Mentionsy

Dziennik Literacki. Podkast
Dziennik Literacki. Podkast
10.02.2026 05:15

Występy gościnne #9 | Mieszczanie, dekadenci, literaci. O powieści „Buddenbrookowie”

Wykład o debiutanckiej powieści Thomas Manna, która zaczyna się jak saga kupieckiej rodziny z Lubeki, a szybko okazuje się opowieścią o czymś więcej. O mieszczańskim etosie, o wrażliwości, która bywa darem i obciążeniem, i o tym, jak sztuka (a w tej powieści szczególnie muzyka) staje się drogą ucieczki, ale też rodzajem prawdy.

 

Przyglądamy się konstrukcji czteropokoleniowej historii, roli rodzinnej kroniki, mieszczańskim rytuałom, pracy, pieniądzom i reputacji oraz temu, co pęka pod powierzchnią porządku. Wtle pojawiają się ważne konteksty a także filozoficzne prądy epoki, które pomagają zrozumieć, dlaczego „Buddenbrookowie” wciąż potrafią powiedzieć cośpraktycznego o życiu tu i teraz.

 

Wykład: „Mieszczanie, dekadenci, literaci. O powieści „«Buddenbrookowie»”

 

Prowadzenie: dr hab.Katarzyna Sadkowska, prof. Uniwersytet Warszawski (Wydział Artes Liberales)

 

Wydarzenie zorganizowane przez Goethe-Institut w Krakowie oraz Księgarnię De Revolutionibus Books wramach obchodów roku Thomasa Manna, dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Produkcjapodcastów na podstawie zapisu dźwiękowego wydarzenia - Dziennik Literacki/Instytut Książki. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Inne Tradycje.

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Lubecki"

Rodzicami Thomasa Manna byli senator i kupiec z Lubecki Thomas Johann Heinrich Mann, ostatni właściciel firmy zbożowej zlikwidowanej po jego śmierci, oraz Julia Mann z domu da Silva Bruns, córka Niemca, właściciela plantacji i Brazylijki, portugalsko-kreolskiego pochodzenia.

Jan Budenbrock wspomina w pierwszej scenie utworu także okupację napoleońską Lubecki z 1806 roku.

Umana jest odwrotnie i Miegerda przypada zimnej i nerwowej młodej kobiecie przybyłej z Amsterdamu, żonie Thomasa Budenbrocka, osobie wyjątkowej w krajobrazie Lubecki, skrzypaczce, nieznoszącej upału, kurzu oraz długiego przebywania z ludźmi.

Wychowuje go ojciec, wdowiec, na wiejskim przedmieściu Lubecki, podczas gdy Hanno jest dzieckiem delikatnym, wrażliwym, chorowitym, nad wiek dojrzałym i pozbawionym sił oraz chęci do życia.

Mühln to małe miasto niedaleko Lubecki i Hamburga, dziś częściowo miejscowo-śletniskowa dla mieszkańców regionu, ale także, jak pisała Małgorzata Łukasiewicz, miejsce śmierci Thiela Eulensz-Pigla, zwanego w Polsce Dylem Sowizdrzałem.

lecz o duchową formę życia, która wywodzi się prost z Lubecki.

że są krajem miejskich form życia, zasiadali jako rajcy w Mecklenburgii, przybyli do Lubecki, byli kupcami rzymskiego cesarstwa, a ja, pisząc historię ich rodu, kronikę miejską, rozwiniętą w naturalistyczną powieść, książkę niemiecką, którą można postawić na równi z piśmiennictwem mieszczańskiej przeszłości,

to zdaję sobie sprawę, że w gruncie rzeczy określa się w ten sposób nieco innego jak dolnoniemiecki, hanzeatycki, lubecki krajobraz językowy i chętnie przyznaję, że jako pisarz czułem się zawsze najlepiej wtedy, kiedy mogłem prowadzić dialog, którego utajona kadencja była zabarwiona humorystycznym podtonem gwarowego Platt Deutsch.

Wyciąga więc słuszny wniosek, że Marcepan pochodzi z Orientu i przez Wenecję przywędrował do Lubecki.

Związanie Lubecki i Wenecji przez Marcepan jest to o tyle ważne, że Mann deklarował wielkie przywiązanie również do Wenecji, miasta w jego oczach wyjątkowego.

W najogólniejszym sensie tego słowa lubeckiej formy życia.

Otóż w takim, że również czarodziejska góra, w której dusza młodego człowieka niebezpiecznie głęboko pochyla się nad duchową przepaścią, jest dla Mana książką mieszczańską, wyrazem mieszczańskiej, symbolicznie mówiąc lubeckiej formy życia.