Mentionsy Mentionsy
Zrozumieć AI
Zrozumieć AI

#7 - Gdzie dziś chowa się AI?

27.05.2022 ·1 godz 1 min · 8 rozdziałów · 1 sponsor

Często o sztucznej inteligencji niektórzy myślą jako o technologii przyszłości. Tymczasem AI to wcale nie rozwiązanie jutra. Smartfony, komputery, Internet, nowoczesne samochody, nowoczesne fabryki – tu wszędzie już dziś na dobre zadomowiła się AI. Często nie dostrzegamy nawet efektów jej działania, bo przyzwyczailiśmy się do nich na tyle, że są dla nas zupełnie naturalne i transparentne. Choć można się sprzeczać na temat tego, jak bardzo „inteligentna" jest dzisiejsza sztuczna inteligencja, to niektóre projekty, które każdy z nas może już dziś wypróbować, potrafią zaskoczyć nawet specjalistów od nowych technologii. Sztuczna inteligencja, która pisze opowiadania, która rozpoznaje obrazy (choć jeszcze nie zawsze do końca skutecznie), która tworzy sztukę, ale także, która steruje samochodami autonomicznymi – to tylko kilka z przykładów, o których usłyszycie w tym odcinku podcastu Zrozumieć AI. Tak jak poprzednio, i tym razem Paweł Pilarczyk rozmawia ze znanymi polskimi ekspertami od sztucznej inteligencji. Gośćmi tego odcinka są Dominika Basaj, Data & Product Leader w GGPredict oraz Artur Kurasiński, przedsiębiorca i inwestor inwestujący w spółki technologiczne. Podcast Zrozumieć AI jest realizowany we współpracy z Synerise dla Business Insider Polska.

11:19 · AI w marketingu 1

Więc jeśli bazujemy na takim przykładzie, że mamy klasyczny text to speech albo w drugą stronę, że jest speech to text i komputer rozumie, to rozkłada, jeszcze nie daj Boże, O, genialne to jest. Tak, no że masz okulary na nosie i rozmawiając z inną osobą swoim językiem, ta druga osoba będzie widziała automatycznie tłumaczenie w swoim języku. No to jest świetne zastosowanie, oczywiście znamy to z różnych rozwiązań, ja na przykład bardzo sobie chwalę i od lat korzystam z DeepL, z takiego bardzo fajnego tłumacza, który jest polskiej produkcji, niemiecka co prawda firma, ale Polacy za tym stoją i jest moim zdaniem o wiele lepszy niż Google Translate.

24:50 · Kreatywność i AI 2

No to sześćdziesięciopięciolatkowie, dobrze, zmniejszamy, zmniejszamy kategorię wieków. A pamiętacie aferę z... chyba Google Spreadsheets? Pojawiła się kilka lat temu, w sumie afera to złe słowo, ale pojawiła się kilka lat temu taka informacja, że będzie w Excelu czy właśnie w Spreadsheetsach sztuczna inteligencja. Ja, jako osoba, która się tym zajmuje, nawet sama się trochę przestraszyłam. Myślę sobie, kurczę, co ten Google wymyślił. Zaraz stracimy pracę, a chyba wydaje mi się, że zrealizowało się to poprzez podpowiadanie, gdzie zsumować i gdzie Gdzie pomnożyć? Bo ostatnio z tego korzystałam i to chyba jakby nic więcej tam nie ma. To strach ma sztuczna inteligencja. Tak, strach ma wielkie oczy. Ale wspomnieliście o wysadzaniu człowieka, czy tego human in the loop, czy o takich obszarach, gdzie potencjalnie ta sztuczna inteligencja może tego człowieka zastąpić.

Na iPhone, tak jest, otagować, ja korzystam na Androidzie, korzystam z Google'owej chmury, no i tam przypadkiem kiedyś mi pokazano, że słuchaj, a wiesz, że możesz stosować takie zapytania typu, pokaż mi samochód, tak? Tak, tak, szybko psa, to bardzo przydatne. Czerwony samochód, tak? Tak, czerwony samochód. I nagle się okazuje, że ten głupi mój procesorek, czy też ta chmura, po prostu znajduje, otagowała z dokładności do jakiegoś tam procent, stwierdziła, tak, na tym zdjęciu jest czerwony samochód i może mi go pokazać. No wiecie, czasami nie pamiętacie, co było na zdjęciu, ale pamiętacie, że to było, nie wiem, w ciepłych krajach i były na tym zdjęciu trzy osoby i na pewno i Palma, no tak? Palma i trzy osoby. Pyk, najwięcej jeszcze zakres i nagle się okazuje, że wiesz, twoje życie jest prostsze, więc tutaj widzę ogromne pole do zmiany.

43:37 · Deepfake i generowanie głosu 2

Good for them. Niech odpoczną. Proszę bardzo, to moja mama napisała mi zwolnienie i tam nauczyciel tylko będzie musiał się zorientować co najwyżej po jakichś tam błędach ortograficznych w tym tekście, ale na pewno nie po stylu pisma, bo styl pisma będzie wyglądał tak, jakby był rzeczywiście pisany przez mamę czy tatę, więc rzeczywiście deepfake to jest rzeczywiście bardzo dobry przykład takiego kontrowersyjnego wykorzystania AI. A jakich technologii, które dzisiaj mamy, nie byłoby bez AI? Mi przyszło do głowy od razu Google Maps, na które się zdenerwujemy, jest dla nas oczywiste i średnio trzy razy w ciągu tygodnia słyszę od kogoś jak głupie jest to Google Maps, ale jest bardzo inteligentne i jest tam sporo takich pewnie prostszych optymalizacji, ale też wiem, że

Niektóre te obrazy satelitarne są też przetwarzane za pomocą wizji komputerowej, żeby poprawić ich jakość. Więc tak, Google Maps to jest taka... Pierwsze zaznaczenie przyrodowe. Dokładnie. Myślę, że nasze maila i Gmail jest tego świetnym przykładem, jak tam bardzo dużo rzeczy pracuje w tle, o czym nie wiemy. To znaczy, nie byłoby dobrych filtrów antyspamowych, gdyby nie to, że tuczymy tego Google'owego AI naszymi mailami, bo pewnie mało osób o tym wie, Wypieramy to, że Google po prostu czyta to wszystko, co mamy w Gmailu. Oczywiście nie upublicznia, żaden sposób tego nie wykorzystuje dalej, poza tym, że oczywiście musi wiedzieć, czy w tym tekście jest spam, bo coś trzeba blokować.

53:49 · Google Maps i sztuczna inteligencja w komunikacji 3

Więc myślę, że to jest taka jedna z wielu tajemnic, zagadek, a jednocześnie przewag technologicznych właśnie wielkiej korporacji w stylu Google'a, że on jest pasiony na naszych danych, na naszych informacjach. No, ale dzięki temu jest efektywniejszy, tak? Nie wiem, czy wiecie, znaczy, czy pewnie spotkaliście się też z tym, że teraz właściwie pod niektórymi, tak mam, czasami pod niektórymi mailami pojawia mi się taka odpowiedź automatyczna, sugestia chyba trzech czy czterech odpowiedzi. Smart reply, tak. Prawda? Tak na zasadzie troszkę na odwalsie, ale na zasadzie jedno czy takie słowo typu hej, tak, dzięki za odpowiedź albo bardzo chętnie, ale powiem szczerze, Korzystasz. Tak, oczywiście, jak chcę komuś szybciutko dać taką pigułę, ok, przeczytałem, dzięki, odezwę się albo mówię, I will call you.

To chyba jest w razie wersji anglojęzycznej, natomiast sądzę, że to już jest mały effort do tego, żeby zrobić to w innych językach. Więc tak, no właśnie na bazie tego, że ten system jest uczony tego, co jest mu przesyłane przez nas i naszych drogich e-mailowych wspólników, to dzięki temu mamy takie inteligentne podpowiedzi. A w ogóle też zwróciłam uwagę na to, że w Teamsie, to jest po polsku, idzie on naprawdę fajnie. Więc zrobiło to na mnie dobre wrażenie, a jeszcze pozwolę sobie powiedzieć, że Smart Reply zrobił Polak. Mam dzisiaj jakąś tendencję do... Myślałam, że ty powiesz, że zrobiłam ja. Nie, pewnie bym tego nie powiedziała, tylko liczyłabym, że ktoś to wygoogluje, ale nie, zrobił to Polak Karol Kurach z Google Brainy w Turychu.

I ja na przykład, gdy mi właśnie Google Photos kataloguje zdjęcia twarzy, to czasami w tych twarzach tam, jak też Artur z tego intensywnie korzystasz, to nie wiem, czy przeglądasz sobie tą bazę twarzy, które Google Photos wyciąga i pyta się, kto jest na tym zdjęciu, żeby dopisać tam imię i nazwisko i on wtedy wszystkie zdjęcia, na których ta osoba występuje, to grupuje i wrzuca do bazy. I czasami w tych zdjęciach na przykład znajduje zdjęcie psa. Czyli normalnie są ludzie, ludzie, ludzie, twarze, twarze i nagle jest zdjęcie jakiegoś Albo kota, albo jakieś lalki, ale widać, że to jest lalka, albo jakiś twarz z jakiegoś filmu animowanego. I on mówi, kto jest na tym zdjęciu? Ja mówię, kurczę, kto jest na tym zdjęciu? To jest z filmu, z kreskówki jest to obrazek, a nie jest to zdjęcie osoby.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.