PETER VON KANT (2022) - recenzja Tomasza Raczka
Moja ocena: 6/10
Wygrał wtedy film Stammheim, niemiecki. Bardzo się nie podobał ten film. On był za Ginie. On był polityczny bardzo, nie był wybitny. Widziałem też ten film i byłem też zdziwiony, tak jak Gina, że on wygrał, bo to nie był dobry film. Ale był bardzo słuszny. A festiwal w Berlinie zawsze był filmem lewicującym i filmem, gdzie wartość tematu była traktowana wyżej niż forma. Wygrał ten film Stammheim. Gina Lollobrigida nie chciała w ogóle wręczyć tej nagrody. Uważała, że były lepsze filmy, ale wreszcie powiedziano jej, że ona musi. Jest przewodniczącą jury. No i kiedy podszedł ten biedny reżyser, który wygrał, no ale biedny, bo nie wiedział co go czeka, podszedł do Dżiny odebrać tego złotego niedźwiedzia, to tutaj stanął obok Dżiny, to wtedy Dżina wzięła tego niedźwiedzia i wręczając go reżyserowi, tak wręczyła.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Reżyser opowiada o swoim obecności nad Bałtykiem i opisuje widok plażowiczów, a następnie przejmuje temat filmu i streamingu.
Reżyser omawia strajk scenarzystów w Hollywood i jego wpływ na branżę filmową, w tym na system rozliczeń.
Reżyser przedstawia film PETER VON KANT, opisując jego temat i motywację do jego realizacji.
Reżyser opisuje opowieść filmu o Peterze von Kant i Amirze, a także omawia intertekstualne odwołania do filmów Fassbindera.
Tomasz Raczka opowiada o swojej relacji z Hanno, która zakończyła się w przyjaźni.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moja ocena: 6/10