TOMATO ze snajperem (34) - Tomasz Raczek i Marcin Szczygielski rozmowy
Niech wielkanocne zmartwychwstanie znaczy zmartwychwstanie. Bo za wiele tego co ważne teraz umiera.
Ja nie wiem, czy bardziej się cieszyłem z tego, że weszliśmy do NATO, czy z tego, że weszliśmy do Unii Europejskiej. Ja z całą pewnością, że do Unii Europejskiej, bo ja się zawsze czułem częścią Europy i jak mnie pytano, kim jesteś, to zawsze odpowiadałem Europejczykiem. Nigdy nie słyszałem, żeby tak powiedział. Nigdy mnie o to nie pytałeś. Inni mnie o to pytali, a nie ty. Jak byliśmy za granicą, to mówiłeś I'm from Poland. No tak, oczywiście to wtedy, szczególnie jak byłem we Francji jeszcze. On mówi Holland? Tak, albo w Anglii zawsze jak się pytają skąd jesteś, ja mówię I'm from Poland. A! From Holland! Albo robili tak... Ale to dawno, dzisiaj to już jest tam tylu Polaków... Skąd jesteś? What from you are? From Poland. I'm sorry? From Poland I said I'm sorry. To była też taka bardzo... parę razy się spotkałem z tą formułą.
Tak, no bo to wtedy mieliśmy bardzo złe konotacje. No ale to jeszcze był lat 90. tak? Tak. No, teraz jest Polaków tylu w Anglii, że już myślę, że myślą przede wszystkim from Poland, a nie from Holland. No, tak, to się zmieniło, ale rzeczywiście było tak, że ja poczułem najbardziej, że jestem Europejczykiem i tak do korzenia, wiesz, do samego spodu, że się czuję przede wszystkim Europejczykiem, zawsze jak byłem w Stanach Zjednoczonych. Czułem taką nieprawdopodobną obcość tam. Wiem, ja dlatego nigdy nie chciałem tam pojechać. Coś tak absolutnie niepasującego do mnie, że ja tam sobie dopiero uświadamiałem, na czym polega być Europejczykiem.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Niech wielkanocne zmartwychwstanie znaczy zmartwychwstanie. Bo za wiele tego co ważne teraz umiera.