Moja droga do K-B-L 110km
Tomasz Kopyra o tym, jak to się stało, że postanowił wystartować w biegu na 110 km, czyli K-B-L (Kudowa-Bardo-Lądek) w ramach DFBG.
To jest niemożliwe, to robią jacyś ultrasi w rodzaju, nie wiem, Roberta Karasia czy nie wiadomo kogo, no jacyś nadludzie, superherosi i tak dalej. Tymczasem ani ja się za takiego nie uważam, ani nie sądzę, żebyście wy mnie uważali za kogoś takiego. Więc jak do tego doszło? Jak do tego doszło, nie wiem. Słuchajcie, wszystko się zaczęło w 2018 roku. Od tego to jest taki mój kamień milowy, kiedy jakby liczę moją karierę biegową. W 2018 roku ja już coś tam biegałem, bo biegać to ja próbowałem od liceum, nie? A w 2018 roku to ja miałem 38-39 lat, czyli wtedy jak zacząłem to jeszcze miałem 38, ale już praktycznie 39, nie?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Kopyra opisuje swoją drogę do biegu K-B-L 110km i opisuje trase.
Tomek opowiada o swoim zaczerpnięciu do biegania i pierwszych doświadczeniach, w tym biegu 5km.
Tomek opisuje swoje przygotowania do maratonu i swoje doświadczenia w Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich.
Tomek opowiada o swoich planach i motywacjach do biegu K-B-L 110km.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.