Mentionsy Mentionsy
Zbrodnie Zapomniane
Zbrodnie Zapomniane

POWOŁAŁA SIĘ NA NIEPISANE PRAWO. CZY JEJ OBRONA ZADZIAŁAŁA?

12.08.2025 ·1 godz 24 min

MIEJSCE AKCJI - AUSTRALIAPostaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:The Mirror, 29.08.1925The Mirror, 12.09.1925The Mirror, 19.09.1925The Mirror, 26.09.1925The Mirror, 10.10.1925The Mirror, 17.10.1925The Mirror, 23.01.1926Truth, 05.09.1925Truth, 12.09.1925Truth, 13.09.1925Truth, 19.09.1925Truth, 20.09.1925Truth, 11.10.1925Truth, 24.01.1926Truth, 30.01.1926Truth, 31.01.1926The Geraldton Guardian, 15.09.1925The Daily News, 08.09.1925Źródła internetowe: w komentarzuSpołeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US

Nie były to takie informacje, jak ich oczekiwałby obrońca. Pozostali świadkowie, którzy znali Cyryla Gidleya, również wypowiadali się o mężczyźnie w sposób pozytywny. Z pozostałych mniej lub bardziej istotnych informacji należy nadmienić, że Audrey wyprowadziła się z domu rodzinnego na trzy tygodnie przed tragedią i zamieszkała w Surrey Chambers w Perth. Ostatnio zauważyła brak swojego pamiętnika. Bała się, że ktoś zakradł się do jej pokoju i może zrobić to ponownie. Dlatego poprosiła matkę, by ta wysłała jej pistolet. Tak też argumentowała fakt jego posiadania. Czy rzeczywiście coś było na rzeczy? Trudno powiedzieć, ale przyjaciółka Audrey, Annie, wspomniała, że taka sytuacja rzeczywiście miała miejsce, a nawet, że jej własny dziennik również zaginął.

I to właśnie po tym, jak zostawiła go w pokoju Audrey. Pewnego wieczora panie gościły u znajomych w tym samym budynku, ale nieco dalej. Kiedy po dwóch godzinach wróciły do pomieszczenia zajmowanego przez Audrey, Annie odkryła brak swojego dziennika. Z tym, że z kontekstu wynika, że nie był to stricte pamiętnik, w którym kobiety zapisywały swoje przemyślenia, ale coś na kształt książki adresowej. Kobiety zapisywały tam po prostu dane kontaktowe różnych osób. Wówczas Audrey poinformowała ją, że niedawno jej również zginął notes. Tak też obie doszły do konkluzji, że ktoś intencjonalnie włamał się do pokoju Audrey i ukradł oba dzienniki.

Audrey po zamknięciu pokoju zawsze chowała klucz, ale zmieniała miejsce kryjówki. Niewykluczone jednak, że ktoś podglądał obie panie i wiedząc, gdzie tym razem schowała klucz, wszedł do jej pokoju, nie pozostawiając żadnych śladów włamania. Annie stwierdziła, że zamieści ogłoszenie o zaginionym notesie, ale wówczas koleżanka poradziła jej, by tego nie robiła. Wspomniała też coś o tym, że zna wielu ludzi, którym zależałoby na tym, aby przechwycić jej zapiski, ale nie zradziła żadnych szczegółów. Jednak brzmi to podejrzanie. Sam pistolet również jest kwestią odsporną i już nawet nie chodzi o to, dlaczego Audrey miała go ze sobą.

Z drugiej strony tego dnia panna Jacob również przygotowywała się do zabawy tanecznej. Od rana uskarżała się na potworny ból głowy. Na przyjęcie zaprosiła ją Annie Humphreys. Poszły razem. Ona ubrana jak pierot, Annie jak pieret. Kiedy po raz pierwszy zauważyła Gidleya, była godzina 21. Minęła się z mężczyzną w drzwiach, a ich oczy się spotkały. Ale on całkowicie ją zignorował. Sytuacja powtórzyła się wielokrotnie. Audrey łapała wzrok Gidleya, ale ten nie nawiązywał z nią żadnego werbalnego kontaktu. Za to uśmiechał się do niej kpiąco, po czym odwracał głowę i śmiał się w głos.

Audrey i Cyril widzieli się ostatni raz 18 sierpnia, czyli na dwa dni przed planowanym wyjazdem. Panna Jacob zapytała go wówczas, czy otrzymał jej list, w którym pisała, że przeprowadziła się do Perth. Ale ten zaprzeczył. Spotkanie odbyło się w obecności Annie, a przynajmniej jego część. Bo później para się oddaliła, a Annie czekała na koleżankę, spoglądając z daleka na to, co się dzieje. Według kobiety to wyglądało na to, że to spotkanie przebiegało w przyjaznej atmosferze, a Audrey była względem Cyryla naprawdę czuła. Annie potwierdziła, że Cyril zdawał się ignorować Audrey, jednak zachowywał takt i nie robił tego w sposób, który mógłby znieważyć czy zawstydzić pannę Jacob.

Raczej był przy tym dyskretny i dawał jej subtelne sygnały, że nie jest zainteresowany jakąkolwiek interakcją. Do trzynastego tańca Annie tańczyła z Audrey, ale ten trzynasty postanowiła zatańczyć z zaprzyjaźnionym dżentelmenem. Audrey z nikim nie tańczyła, ani teraz, ani później, prócz Annie oczywiście. Co prawda dwóch mężczyzn poprosiło ją do tańca, ale i jednemu, i drugiemu odmówiła. Annie nie chciała zostawiać Audrey samej, ale panna Jacob przekonała ją, że powinna skorzystać z zaproszenia i dobrze się bawić. Powiedziała, że ona w tym czasie pójdzie do żadni. Miały spotkać się przy wyjściu, po skończonym tańcu.

Ale kiedy Annie zaczęła jej szukać, Audrey nigdzie nie było. Dlatego wróciła na parkiet. Niedługo potem orkiestra miała zacząć grać swój czternasty utwór. Co ważne, to te liczby nie oddają dokładnie szacunkowego czasu, bowiem każdy z utworów powtarzano po kilka razy. I tak na przykład trzynasty taniec mógł trwać nawet i pół godziny. Powiem orkiestra aż sześć razy powtarzała utwór na prośbę publiczności. Gdy Annie wróciła na parkiet i tańczyła swój czternasty taniec, również odgrywany dwukrotnie na bis, zobaczyła, że panna Jacob wróciła do sali balowej, ale była ubrana inaczej.

Gdy utwór dobiegł końca, Annie wraz ze swoim partnerem tanecznym podeszli do Audrey. Dziewczyna miała na sobie niebieską sukienkę, co oznaczało, że najprawdopodobniej podczas nieobecności była w swoim mieszkaniu. Panie chwilę pogawędziły, po czym Audrey udała się w kierunku balkonu, a Annie znów wróciła na parkiet. Odtańczyła jeszcze swój piętnasty taniec, teoretycznie piętnasty, bowiem orkiestra grała jeszcze dwa bisy, po czym wyszła na balkon spotkać się z panną Jacob. Poinformowała wówczas swoją koleżankę, że musi skończyć zabawę, ponieważ o drugiej w nocy odjeżdża jej charabank, czyli coś na kształty bryczki, ale funkcjonującej bardziej jako transport autobusowy, jeżdżącej według zaplanowanego rozkładu.

Wówczas Audrey poprosiła Annie, by ta podeszła do Gidleya i poinformowała mężczyznę, że Audrey chciałaby z nim porozmawiać. Była wówczas bardzo przybita, przygaszona. Annie stwierdziła, że wyglądała nienaturalnie, jakby była w jakimś transie. Cyril miał siedzieć w holu w towarzystwie damy ubranej w zielony kostium. Annie przekazała mu wiadomość, a ten odpowiedział, że pójdzie później porozmawiać z Audrey. Chwilę potem Annie opuściła salę balową. Panna Humphreys przyznała również, że gdy spotkała się z Audrey na balkonie, kobieta opierała się wówczas obiema dłońmi o balustradę.

W dodatku ta jej cela taka ciasna. Niby jednoosobowa, ale jej metraż wynosił zaledwie jakieś 2 metry kwadratowe. A tak w ogóle to ta odrej taka oczytana i miła, złota dziewczyna, Te mury więzienne jeszcze nigdy na pewno nie widziały tak wspaniałej kobiety. I tak to wszystko pochodzi z tego artykułu. I po co o tym mówię? Bo praktycznie jedynymi zeznającymi w procesie świadkami, którzy wspominali o białej chusteczce w dłoni Audrey, prócz Annie, jej przyjaciółki, byli właśnie dwaj pracownicy gazety The Mirror. Co ciekawe, jeden z nich napisał dość obszerny artykuł na temat tego, co stało się w sali balowej, jeszcze kiedy sprawa była świeża.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.