#13 Wszystkie tożsamości Williama Shakespearea
Dziś odpowiemy na pytanie "był czy nie był ktoś taki jak William Shakespeare?". A dokładniej przyjrzymy się teoriii, wedle której słynny poeta i aktor mógł nigdy nie istnieć, albo nie być tym za kogo go mamy. Być może "Romeo i Julia" wyszli spod pióra samej królowej? Nie przedłużamjmy, włączajcie podcast, a sami przekonacie się czy jesteście Stradfordystami, czy może wręcz przeciwnie - nie wierzycie, w istnienie tego Angielskiego poety.Zapraszamy do Żółtych Napisów***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduYOUTUBE: https://www.youtube.com/@zolte.napisy
Nie mam żadnego. Mark Twain. Od Davida Copperfielda? Tak. On napisał Davida Copperfielda? Tak. Stop. No, co? Tego czarodzieja? Nie, on się tylko tak też nazywał, ale jest taka powieść też, David Copperfield. Nie, kłamiesz. Tak, i nawet chyba Daniel Radcliffe występował w filmie David Copperfield, który był adaptacją właśnie tej powieści. To taka ciekawostka. Mark Twain też nie wierzył w prawdziwość Shakespearea. Szczerze podróżował, no. Przygód Tomka Sawiera czy Księcia i Żebraka. A ostatnio, wy już będziecie wiedzieli, bo już jest na naszym kanale na pewno, robiliśmy reakcję na Książniczkę i Żebraczkę. Na Barbie Księżniczkę i Żebraczkę, Boże.
Nie, dobra, przepraszam, to mi całą tę teorię przekreśla. No, dlaczego? Czy myślisz, że twój tata pisze jakieś poematy do mnie? No nie, no nie. Byłoby to co najmniej dziwne. Czy jakikolwiek ojciec córki pisze do absztyfikanta, który z tą córką się prowadza, pisze do niego jakieś poematy? Prowadza. No nie, moi drodzy, jest wręcz na odwrót, więc to całą tę teorię do kosza wywala dla mnie. Tak? To nie jest dla ciebie dowód, że coś to ich łączy. Nie, to jest wręcz potwierdzenie, przeprzez zaprzeczenie. Musiał pisać pod pseudonimem, bo tworzenie sztuk teatralnych dla gawiedzi byłoby wtedy uznane za hańbiące, a poruszane tematy mogły być uznane za sranie na własny dwór dosłownie. Jezu, nie pomyślałam o tym jak zapisałam tą notatkę, jak to brzmi. Przepraszam was. Boże, ta anegdota będzie z nami do końca życia chodziła już.
Nie, myślę, że tutaj możemy zakończyć ten podcast, moi drodzy. Reszta jest dla patronów. Za tak marny podcast się płaci po prostu. Ja pierdziele, popłakałam się. O Boże. Nie mogę z tego, przepraszam. Żałuję. Ja przeczytałam tą anegdotę. Żałuję. Książę Spierdziok też żałował przez 7 lat. Dziło. O Boże, jak przeczytałam tą anegdotę, to stwierdziłam, nie no, muszę ją zawrzeć, bo będzie taka śmieszna. Nie wiedziałam, że ona mi zniszczy cały podcast. A jak ktoś zobaczy, uu, chce się dowiedzieć na temat tej teorii i pierwszy raz usłyszy nasz podcast w takiej formie. Przepraszam was, naprawdę, tu czasem bywają jakieś intelektualne rzeczy. Czasem.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziś odpowiemy na pytanie "był czy nie był ktoś taki jak William Shakespeare?". A dokładniej przyjrzymy się teoriii, wedle której słynny poeta i aktor mógł nigdy nie istnieć, albo nie być tym za kogo go mamy. Być może "Romeo i Julia" wyszli spod pióra samej królowej? Nie przedłużamjmy, włączajcie podcast, a sami przekonacie się czy jesteście Stradfordystami, czy może wręcz przeciwnie - nie wierzycie, w istnienie tego Angielskiego poety.Zapraszamy do Żółtych Napisów***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduYOUTUBE: https://www.youtube.com/@zolte.napisy