dr Dorota Natalia Komar – „Jak się odmłodzić epigenetycznie?” – #110
Dr Dorota Natalia Komar zajmuje się epigenetyką, czyli zmianami w ekspresji genów w efekcie działania czynników środowiskowych. W swojej najnowszej książce "Oszukaj genetyczne przeznaczenie. Co robić, by rzadziej chorować i dłużej żyć" dr Komar wskazuje na kluczowy wpływ codziennych, rutynowych zachowań na metylację naszego DNA. Okazuje się, że aktywność fizyczna, jakość snu, odżywiania, a także relacji międzyludzkich ma realny wpływ na działanie naszych genów. Niektóre geny możemy samodzielnie aktywować do skuteczniejszego działania, a inne wyciszać. Dzięki temu jesteśmy w stanie unikać chorób, wzmacniać odporność organizmu i spowalniać efekty starzenia. Co więcej, możemy się nawet epigenetycznie odmłodzić. To naprawdę jest możliwe. W tym podkaście Dr Dorota Natalia Komar rozprawia się również z - niezwykle ostatnio modnym - tłumaczeniem ludzkich zachowań pseudonaukowym pojęciem "dziedziczenia traumy". Nie ma na ten temat żadnych naukowych dowodów. Po naszych dziadkach i rodzicach nie dziedziczymy traum, za to dziedziczymy - tylko i aż - różne sposoby reagowania na stres.
A drugim takim gatunkiem, który ucieka jeszcze bardziej, jest golec. Golec? Golec, tak. Golce nawet jakby ważą, nie wiem, 30 gram, czy coś takiego. Są naprawdę malutkie, a potrafią żyć do 30 lat, co jest niesamowite dla ich wielkości. I to podobno dlatego, że one nie miewają nowotworów. Nie do końca wiemy, co się tam dzieje, bo dopiero od niedawna badamy. Ale okazuje się, że... Golec to jest takie łyse zwierzątko? Tak, taki trochę paskudny gryzoń. Ale taki słodki trochę też. Wiem, który to jest golec. U nas w Polsce, wiesz, kojarzy się golców jakoś inaczej. Oni nie są za mali. Oni są chyba jednojajowi. I duzi są. Tak. Ale o orientacji nic nie wiemy. Nic. I nie będziemy się pytać.
Nie interesuje nas to. Chorwat. Chorwat, tak. Dlaczego mi wszedł ten Harry Potter? Mimo, że nie czytałem. Bo takich magicznych, że tak rozmawiamy. Czyli ta jedna meduza, homar i golec. Jakby to wszystko zmiksować i przełożyć na człowieka, to byłoby całkiem niezłe rozwiązanie. Czyli zero nowotworów, jesteśmy coraz młodsi, no nie ma tej wody, ale może właśnie woda nie jest potrzebna. Może nie jest niezbędna, chociaż wiecie, no to jakby stamtąd pochodzimy. Wszyscy siedzieliśmy z oceanu. Jakbyśmy mieli nawet jakiś kryzys po tym zrzuceniu pancerza czy coś, no to człowiekowi trochę łatwiej ten moment na pewno przeżyć niż homarowi. Jest opisanych całkiem dużo jakichś takich różnych mechanizmów, które mogą sprawić, że się będziemy starzeć wolniej.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.