowaniom przedsezonowym trafnym, z uwagi na to, że zresztą wielu z nas chyba typowało Atalantę dosyć niżej niż trzecie miejsce, które zarobiła w zeszłym sezonie. No to zobaczymy. Panie Juric, jeżeli jesteś pan zadowolony, to będziemy obserwować, jak tam Atalanta będzie radziła sobie w następnych meczach, a najbliższy już przecież jest starciem z Milanem. Bardzo ciekawe, jeśli nie najciekawsze spotkanie następnej rundy gier w Serie A. Krótko też o meczu Sassuolo kontra Roma. Krótko, ponieważ zbyt wiele tam się nie wydarzyło, przynajmniej na boisku. Roma wygrywa 1 do 0, ale dzięki kompletowi punktów dogania Napoli na fotelu lidera i do tego jeszcze nawiążemy.

Dziękuję również za każdą wirtualną kawę, którą być może zechcecie mi postawić po tym traumatycznym poranku po ósmej kolejce serii A. Słuchajcie, gramy we wtorek, środę i czwartek. W zasadzie grają tam, na Półwyspie Apenińskim. Ja serdecznie zapraszam na mecze Atalanty z Milanem, Interu z Fiorentiną. Te współkomentuję dla Was na antenie Eleven Sports. Tymczasem do zobaczenia pod koniec tego tygodnia. Ci vediamo presto. Ciao!

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.