Idę do kina z... Karoliną Korwin-Piotrowską
Idę do kina z... Karoliną Korwin-Piotrowską | Ekran Tomasza Raczka
Weź torebeczkę i po angielsku. Ty po angielsku? Ja jestem mistrzynią wychodzenia po angielsku. Po angielsku? Tak. A mnie się zawsze wydawało, że już jak wychodzisz, to... Nie, nie znasz mnie. Nie znamy się prywatnie, natomiast ja jestem mistrzynią właśnie, że nagle... Gdzie ona jest? Zniknęła. Zniknęła. Czyli lubisz być czasem niezauważona i może stąd twoja miłość do radia, gdzie jesteś głosem, ale nie jesteś obserwowana. Bo wszyscy się teraz obserwują. Nigdy wcześniej w historii ludzkości nie było takiej ekspozycji na nas samych. Nigdy wcześniej w historii ludzkości ludzie nie robili sobie tylu zdjęć, nie multiplikowali swoich wizerunków. To jest coś potwornego. Ja pamiętam, pewnie też znasz z esei Susan Sontag o fotografii.
Natomiast ja sobie stwierdziłam, że spróbuję skoczyć na morze bardzo głęboką wodę, ale iść absolutnie w stu procentach za głosem swojego instynktu, który mi mówił, Dźwięk. Dźwięk. A kiedy to zrozumiałaś? Kiedy poczułaś, że dźwięk jest twoją siłą? Wiesz co, w sumie to bardzo wcześnie, bo ja zaczęłam od radia. Radia Color. Radia Color. I ja pamiętam, jak Wojciech Mann mi powiedział, bo była historia z moim głosem, który podobno był za wysoki i Krzysztof Materna mówi, obniżamy, obniżamy. A większość ludzi mówi za wysokim głosem. Za wysokim głosem. A na tym polega w szkołach teatralnych impostacja głosu. Zawsze się... Obniża. No więc nie chcieli obniżyć. Natomiast Wojciech Mann mi powiedział, słuchaj, Ty masz taki głos, który jest absolutnie charakterystyczny, nie jest do podrobienia.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Karolina Korwin-Piotrowska opowiada o swojej cierpliwości podczas oglądania filmów i wprowadza w temat rozmowy.
Korwin-Piotrowska opowiada o cierpliwości podczas oglądania filmów i sytuacjach, gdy jest zmuszona przewijać sceny.
Rozmowa o subiektywności ocen filmowych i kwestiach obiektywności w ocenie jakości filmu.
Korwin-Piotrowska i Raczek omawiają filmoznawstwo i subiektywność ocen filmowych, podkreślając znaczenie kontekstu kulturowego.
Korwin-Piotrowska opowiada o reakcjach i krytyce filmowej, w tym hejterskich reakcjach i kwestiach wytrzymałości.
Korwin-Piotrowska opowiada o zarządzaniu online obecnością i szanowaniu swojej prywatności.
Korwin-Piotrowska podsumowuje rozmowę i opowiada o swojej religii – wolności, oraz o kulturze i wyobraźni.
Korwin-Piotrowska opisuje rolę swojej grupy odbiorców jako „wojska” i wspomina, jak pomagają w tworzeniu treści.
Korwin-Piotrowska opowiada o doświadczeniach z Grunera, gdzie spotkała się z przemocą i mobbingiem, co wpłynęło na jej decyzję o opuszczeniu pracy.
Korwin-Piotrowska podziela się optymizmem co do zmian w zachowaniu się szefów i zwiększonej świadomości dotyczącej przemocy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Idę do kina z... Karoliną Korwin-Piotrowską | Ekran Tomasza Raczka