Gilles de Rais - pobożny heretyk | W mroku historii #41
Był jednym z najbogatszych ludzi w średniowiecznej Francji. Zasłynął swoim bohaterstwem, męstwem i odwagą, walcząc u boku Joanny D’Arc. A mimo to Gilles De Rais zapisał się w historii jako jeden z najokrutniejszych morderców w historii. Został oskarżony o czyny tak straszne, że ich opis szokuje nawet dziś. Miał się dopuścić herezji, sodomii, uprawiania czarnej magii. Ale czy faktycznie był on potworem w ludzkiej skórze? Kim tak naprawdę był ten francuski arystokrata, który po swojej śmierci stał się symbolem nieopisanego okrucieństwa. Rozpustnikiem i sadystą? A może tylko przedstawicielem potężnego rodu, którego władza i bogactwo bardzo komuś przeszkadzała? Ile prawdy jest w legendzie o człowieku, który choć żarliwie wierzył w Boga – to za wszelką cenę próbował zawrzeć pakt z samym diabłem? Kontakt/Współpraca: [email protected]
W mroku historii. Był jednym z najbogatszych ludzi w średniowiecznej Francji. Zasłynął swoim bohaterstwem, męstwem i odwagą walcząc u boku legendarnej Joanny d'Arc podczas wojny stuletniej. Ówcześni kronikarze pisali o jego ogromnej pobożności oraz hojności względem duchownych. Jednak Gilles de Rais zapisał się w historii z zupełnie innego powodu. Jest on bowiem powszechnie uważany za jednego z najokrutniejszych morderców w historii, który bez skrupułów realizował swoje chore żądze, a pomagali mu w tym oddani i wierni wspólnicy.
Przedstawiła się jako Yanna Dark. Twierdziła, że dostąpiła cudownych wizji od Boga, podczas których Opisane wizje zrobiły na delfinie ogromne wrażenie. Karol Waleziusz spełnił jej prośbę wysyłając siedemnastoletnią Joannę do oblężonego Orleanu. Razem z nią udał się tam także Gilles de Rais.
Ubrana w białą zbroję z herbem delfina otrzymała do swojej dyspozycji dziesięciotysięczną armię. W wyniku toczonych walk 8 maja Miasto zostało wyzwolone. Kilka kolejnych bohaterskich zwycięstw doprowadziło ostatecznie do koronacji Karola VII w Reims, co rozstrzygnęło spór o sukcesję francuskiego tronu. Wśród wielu współczesnych autorów dość długo panowało przekonanie, że Gilles de Rais miał w tym ogromny udział jako główny generał oraz najbardziej zaufany doradca i ochroniarz Joanny d'Arc. Nie jest to jednak prawdą. Na podstawie zachowanych do dziś ksiąg rachunkowych z tamtego okresu historykom udało się ustalić, że Gilles dowodził jedynie małym oddziałem, złożonym z 25 zbrojnych oraz 11 łuczników.
Był on zaledwie jednym z wielu pomniejszych dowódców, a jego osobisty kontakt z Joanną Nie zmienia to jednak faktu, że po wyzwoleniu Orlanu jego wojskowa kariera zaczęła się błyskawicznie rozwijać. Największym jego wyróżnieniem było otrzymanie tytułu marszałka. Dostąpił także zaszczytu znalezienia się w eskorcie złożonej z czterech lordów, która przywiozła do katedry Notre-Dame-Vrance świętą ampułkę, czyli olej służący do namaszczania francuskich królów podczas ich koronacji. Gdy Joanna Dark wskutek politycznych spisków płonęła na stosie, Gilles de Rais pławił się w blasku własnej chwały. Jego odwaga i waleczność były powszechnie znane i podziwiane.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do tematu Gilles de Rais i jego rolę w historii.
Podróż biograficzna Gillesa de Raisa, od jego młodości do postawienia przed sądem za oskarżenia o morderstwa dzieci i herezję.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Był jednym z najbogatszych ludzi w średniowiecznej Francji. Zasłynął swoim bohaterstwem, męstwem i odwagą, walcząc u boku Joanny D’Arc. A mimo to Gilles De Rais zapisał się w historii jako jeden z najokrutniejszych morderców w historii. Został oskarżony o czyny tak straszne, że ich opis szokuje nawet dziś. Miał się dopuścić herezji, sodomii, uprawiania czarnej magii. Ale czy faktycznie był on potworem w ludzkiej skórze?
Kim tak naprawdę był ten francuski arystokrata, który po swojej śmierci stał się symbolem nieopisanego okrucieństwa. Rozpustnikiem i sadystą? A może tylko przedstawicielem potężnego rodu, którego władza i bogactwo bardzo komuś przeszkadzała? Ile prawdy jest w legendzie o człowieku, który choć żarliwie wierzył w Boga – to za wszelką cenę próbował zawrzeć pakt z samym diabłem?
Kontakt/Współpraca:
[email protected]