Trump i technologia
Donald Trump podważa konstytucję, porządek międzynarodowy i buduje oligarchię pod wodzą szefów Big Tech. Wszystko to wcześniej zapowiadał. Trudno więc uciec od pytania, czy wybór Donalda Trumpa był dla Amerykanów wyborem świadomym, czy podyktowanym algorytmami? Z dziennikarką technologiczną Sylwią Czubkowską rozmawiamy o tym, jak technologia demonstruje swoją moc w polityce.Podcastu „Wolna Amerykanka” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.
Dwa, big techy to nie są tylko media społecznościowe. Ten system, w którym funkcjonujemy, jest znacznie bardziej oblepiający nas. To jest chmura, z której wszyscy korzystamy, bo na chmurze postawione są wszystkie praktycznie usługi. I w większości chmura dzisiaj na świecie należy do trzech największych hyperskalerów tak zwanych, czyli Amazona, Microsoftu i Google. I czwartego hyperskalera właśnie chińskiego, czyli Alibaby. Mówię trzech, bo Alibaba rzeczywiście głównie funkcjonuje w tym świecie chińskim i Azji południowo-wschodniej. To są platformy. Platformy nie tylko społecznościowe, też platformy streamingowe, platformy rozrywkowe. Platformy e-commerce'owe. Platformy, które też służą nam do komunikacji.
Robert Mardock. Tylko znowuż, to były media, które funkcjonowały na trzech rękach de facto. Brytyjskim, australijskim i amerykańskim. W amerykańskim mniej. Więc mogła być rzeczywiście realizowana polityka, pomysły, zamierzenia, potrzeby Ruperta Mardocka na tych trzech, bardzo ważnych, ale trzech rękach. I na innym stanowczo mniej oddziaływać. Kiedy masz, tak jak Mark Zuckerberg, platformy społecznościowe, z których korzysta 3 miliardy 200 milionów ludzi i świetnie znasz tych ludzi, bo jesteś właścicielem całej wiedzy na ich temat, to masz trochę inną jednak skalę oddziaływania. To bezwzględnie, jeżeli chodzi o skalę, tutaj jest racja, bo ja myślałam o tym mechanizmie wpływu, o tym, że ludzie, którzy mieli ze sobą wizję, bo to trochę jest tak, że to jest taka samonapędzająca się struktura, że dochodzisz do jakichś rezultatów i potem...
Tam jest taka gra, Kampanii wpływu, oligarchów wewnętrznych, mediów społecznościowych, platform cyfrowych, trzeciego aktora, którym raczej wiemy wszyscy, kto jest tym trzecim aktorem, jak wygląda jak kaczka, jak kaczka jest kaczką. Polityków rumuńskich i mołdawskich, którzy też sobie rozgrywają różne wojenki, co też nie jest dla Polaków specjalnym zaskoczeniem, że takie rzeczy się dzieją. I efekt jest taki, że Rumunie w dużym kryzysie politycznym mają za chwilę kolejne wybory Znaczy, ponownie te same wywory odwołane w ubiegłym roku. W Mołdawii to w ogóle, to jest kraj rozrywany. To jest kraj rozrywany. To, że tam już odpadło to Naddniestrze, trochę odpadło, trochę nie odpadło tam 30 lat temu, tak?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Donald Trump podważa konstytucję, porządek międzynarodowy i buduje oligarchię pod wodzą szefów Big Tech. Wszystko to wcześniej zapowiadał. Trudno więc uciec od pytania, czy wybór Donalda Trumpa był dla Amerykanów wyborem świadomym, czy podyktowanym algorytmami? Z dziennikarką technologiczną Sylwią Czubkowską rozmawiamy o tym, jak technologia demonstruje swoją moc w polityce.
Podcastu „Wolna Amerykanka” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz YouTube.