Mentionsy

TZO za podcast!
TZO za podcast!
28.04.2025 13:00

EKSPLORUJEMY TEMAT EKSPLORACJI W OTWARTYCH ŚWIATACH. TZO za podcast! #12

Rozwój technologiczny sprawił, że wygenerowanie ogromnego świata w grach jest proste. Ale czy za tym przyszły dobre pomysły na zaciekawienie graczy ich zawartością? O tym temacie rozmawiają miłośnicy eksploracji w grach Grzesiek i Hed.

W rozmowie wychodzimy od zagadnienia eksploracji w klasycznych grach (jak Daggerfall czy Betrayal at Krondor) a później mówimy o kanalizowanie uwagi gracza (niczym w Assassin's Creed: Shadows). Próbujemy pokazać gry, które wykorzystują eksplorację do budowy rozgrywki (Xenoblade Chronicles X) i zastanawiamy się nad eksploracją w mniejszych, ale bardziej precyzyjnych przestrzeniach (Atomfall czy Might & Magic).

INTRO

CZEGO SZUKAMY W EKSPLORACJI

ROZMIARY ŚWIATA GRY12:08 KANALIZOWANIE UWAGI GRACZA

EKSPLORACJA JAKO TREŚĆ GRY

TRUDNOŚĆ VS LINIOWOŚĆ

MAŁE, ALE CIEKAWE ŚWIATY

ŚWIATY PEŁNE ZAGROŻEŃ

SKALOWANIE POZIOMÓW VS ZASKAKIWANIE GRACZA

ZAKOŃCZENIE

Sponsorzy odcinka (1)

B-Trial at Clonvor mid-roll

"Kojarzę reklamę gry B-Trial at Clonvor."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "T."

I to jest...

W pewnym momencie gra zarzuca ci, daje ci po prostu cały świat.

I to są te takie proste elementy, które sprawiają, że ty możesz zbudować ten świat i możesz ty, możesz u gracza wywołać takie poczucie, że ten świat jest znacznie większy, znacznie obszerniejszy niż on rzeczywiście jest.

Tak, mam wrażenie, że dosłownie uderza to w inne części mózgu, że zamiast numerków zaczynasz mieć w głowie dosłownie takie bardzo pierwotne podejście do przestrzeni w takich grach i uważam, że to jest świetny design zasadniczo, że ty jesteś jak ten pierwotny człowiek, który idzie za górę i myślisz, nie wiem, tu może być niedźwiedź albo inne plemię, które będzie groźne albo okaże się, że wezbrze strumień i ja nie będę miał jak wrócić i że fakt...

Właśnie środowiskowych scenariuszy, gdzie pokazuje ci, że to może nie jest do końca dobre miejsce, że to będzie to trudniejsze, ten trudniejszy fragment.

I też na przykład w Atomfallu się to łączy z tą jakąś taką główną fabułą, że zresztą w S.T.A.L.K.E.R.ze też, że to jest taki tajemniczy świat, że nie do końca wiadomo, co się tu wydarzyło, w zasadzie kto za czym stoi, czy jest jakaś, jest jakaś zawsze intryga, jakaś tajemnica, jakaś niemalże teoria spiskowa tutaj w powietrzu wisi.

Co też ma to swój urok, bo to jest taki trochę, można powiedzieć, S.T.A.L.K.E.R.

Znaczy S.T.A.L.K.E.R.

Po to levelowałeś, żeby być gorszym od gula, no to to i zaczyna być kłopot.

Ale zmierzam do tego, że jak zrobisz pierwszą część zagadek, to Sfinks odlatuje i leci do jakiejś tajemniczej, innej lokacji i nigdy się nie dowiesz, gdzie on jest.

Co za podcast.