Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

Platforma mentalnie zatrzymała się w 2012

09.06.2025 ·15 min 4 s

Jesteśmy tydzień po wyborach prezydenckich, które wygrał Karol Nawrocki. W przestrzeni publicznej trwa dyskusja, o powodach porażki Rafała Trzaskowskiego, który był faworytem tego starcia. Jednakże brak rozliczeń w samej Platformie Obywatelskiej. O możliwych przyczynach przegranej prezydenta Warszawy i dalszej przyszłości obozu władzy rozmawiamy z Leszkiem Jażdżewskim, redaktorem naczelnym Liberte!

Gazeta Wyborcza ostatnio zadała takie pytanie. Gdzie koalicja rządząca roztrwoniła poparcie z 2023 roku? Odpowiedź brzmiała – wszędzie. Chodzi o milion trzysta sześćdziesiąt tysięcy głosów, które padło na partie tworzące teraz koalicję 15 października w 23 roku, a których nie otrzymał Rafał Trzaskowski. No i wraca to pytanie, czy to jest wina Donalda Tuska? To znaczy Donald Tusk jako szef polskiego rządu, twarz Tego rządu na to też narzekają czasem koalicyjni ministrowie, że jeżeli jest jakiś sukces, to wszystko firmuje swoją twarzą Donald Tusk. Jeżeli jest porażka, to raczej jest spychana na barki właśnie szefów i szefowych resortów. Odpowiada za ten wynik Rafała Trzaskowskiego niby dobra, ale jednak jest przegrana.

To znaczy nawet z badań, które były robione jeszcze w trakcie kampanii wyborczej wynikało, że Jedyną grupą, która się jakoś jeszcze identyfikowała z tym rządem, w sensie pozytywnym, to byli zwolennicy Platformy Obywatelskiej, a zwolennicy Lewicy, trzeciej drogi, byli w przeważającej części do tego rządu rozczarowani. I Tusk faktycznie znany jest z tego i to jest jego największym atutem, czy jednym z największych atutów po... Jego stronie sceny politycznej, że fantastycznie potrafi pozbyć się jakiejkolwiek konkurencji. Jest jakby pod tym względem niekwestionowanym liderem i nawet z Rafałem Trzaskowskim sobie bardzo szybko poradził po powrocie, kiedy przecież nie miał żadnych atutów w ręku poza własną historią i po prostu osobowością. Nie miał przecież żadnej pozycji w partii formalnej, a jednak ten partii zdobył natychmiast.

W tym wypadku już nie ma powtórki. My będziemy 5 lat musieli żyć z tym błędem, który został popełniony, bo Nawrocki mógł tę kampanię przegrać, a jednak ją wygrał i w dużym stopniu dlatego, że konkurował z bardzo niepopularną władzą, przedstawicielem tejże władzy, czyli Rafałem Trzaskowskim. Także myślę, że prędzej czy później Tusk będzie musiał stawić czoła również tej porażce. Pamiętam takie hasło, które wygłaszał Rafał Trzaskowski dosłownie przed, na chwilę przed drugą turą wyborów. Pamiętajcie podczas głosowania, że reklamacji nie będzie. Tak, rzeczywiście klamka zapadła. Stało się, co się stało. W jednej ze swoich analiz napisał pan, że nie zagrał szantaż emocjonalny. Musicie zatrzymać PiS.

To jest próba pójścia w taki business as usual, po prostu nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało. Czekamy na kolejny mecz i na kolejną klęskę. I ja przyznam, że o ile w przypadku reprezentacji to można wyłączyć telewizor, No to w przypadku polskiej polityki to ona nas prędzej czy później dopadnie. Także ja bym oczekiwał od poważnych polityków poważnej diagnozy i potraktowania wyborców poważnie, bo to, co się stało w tych wyborach, po prostu wymaga po tej stronie, która sama siebie nazywa demokratyczną, jakiejś głębszej refleksji, bo tutaj po prostu jest tak, że konnica poszła na czołgi i to był najniższy wymiar kary, bo po prostu widać, że jeśli chodzi i o pewną strategię po prostu polityczną i o sposób zarządzania państwem, to po prostu Platforma jest daleko, daleko za PiS-em. Pan mówi Platforma, bo trochę to jest tak, że to jest rząd Platformy i o to też jest pretensja mniejszych koalicjantów, którzy teraz próbują wyszarpać sobie jakąś podmiotowość, korzystając z tego, że Donald Tusk osłabł, bo to on dziga teraz na swoich barkach tę przegraną, nie Rafał Trzaskowski, o którym wszyscy mówią, że

No robił co mógł, no ale że kamieniem u szyi był właśnie rząd. A czyj jest rząd? No rząd jest Donalda Tuska. Ja mam wrażenie, że nawet w takim powszechnym właśnie odbiorze to jest rząd Platformy Obywatelskiej, a nie rząd koalicyjny. Ale przecież tam jest wielu partnerów, którzy teraz też rozliczając koalicję obywatelską nie potrafią rozliczyć się z własnych wyników, tak? Mamy te liczne głosy polityków Polski 2050, którzy krytykują kampanię czy sztabowców Rafała Trzaskowskiego. Jakby już wszyscy zapomnieli, że Szymon Hołownia dostał tylko 5% i przyciągnął tylko 36% wyborców trzeciej drogi z 2023 roku. To jest potężna strata. Mam poczucie, że dlatego jakoś nie koncentrujemy się na wynikach akurat tych kandydatów, tych partii, dlatego że nikt do końca nie traktuje ich poważnie, nawet ich wyborcy.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.