"Nie nabierajmy się na zerowy SAFE. To jest skrajna ściema"
W Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta, szefa jego Kancelarii, prezesa NBP z premierem, ministrami obrony narodowej i finansów. Po spotkaniu głos zabrał Zbigniew Bogucki i Leszek Skiba, którzy na konferencji prasowej tłumaczyli szczegóły prezydenckiej ustawy. Głos zabrał również premiera Donald Tusk nazywając prezydencki projekt "SAFE 0 złotych". O szczegółach prezydenckiego pomysłu na finansowanie polskiego bezpieczeństwa rozmawiamy z Ryszardem Petru, posłem KP Centrum.
TOK FM. Na każdy temat, z każdej strony. Wywiad polityczny. Karyna Lewicka, dzień dobry, witam Państwa i witam naszego pierwszego gościa, Ryszard Petru, poseł Klubu Parlamentarnego Centrum. Dzień dobry Panie pośle. Dzień dobry, dzień dobry. Oboje z moim gościem jesteśmy pochyleni nad ustawą prezydencką o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. I tutaj Państwu muszę fragmenty zacytować, zanim poproszę o komentarz. Pana posła. Może najpierw artykuł drugi. W Banku Gospodarstwa Krajowego tworzy się Polski Fundusz Inwestycji Obronnych w celu finansowania modernizacji technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych zadań służących wzmocnieniu bezpieczeństwa i odporności państwa. Kluczowy jest artykuł trzeci.
Środki funduszu pochodzą z... bo oczywiście myśmy się już od dłuższego czasu zastanawiali skąd te pieniądze nagle się wzięły w... Po pierwsze, wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego. Po drugie, kredytów, pożyczek i obligacji. Po trzecie, odsetek od wolnych środków w złotych przekazanych w depozyt. Z innych tytułów. I teraz mam też przed sobą, szanowni państwo, wypowiedź premiera Donalda Tuska, którego konferencja prasowa właśnie trwa. I kluczowe słowa szefa rządu brzmią. W tym projekcie nie ma pieniędzy. Panie pośle, zgoda? Tak. Cieszę się z tej wypowiedzi premiera Tuska, bo takie właśnie było pierwsze moje wrażenie po szybkim, przyznam, szybkiej lekturze tej ustawy.
Tak pani dobrze zacytowała. Ta ustawa, szanowni państwo, dotyczy tylko tego, w jaki sposób rozdystrybuować zysk Narodowego Banku Polskiego. Mowa tu również o tym, że Bank Gospodarstwa Krajowego może zaciągać Pożyczki, emitować obligacje na rynku krajowym w tym celu, ale to i tak może dzisiaj, czyli cała ta ustawa, projekt prezydencki o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych mówi tylko o tym, jak pieniądze dystrybuować, a nie jak je pozyskać, tak? Jak je wyjąć z budżetu i jak, czyli upraszczając... Dobrze, to jeszcze tylko zacznijmy od początku. Bo to jest tak, że teraz, jeżeli Narodowy Bank Polski ma w danym roku zysk, to 95% tego zysku trafia do budżetu państwa.
Od razu przypomnijmy, że ostatni... Początek jest taki, że są straty, a nie zyski. Tak, że ostatni zysk był w 2021 roku. Teraz miały być straty, o czym premier informował, że był poinformowany w grudniu zeszłego roku przez Adama Glapińskiego. Więc generalnie chodzi, jak rozumiem, tylko o to, żeby ten zysk, jeżeli byłby, z Narodowego Banku Polskiego przesunąć z budżetu do tego funduszu, który pan prezydent chce stworzyć. Nie wiem po co ta ustawa, bo i tak przecież pieniądze w budżecie byłyby przeznaczone... Na obronę narodową. To jest taki zabieg, który ma spowodować wrażenie w społeczeństwie, że powołuje się specjalny fundusz, gdzie pieniądze z NBP będą finansowały wydatki zbrojne.
Konferencji Pana Skiby i Pana Boguckiego. To ja pozwolę sobie zacytować Ministra Boguckiego. Dziś jesteśmy w stanie właściwie bezkosztowo i stąd ten SAFE 0% Polski przy mądrym gospodarowaniu rezerwami NBP-u bez ich uszczuplania wygenerować w najbliższych latach kwotę właśnie około 200 miliardów złotych po to, żeby przekierować je do tego funduszu. Pani redaktor, gdyby te pieniądze były, to byśmy je zobaczyli. Mieliśmy dwie konferencje, pana Boguskiego, pana Skiby i dalej tych pieniędzy nie widać. Ale będziemy mieli jutro konferencję Adama Glapińskiego chyba, bo biuro prasowe NBP poinformowało, że jutro Adam Glapiński przedstawi znowuż konkrety.
To jest wyłącznie działanie polityczne na rzecz tak naprawdę antyeuropejskich zwolenników pana Brauna i części Konfederacji. PiS bardzo stracił na ich rzecz i to jest próba odwojowania tego lektoratu, niestety kosztem bezpieczeństwa Polski. I mogę powiedzieć w pełni odpowiedzialnie, prezes NBP dał alibi prezydentowi Nawrockiemu do potencjalnego weta, a prezydent Nawrocki, nie myśląc o interesie bezpieczeństwa Polski, chce zawetować tę ustawę. Zauważmy, że dzisiaj... To po kolei jeszcze, panie pośle, bo ja mam jeszcze dwa pytania dość istotne. Po pierwsze, co zrobić z tym projektem ustawy? Bo ja przypominam... To do niszczarki. Do kosza. To jest śmieszne. To jest żenujące.
Ta ustawa jest do niszczarki. Nie jest to potrzebne. Te wszystkie instrumenty, które są dzisiaj, są w polskim prawie. Ja słyszałem wypowiedź pana Boguskiego. Mówi, że zadłużanie się w euro jest złe z punktu widzenia budżetu państwa. Ale proszę państwa, jeżeli patrzymy na strukturę długu, którą odziedziczyliśmy po PiS-ie, to mamy prawie 16% w euro naszego długu publicznego, a prawie 5% w dolarze. Czyli mamy obligacje wyemitowane i w euro, i w dolarze. I jakoś nie słyszałem krytyki Ze strony byłego posła Boguckiego, jeżeli chodzi o pana premiera Morawieckiego, że mamy część długu w euro. Na całym świecie dług jest nie tylko w lokalnej walucie, tylko w różnych innych walutach. To jest straszne oszustwo ze strony prezydenta, w którym uczestniczy prezes NBP.
A pan rozumie prezesa Klapińskiego? Bo wydawało się, że prezes Klapiński gra w ostatnim czasie na rząd, żeby Trybunał stanął się, kad kalendas Grekas i tak dalej. Stary druh Kaczyńskiego. Jest to zmuszony? Jest politykiem. On chyba ma taki dryk polityczny i być może sam nawet przyszedł z tym genialnym pomysłem. Uważam, że działa... No nie, to profesor Grzegorz Kołłotko opowiada, że trzy miesiące temu został zaproszony do kancelarii i właśnie opowiadał o tym swoim pomyśle, że to jest jego pomysł. Nie wiem, czy był Kołłotko pierwszy, czy Glapiński był pierwszy, czy drugi. Ważne jest to, że to jest niezgodne z konstytucją. Nie jest prawdą, co mówi pan Skiba. Znaczy się, ta ustawa jest zgodna z konstytucją, bo tu nie ma nic nowego. To powiedzmy, że Skiba powiedział, że jest zgodne z polską konstytucją i unijnym prawem. Ustawa? Ustawa moim zdaniem jest dlatego, że mówi, że zamiast do budżetu będzie stawał do Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, ale ustawa nie mówi ten projekt, skąd pieniądze.
I to, co oni chcą zrobić z potencjalnym zyskiem NBP jest już niezgodne z ustawą NBP, bo celem Narodowego Banku Polskiego jest nie kreatywna księgowa i sztuczne emitowanie 100 miliardów złotych, Tylko dbanie o stabilność polskiego pieniądza, szczególnie w okresie niebezpieczeństw zewnętrznych. Mamy dwie wojny. Tak, a tych nie brakuje. Dwie wojny, osłabienie złotego, szaleństwo na rynkach finansowych i surowców i ktoś chce sprzedawać dzisiaj, manewrować w rezerwach, skrajnie nieodpowiedzialne. Mamy na szczęście sytuację taką, że nikt tego nie traktuje na świecie poważnie. No tak, a teraz jeżeli chodzi o tę grę polityczną, bo patrzę teraz na ekrany telewizorów i widzę także Telewizję Republikę i pasek jest następujący.
Tusk odrzuca polski SAFE i chce zadłużyć się u Niemców. Więc jeżeli mówimy o propagandzie, to rzecz jasna właśnie to by było, żebyście państwo odrzucili polski SAFE. Ta ustawa pokazuje, że nie ma źródeł finansowania To jeszcze premier Donald Tusk i tutaj jest już wszystko jasne. Pan poseł Petru proponował, żeby ten projekt wrzucić do niszczarki albo kosza. Premier mówi tak. Ustawa jutro nie trafi na Sejm.
Natomiast minister Bogucki oczywiście twierdził, że jeszcze prezydent decyzji nie podjął. Pan uważa, że Klamka już zapadła, że będzie wetą? Tak, no wie pani co, jeżeli ktoś zgłasza taką kapiszanowatą ustawę, jeżeli wykorzystuje prezesa NBP niezgodnie z konstytucją, jeżeli stwarza wrażenie, że jakieś pieniądze będą z zysku w przyszłości, nie wiadomo kiedy, to przygotowuje, że tak powiem, przygotowuje się do weta i ja spodziewam się weta, której jest uderzenie w polskie interesy. Przypomnę, Stany Zjednoczone zaangażowane są w konflikt. Potrzebują broni, amunicji, sprzętu i naprawdę nie mają teraz co Polsce sprzedawać, a nie Europie. Czy powiedzie się państwu plan B?
O tym planie B i o pracy nad tym planie B razem z wojskiem mówił dzisiaj też premier Donald Tusk. Czyli wydatkowanie tych środków przy wejściu do ustawy. Jest plan B. Jest możliwe, tylko nie będzie... Jest konkretniejszy niż ten projekt ustawy? Nie, tylko że ten... Niech się wydarzy weto, natomiast ten Plan B na przykład nie będzie mógł być przeznaczony na te środki na infrastrukturę. Do części firm, do których miało trafić, nie trafi. Czyli to pójdzie na polską armię w ten czy inny sposób, ale w węższym zakresie i nie tak szeroko i nie tak efektywnie, bo dzięki też temu mogły powstać nowe miejsca pracy, nowe know-how, no i generalnie perspektywa dla bardzo wielu polskich miast. Prezydent ma czas na podjęcie decyzji do 20 marca.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.