Dziewczyna z Watykanu
Mafia, pranie brudnych pieniędzy a może szantaż? Szukając motywów porwania Emanueli Orlandi sprzed czterdziestu lat analizowano wiele przedziwnych teorii. A może było tak jak wyznała po latach jej przyjaciółka, że próbował ją wykorzystać jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II? Tę nurtującą opinię publiczną sprawą, skupiającą jak w soczewce największe patologie Watykanu zajmuje się od lat gość Artura, prof. Arkadiusz Stempin.
Ten program oglądasz dzięki zbiórce pieniędzy prowadzonej na patronite.pl ukośnik sekielski. Zostań naszym patronem. Witam Was wszystkich. To jest Wysłuchanie. Jest taka historia, która pozwala lepiej zrozumieć najnowszą historię Watykanu, kościoła rzymskokatolickiego. To historia, którą każdy adept, który będzie chciał ją zgłębić, będzie musiał się rozeznać troszeczkę w tych wszystkich aferach, które trawią Watykan od lat. To afera finansowa związana z Bankiem Watykańskim, to oskarżenia o nadużycia na te seksualne w najbliższym gronie papieża Jana Pawła II, to tło polityczne związane z bardzo niejasną formą
Ale to sugeruje, tak jak ty przed chwilą to powiedziałeś, to sugeruje, że wiedza i Watykanu i Jana Pawła Odnośnie tego porwania jest znacznie większa niż to, co później Watykan ujawnia w śledztwie. I powiedzmy od razu, ten film Netflixa, przynajmniej na kartach Gardiana, doczekał się pewnej krytyki, ponieważ kumuluje się tam liczba tropów, wątków, które w takiej olbrzymiej ilości wręcz jak woda z prysznicu spada na tego odbiorcę, na tego widza. Ale niestety, niestety nie ma w tym filmie żadnego dodatkowego wątku, który zostałby tam wprowadzony, by zaciemniać sprawę.
Mieszkanki Watykanu. No bo mówi się o chyba taki najbardziej spektakularny zarzut, to mówi, że jest to rozliczenie mafii z Watykanem. Powiedzmy sobie kilka słów na ten temat, bo tutaj się od razu pojawiają dwa demoniczne nazwiska przybocznych Jana Pawła II. Z Opus Dei mam na myśli Paula Marcinkusa, człowieka niezwykle wpływowego, O którym ty sporo pisałeś i też oczywiście jak się pojawił Marcinkus to jego rewersem jest Calvi. Jest taka koncepcja, że oni pomogli Wojtyle stworzyć pewien mechanizm finansowania Solidarności, która tak bardzo mocno leżała mu na sercu, ale co ma do tego Orlandii?
Wybudował kolegium amerykańskie, w którym ci biskupi amerykańscy mieszkali. Dzięki temu wypłynął na szersze wody, dostrzegł go poprzednik Jana Pawła II, Paweł VI. I w moim przekonaniu musielibyśmy trochę tę winę z Jana Pawła II ściągnąć i rozłożyć przynajmniej na barki Pawła VI, wyjątkowo nieszczęsnego człowieka, który chyba nigdy nie powinien zostać papieżem, który miał serce być może, Miał na pewnie i duszę. W końcu podobno płakał, kiedy podpisywał tą encyklikę Humanae Vita zabraniającą kobietom stosowania pigułek koncepcyjnych. On osobiście był za, ale większość gremium kardynalskiego z kardynałem Ottawianiem oczywiście przeciwko.
No i Paweł VI... Uległ Wojtylar. Uległ. Natomiast ten Paweł VI jeszcze... Prowadził do Watykanu bank Ambrosiano, bank mediolański, który miał chwili wygaśnięcia praw wynikających z traktatów laterańskich, czyli umowy między Watykanem a państwem włoskim. Z 1929 roku pewną tolerancję lub zwolnienie z płacenia podatków postanowił Paweł VI Dziewczyna z Watykanu, dziewczyna z Watykanu.
Z wizyt na ulicach Rzymu Paweł VI, no to wtedy jeszcze nie był taki czas, że papieże w ogóle pojawiali się często, ale podczas wizyt na ulicach Rzymu pojawił się wielki tłum wokół Pawła VI i tenże Marcinkus jako taki no-name, właściwie ochroniarz Pawła VI, pięściami utorował drogę papieżowi VI, drogę ucieczki. Więc możemy sobie to wyobrazić. Marcinkus, chłop, dąb, metr dziewięćdziesiąt wzrostu i pięściami Boksuje wolną drogę dla jego świątobliwości. Dzięki temu Marcinkus bez kompetencji finansowych został artybiskupa i później szefa Banku Watykańskiego. Ten Marcinkus później do spółki właśnie z tym Michaelem Sidonią, czyli de facto bankierem mafii, członkiem mafii sycylijskiej oraz drugim takim bankierem
Który stał na czele banku Ambrosiano Robertem Calvin. Robili te malwersacje, czyli prali brudne pieniądze mafii, wyprowadzali pieniądze watykańskie do rajów podatkowych. Ten Marcinków został przejęty przez Jana Pawła II, a to tylko dlatego, że Marcinków na tyle był cwany, że od razu przystąpił do Opus Dei, czyli ultrakonserwatywnej organizacji, dla której Jan Paweł II miał nie tylko serce, mózg, ale w ogóle cały swój... Głowę stracił w ogóle absolutnie. Tak, dokładnie. I krótko mówiąc, Jan Paweł II oczywiście, to w ciemno można powiedzieć, Nie znał się na sprawach finansowych, ale kłóciłbym się z tymi, którzy twierdziliby, że nie zarządzał Kurią Watykańską.
Jan Paweł II zarządzał Kurią Watykańską, ale oczywiście na finansach się nie znał, ale dał Marcinkusowi przyzwolenie. Rób tak dalej, jak robiłeś za Pawła VI. Pomnażaj bogactwo Banku Watykańskiego. Tym bardziej, że Jan Paweł II potrzebował Dodatkowych, nieujawnionych źródeł pieniędzy właśnie na finansowanie tego sojuszu stulecia, czyli sprzężenia politycznego USA Ronalda Reagana w celu wykonania tego, co rzeczywiście się stało, czyli wykopertnięcia systemu komunistycznego w Europie Środkowo-Wschodniej, oczywiście przy założeniu, że Jan Paweł II nie był tylko jedynym aktorem. ... który rozłożył na łopatki system komunistyczny. Ale swoimi możliwościami, w oparciu o powiązania z Białym Domem i CIA, Jan Paweł II rzeczywiście wbił jednego z tych gwoździ do trumny systemu komunistycznego, finansując polską solidarność z nielegalnych pieniędzy Banku Watykańskiego, a ten worek z tymi brudnymi pieniędzmi, których wiemy, ponieważ mamy takie relacje, wchodziło się do
No a zwykli wierni uczestnicy mszy w Bazylice oczywiście nie mieli tam wstępu. Jeszcze jedna sprawa. Zgodę na pochowanie Depedisa w Bazylice wydał sam wikariusz Rzymu Ugo Poletti, prawa ręka papieża Jana Pawła II nad diecezją rzymską. To są jakby te trzy takie no jak obuchem w głowę silne przesłanki służące ku temu, jak silne były powiązania Między światem przestępczym a Watykanem. Kiedy opinia publiczna dowiedziała się o tym, dzięki tym wypowiedziom Sabriny Minardi, czyli tej kochanki, to był początek lat 2000, chyba 2012, no to Watykan znalazł się pod ścianą i dokonał
Jednego z przestępców, który, jak twierdziła, wspomaga jej zakon olbrzymimi środkami. Ten prokurator jej odpisał, że jeżeli jest przyzwoitą kobietą, niech odda te pieniądze, bo te pieniądze są po prostu ukradzione. Ale to taki wtręt. Ale jest też druga teoria, która mówi o tym, że była nasza bohaterka elementem rozgrywki politycznej związanej z Ali Akco. Mówi się o tym, że Miała być takim instrumentem nacisku na Jana Pawła II, żeby on apelował o uwolnienie wcześniejsze alijakczy, a w tym czasie też zginęła jeszcze inna młoda obywatelka Rzymu, Mirela, nie pomnę nazwiska, która miała z kolei być takim instrumentem nacisku na prezydenta Włoch.
Powiedz kilka słów na ten temat. Dlaczego pojawiła się ta teoria? Czy to są lewe sanki? Bo zdaje się, że ta teoria została odrzucona w końcu. Ona się wydaje najmniej prawdopodobna. Pojawiła się jako pierwsza, ponieważ rok, dwa lata wcześniej doszło do zamachu na Jana Pawła II. Strzelał Ali Akca. Ale może od razu, przynajmniej powiem ja, dla mnie to, co się dzieje w Watykanie, na sprzężeniu między Watykanem a Rzymem, między polityką watykańską i polityką włoską, Istnieje tak wieloraka sieć powiązań, a przypomnijmy, że to bagno korupcji, bagno, w którym partycypowała i mafia, i loża P2, i Watykan, i chrześcijańska demokracja na początku lat dziewięćdziesiątych doprowadziła do implozji, implozji chadecji Giulio Androttiego.
I tak naprawdę krzywdę, którą uczyniono mafii, tak? Ja przypomnę, że rzeczywiście był taki moment jednak, kiedy Ali Akca, przebywając w areszcie przed rozprawą, zaczął dość dużo mówić. On opowiadał o różnych koncepcjach związanych z prowiniencją zleceniodawców i później jakoś się z tego wycofał. Ja nie do końca się zgodzam z tobą z tym zastaniem przez Wojtyłę ...tego bałaganu. Bo rzeczywiście przypominamy sobie tą sprawę Aldo Moro, tego zapłakanego Pawła VI, o którym się mówi, że sympatyzował w sensie dosłownym z Pawłem VI, że mieli jakiś romans z sobą. No powiązanie Chadecji z Watykanem, taka tradycja no godna Mussoliniego wręcz, że trzeba sobie powiedzieć.
Ale z drugiej strony zainstalował, wojtywał wokół siebie ludzi naprawdę skończonych moralnie. Mam na myśli Sodano, Torillo, ta pomoc udzielona kardynałowi Love, który uciekał przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości. Nie chcę używać mocnych słów tą grupę polską, więc tak sobie nazwę. Wiemy sobie, co to była za prowincja, co to za ludzie, o jakim morale i o jakim intelekcie. Naprawdę można Jana Pawła rozgrzeszać za wiele rzeczy, natomiast chyba miał rozum, z jakimi ludźmi się zadawał, a zadawał się z typami z podziemnej Jest wreszcie trzecia teoria, która jest najbardziej chyba szokująca.
Zrzuciła z siebie ten lęk, paraliż, który towarzyszył jej przez tyle lat i wypowiada się właśnie tak, iż Emanuela została porwana przez kardynała. To jest nie do końca sprecyzowane, kim jest ten kardynał, ale też brat Emanueli mówi o osobie kardynała, wprawdzie w cudzysłowie, więc jakąś wysoką personę w Watykanie z najbliższego otoczenia na Pawła Porwana na orgię seksualną i przywołajmy teraz tego amorta, który jakby dokończył tę historię, skonsumowana podczas tej orgii seksualnej i zlikwidowana tego samego wieczoru.
W czasach Jana Pawła II absolutne gniazdo żmii. No tak, i te pozostałości w osobie przede wszystkim obecnie chyba kardynała Re, tego nobiletowanego do samego końca kardynała Sodano, który odszedł w sławie, pożegnany bardzo pięknie przez papieża Franciszka. Kościół nie ma czasu, Kościół się musi śpieszyć, pokazuje to, co się dzieje w Kościele. Monarchia feudalna się przeżyła.
Papieże, to widzimy i po Benedykcie XVI i po Franciszku, są właściwie zakładnikami kurii rzymskiej i tych układów, które ukształtowały się i za Jana Pawła II i za Pawła VI. Zarządzanie miliardową organizacją na poziomie centralnym jest niemożliwe, stąd ta Idea Franciszka wydaje mi się sensowna, żeby biskupi decyzjalni mieli większą władzę, kościoły lokalne miały większą autonomię, bo w czasach globalizmu i komunikacji poziomej takie centralne zarządzanie stroną papieskiego feudalnego jest niemożliwe i szkodliwe.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Arko, profesor Rekardusz Stępin, omawia zaginięcie Emanuele Orlandi, która zniknęła 40 lat temu z Watykanu i jak to wpłynęło na historię Watykanu.
Arko wyjaśnia, że rodzina Orlandich była obywatelami Watykanu i jak to wpłynęło na poszukiwania i zachowanie Watykanu w tej sprawie.
Arko analizuje, jak polityka i moralność Watykanu wpłynęły na jego reakcję w sprawie zaginięcia Emanuele Orlandi.
Arko omawia, jak papież Jan Paweł II informował o zaginięciu Emanuele Orlandi i jakie to miało konsekwencje.
Arko przedstawia różne teorie dotyczące zaginięcia Emanuele Orlandi, w tym teorie związane z mafia i finansami.
Arko omawia osoby związane z zaginięciem Emanuele Orlandi, w tym ojciec Orlandi i Paul Marcinkus.
Arko omawia teorie związane z mafia i finansami, w tym teorie dotyczące szantażu i depozytów mafijnych.
Arko analizuje relacje między Watykanem a mafia, w tym teorie dotyczące zamachów i finansowania polskiej Solidarności.
Arko omawia teorię molestowania Emanuele Orlandi i jej potencjalne konsekwencje dla Watykanu i mafia.
Rozmówca opisuje teorie dotyczące molestowania i porwania Emanuele Orlandi przez kardynała w Ogrodach Watykańskich. Podkreśla potwierdzenia z dokumentów Netflixa i potwierdzenia z zeświadczeń innych osób.
Rozmówca omawia teorie dotyczące zniknięcia Emanuele Orlandi, w tym hipotezy o jej nowej tożsamości i wypranym mózgu. Podkreśla, że te teorie są bardziej sugestiami niż udowodnionymi tezami.
Rozmówca kontynuuje krytykę polityki Watykanu, podkreślając niemożliwość centralnego zarządzania i propozycje Franciszka dotyczące reformy kurii rzymskiej.
Rozmówca skupia się na przyszłości Watykanu, notując zmniejszający się zainteresowanie młodych ludzi i propozycje Franciszka dotyczące reformy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Mafia, pranie brudnych pieniędzy a może szantaż? Szukając motywów porwania Emanueli Orlandi sprzed czterdziestu lat analizowano wiele przedziwnych teorii. A może było tak jak wyznała po latach jej przyjaciółka, że próbował ją wykorzystać jeden z najbliższych współpracowników Jana Pawła II? Tę nurtującą opinię publiczną sprawą, skupiającą jak w soczewce największe patologie Watykanu zajmuje się od lat gość Artura, prof. Arkadiusz Stempin.