Mentionsy
NAJDZIWNIEJSZA SPRAWA CARSKIEJ WARSZAWY, CZYLI PROCES BOHDANA RONIKIERA
Hrabia, który doznał nawiedzeń i ewoluował w ojca Teofila, niepodważalne alibi, którego nie było i sprawa, w której ciągle coś nie pasowało.Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:Kurjer Warszawski: wybrane numery lat 1910-1914Społeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US
Szukaj w treści odcinka
Chłopca wychowywała więc matka Wanda z Chrzanowskich.
Jeżeli słuchacie uważnie, to pewnie pamiętacie, że matka Ronikiera wywodziła się właśnie z rodów Chrzanowskich.
Ronikier znał rodzinę Chrzanowskich od wczesnych lat dziecięcych, ale dopiero w roku 1904 niejako przypadkiem spotkał Xaverę i od razu zaczął zabiegać o jej względy.
Dość szybko się oświadczył i zapytał, czy mógłby bywać w domu Chrzanowskich w charakterze narzeczonego ich córki.
Rodzina Chrzanowskich była zamożna.
Ale Bronisław Chrzanowski nie miał najmniejszego zamiaru oddawać kontroli nad pieniędzmi zięciowi, któremu nie ufał.
W końcu pod naciskiem Bronisława Chrzanowskiego złożył parawkę pod dokumentami dotyczącymi rozdzielności majątkowej.
Dla Bronisława Chrzanowskiego była to jawna prowokacja.
Z córką Chrzanowski nie zerwał kontaktów, ale i tu sytuacja stała się napięta, bo Xavera pozostawała pod silnym wpływem męża.
Później i Bohdan i jego małżonka będą twierdzili, że tak naprawdę to Chrzanowski był postacią konfliktową, a wręcz, że tyranizował całą rodzinę swoim despotycznym podejściem do życia.
Co więcej, to poślubie perspektywy majątkowe Chrzanowskich jeszcze wzrosły.
Bronisław Chrzanowski nie zamierzał dzielić majątku aż do uzyskania pełnoletności przez wszystkie jego dzieci.
Stanisław, najmłodszy syn Chrzanowskich, był jeszcze nastolatkiem.
Podobno próbował przekabacić na swoją stronę drugiego szwagra, Jana, proponując mu wspólne działania prowadzące do ubezwłasnowolnienia Bronisława Chrzanowskiego i podziału majątku jeszcze za jego życia.
Narzekał na nią także Janowi Chrzanowskiemu.
Żeby zrozumieć późniejszy ciężar tej sprawy, to trzeba na chwilę odejść od samego Ronikiera i wejść do świata jego teściów, czyli państwa Chrzanowskich.
Chrzanowski nie stosował jawnej przemocy.
Co ważne, to opinia o Stanisławie Chrzanowskim nie pochodziła jedynie od jego rodziców czy najbliższych, którzy rzecz jasna mogli patrzeć na chłopaka przez tzw.
Według kucharki, która służyła u Chrzanowskich, ani razu nie zdarzyło się, by spóźnił się ze szkoły lub samowolnie gdzieś wyszedł.
Ale znajomy zostawił mu kartkę z wiadomością, że dobrze by było, gdyby Chrzanowski przyszedł na zajutrz do szkoły, ponieważ tego dnia ma odbyć się jakiś ważny egzamin.
W kieszeniach zmarłego znaleziono chustkę do nosa, zegarek z monogramem SC, portmonetkę z kwotą 52 kopiejek oraz usprawiedliwienie datowane na 12 maja 1910 roku, napisane przez Bronisława Chrzanowskiego do nauczyciela Rudzkiego.
Chrzanowski informował w nim, że jego syn Stanisław nie uczęszczał na lekcje przez dwa dni z powodu choroby.
W częściowo otwartej szafie nie było odzieży, natomiast znajdowała się tam płócienna teka z książkami i zeszytami należącymi do Stanisława Chrzanowskiego, a także zawinięte w papier pieniądze, dokumenty i inne przedmioty, w tym 23 ruble w gotówce, rysunki o charakterze pornograficznym, bilety wizytowe z nazwiskiem Stanisława Chrzanowskiego, niewypełnione blankiety wekslowe,
Staś Chrzanowski
Na podstawie dokumentów oznaczeń na przedmiotach osobistych oraz rysopisu ustalono, że zmarłym jest siedemnastoletni Stanisław Chrzanowski, uczeń prywatnej szkoły realnej Wróblewskiego.
Na głowie Stanisława Chrzanowskiego stwierdzono 20 ran, 12 w tylnej części głowy, pozostałe w okolicy ciemienia, czoła i za prawym uchem.
Ściekała z góry na dół, a potem gwałtownie załamywała się w tył i na prawo, co pozwalało przyjąć, że rany zadawano Chrzanowskiemu wtedy, gdy jeszcze stał.
Stanisław Chrzanowski padł ofiarą zbrodni, a to oznaczało, że należało ustalić, kim byli sprawca lub sprawcy.
Przyznał, że wcześniejsze wyjaśnienie było kłamstwem i zaczął utrzymywać, że Stanisław Chrzanowski w rzeczywistości wynajął te pokoje jeszcze zimą i od czasu do czasu zaglądał tam po lekcjach.
Tym razem opowiedzieli o tajemniczej kobiecie, która w końcu lutego pojawiła się przy Marszałkowskiej i wynajęła dwa pokoje dla, tutaj cytat, bogatego obywatela Stanisława Chrzanowskiego, chcącego spotykać się z jakąś damą w absolutnej dyskrecji.
Przedstawił się jako Stanisław Chrzanowski.
Rozpis młodszego bez trudu pasował do Stanisława Chrzanowskiego.
Jan Chrzanowski zawiadomił telegraficznie Ronikiera o śmierci szwagra, prosząc o przybycie do Warszawy.
Uznał, że nie napisał go sam Chrzanowski, a charakter pisma w wielu punktach przypominał pismo Ronikiera, choć z powodu celowo wprowadzonych zmian nie dało się tego stwierdzić w stu procentach.
Po zabójstwie Stanisława Chrzanowskiego, Bohdan Ronikier od początku zachowywał się w sposób, który trudno było uznać za zwykłą reakcję zszokowanego powinowatego.
Rola Feliksa Sawackiego i Antoniego Siemińskiego od początku budziła podejrzenia policji nie tylko dlatego, że prowadzili i obsługiwali pokoje umeblowane, w których znaleziono ciało Stanisława Chrzanowskiego,
Śledczy ustalili, że jeszcze zanim odkryto ciało, jeszcze wtedy, gdy według ich własnych słów do pokojów przychodził jedynie tajemniczy lokator podający się za Stanisława Chrzanowskiego,
Najpierw twierdzili, że pokoje wynajął sam zabity i że wszystko wskazuje na jakiś romans, potem zaczęli opowiadać o tajemniczej kobiecie, a jeszcze później o nieznajomym mężczyźnie podszywającym się pod Stanisława Chrzanowskiego.
W pewnym momencie Chrzanowski zwrócił się bezpośrednio do zasiadającego na ławie oskarżonych Bohdana Ronikiera mówiąc Zabili mi dziecko, a mordercą jesteś tyzięciu.
Kobieta potwierdziła, że życie Bohdana i Xawery na zewnątrz wyglądało poprawnie, ale jednocześnie mówiła wprost, że konflikt z rodziną Chrzanowskich miał podłoże majątkowe.
To właśnie dlatego według niego Stanisław Chrzanowski miał formalnie występować jako wynajmujący.
Ronikier, przypominam, przyznał, że to on wynajmował pokoje i jak stwierdził, były one jego dyskretnym mieszkaniem w Warszawie, które z obawy przed plotkami, domysłami żony i kompromitacją polecił wynająć Stanisławowi Chrzanowskiemu.
Opowiadała o panu nazwiskiem Chrzanowski, który potrzebował lokalu dla siebie i sekretnej damy.
Z drugiej strony obaj nadal utrzymywali, że jakiś nieznajomy wszedł wtedy z Chrzanowskim na ulicy Złotej.
Nieznajoma wspomniała o Stanisławie Chrzanowskim oraz, co też bardzo istotne, powiedziała, że nie była z nim w stosunku intymnym, nie mordowała go, ani nie była przy mordzie obecna.
W lutym 1913 roku sam Ronikier również dolał do sprawy nowego fermentu, oświadczając w rozmowie z dziennikarzem, że dzięki własnemu dochodzeniu odnalazł prawdziwego zabójcę Stasia Chrzanowskiego.
Z drugiej strony prokuratura i pełnomocnicy rodziny Chrzanowskich zaczęli coraz mocniej podkreślać, że ten ciąg nowych tropów prowadzi donikąd.
Sam Roniker przeniósł ciężar z faktów na relacje rodzinne, przedstawiając dom Chrzanowskich jako przestrzeń napięć, konfliktów i obsesji na punkcie pieniędzy.
Według nich młody Chrzanowski został zamordowany.
Stąd też kwity, które miały udowodnić, że Chrzanowski wynajmował pokoje już od kilku miesięcy.
Bo przypominam, że te kwity znaleziono w kajecie Chrzanowskiego, więc kto się tam musiał wsadzić?
Ostatnie odcinki
-
ZBRODNIA W MAGISTRACIE. DO GABINETU WESZŁO ICH ...
10.04.2026 22:01
-
NAJDZIWNIEJSZA SPRAWA CARSKIEJ WARSZAWY, CZYLI ...
31.03.2026 22:18
-
Zabrali psa, bo byli... głodni
29.03.2026 22:17
-
KRADŁ LUDZKI TŁUSZCZ. LEGENDA OKAZAŁA SIĘ PRAWDĄ?
08.03.2026 23:00
-
O.J. SIMPSON Z NEW JERSEY? CZY SKAZANO WŁAŚCIWE...
01.03.2026 21:44
-
ZAMIAST Z PRZEPROSINAMI, CZEKAŁ Z SIEKIERĄ
22.02.2026 16:37
-
WUJEK HIPNOTYZER, CZYLI TAJEMNICA WALENTYNEK WE...
14.02.2026 21:00
-
JEJ PIĘKNE LICO SKRYWAŁO PONURĄ PRAWDĘ
09.02.2026 02:30
-
ZAPOMNIANA SPRAWA WYBUCHU W ŚWIDRACH MAŁYCH
27.01.2026 21:12
-
SŁODKA FANNY ADAMS. KONSERWY ZAWIERAŁY FRAGMENT...
18.01.2026 22:33