Moja droga do K-B-L 110km
Tomasz Kopyra o tym, jak to się stało, że postanowił wystartować w biegu na 110 km, czyli K-B-L (Kudowa-Bardo-Lądek) w ramach DFBG.
Zapisałem się na ten maraton. Ale byłem człowiekiem, który przebiegł tylko półmaraton. Ale było około dziesięciu, jedenastu miesięcy do tego maratonu. Ja się zapisałem jakoś na jesieni, zimą 2020. Miałem biec w październiku 2021. Wtedy też postanowiłem, wyświetliła mi się gdzieś reklama na Facebooku, trafiłem na mojego obecnego trenera. Pomyślałem, że a co mi szkodzi, nie? Napisałem do niego, że cel, chciałbym przebiec maraton. No i tak nawiązałem współpracę z trenerem Damianem Rudnikiem, który nie specjalizuje się w biegach górskich, raczej taka lekkoatletyka, nawet te krótsze dystanse. Tam jest specjalistą, ma zawodników, którzy startują w mistrzostwach Polski, juniorów i tak dalej, i tak dalej.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Kopyra opisuje swoją drogę do biegu K-B-L 110km i opisuje trase.
Tomek opowiada o swoim zaczerpnięciu do biegania i pierwszych doświadczeniach, w tym biegu 5km.
Tomek opisuje swoje przygotowania do maratonu i swoje doświadczenia w Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich.
Tomek opowiada o swoich planach i motywacjach do biegu K-B-L 110km.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.