Mentionsy Mentionsy
ZaFIKsowany
ZaFIKsowany

Rozmowa z drem Łukaszem Lamżą

23.04.2025 ·44 min 50 s

O nauce, fizyce oraz filozofii, a także - między innymi - o wierze (bądź jej braku) rozmawiam z doktorem Łukaszem Lamżą.Rozmowa została nagrana 22.08.2024 oraz 15.11.2024 r.https://www.youtube.com/@CopernicusCenterhttps://www.youtube.com/@LukaszLamzahttps://www.facebook.com/co.robi.lukasz.lamzahttps://www.facebook.com/centrum.kopernikahttps://www.empik.com/szukaj/produkt?author=lam%C5%BCa+%C5%82ukaszfot. Radek Pietruszka/PAP

Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie w kolejnym odcinku podcastu ZaFIKsowany i mam dzisiaj ogromną przyjemność, ogromny zaszczyt gościć doktora Łukasza Lamżę. Dzień dobry, cześć Łukaszu. Cześć i czołem, kłaniam się nisko. Myślę, że Twojego dorobku i dokonań nie trzeba Państwu specjalnie przedstawiać. Jesteś w końcu w pewnym sensie celebrytą w świecie propagatorów nauki. Za dużo powiedziane, ale ktoś mógł o mnie słyszeć. Nie byłoby to zaskakujące, powiem tak. Jesteś polskim filozofem, dziennikarzem naukowym, tłumaczem literatury popularnonaukowej. Twórcą między innymi serii Czytamy Naturę na kanale Copernicus, a także Filozuj.

Tak, była taka miniseria Filozuj, może ją jeszcze zreanimuję. Oj, było tego wszystkiego troszkę. Jako autor książek dla dzieci nie mógłby mnie zapytać o Nie ma głupich pytań z 2024. Tak, no widzisz, wkraczam na twoje poletko nieśmiało. To jest moja pierwsza przygoda z książką adresowaną do dzieci. No zobaczymy jak to będzie. Pomysł był taki, żeby zaciekawić fajnymi pytaniami i zupełnym mimochodem, podstępnie i złośliwie ściągnąć ku nauce. Zobaczymy jak to będzie. W 2013 obroniłeś pracę doktorską pt. Kosmologiczny dobór naturalny Lis Molina i granice wyjaśnienia naukowego, którą napisałeś pod kierunkiem Janusza Mączki.

Już nagrałem jeden, niedługo się ukaże, a więc kanał ożywiam. Powiedziałeś w jednym z filmów z serii Filozój, że od lat 20, wtedy 20, 23, kiedy to nagrywaliśmy, a 24, kiedy państwo tego słuchają, eksplorujesz rozmaite doświadczenia, medytacje, umysł. Czy joga pomaga? Nigdy nie uprawiałem jogi. Na pewno nie w takim sensie pracy z ciałem czy oddechem zorganizowanym. Można by uznać, że w takim źródłowym sensie jogi, czyli pracy nad poskramieniem swojego umysłu poprzez obserwacje, medytacje i różne inne techniki, tak. Więc można by ewentualnie argumentować, że ponieważ bawiłem się swego czasu w medytacje, więc można by powiedzieć, że w takim bardzo szerokim sensie jakiś tam miałem kontakt z jogą, ale w bardzo wąskim i takim chyba nieprecyzyjnym sensie, więc ciężko mi powiedzieć.

Wspomniałem o eksploracji umysłu i poszukiwaniu sensu, ponieważ w swojej serii z Filozu i dlaczego nie wierzę w Boga, dlaczego nie jestem ateistą i dlaczego nie jestem agnostykiem, powiedziałeś między innymi, że nie wierzysz w ten antropomorficzny i antropocentryczny system. Jak to ująłeś, odrzucasz sięgając do własnej intuicji. To neolityczno-paleolityczne skrzywienie w patrzeniu na świat. A jednocześnie zrobiłeś doktorat na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Twoim promotorem był Salesjanin. Współpracowałeś m.in. z wybitnym Michałem Hellerem. Czy katolicyzm, mówiąc kolokwialnie, nie podszedł ci mimo tego wszystkiego?

O czym mam pofilozofować? Po filozofuj proszę cię o SI, AI. To jest tak. Wydaje mi się, że możliwości tego obecnego, najpopularniejszego modelu sztucznej inteligencji, one jeszcze są, jeszcze są duże, natomiast powoli pewne rzeczy się wyczerpują. Na przykład wszystkie rzeczy, które są szkolone na tekstach ludzkich, czyli te wielkie modele językowe typu czata GPT, one powoli zaczynają docierać do granic ilości tekstu. Oni już mają zeskanowane wszystkie książki, już mają skopiowany cały internet, zaczynają włamywać nam się do wiadomości prywatnych, Więc te algorytmy, niedługo skończy im się baza treningowa. A jednoznacznie wyszło w ciągu ostatnich 10 lat, że rozmiar bazy treningowej i jej jakość jest decydująca.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.