Ani słowa o "segsie". Jak portale społecznościowe cenzurują nam świat
A miało być tak pięknie. Pamiętacie początki portali społecznościowych? Miały ułatwiać komunikację, demokratyzować świat i dawać głos zwykłym ludziom. Tylko dlaczego, kiedy kobieta pisze o menstruacji, menopauzie, zdrowiu intymnym czy aborcji, algorytm nagle przestaje ją zauważać? I dlaczego zdjęcie kobiecego ciała tak często jest traktowane jak coś nieprzyzwoitego, nawet jeśli pokazuje zwykłe badanie lekarskie albo karmienie piersią?W najnowszym odcinku podcastu „Cała Waloch” dziennikarka Natalia Waloch zagląda pod maskę platform społecznościowych i sprawdza, jak Big Techy powielają stare, dobrze znane uprzedzenia. Skąd bierze się shadow ban? Dlaczego edukatorki seksualne, ginekolożki, artystki i twórczynie internetowe muszą mówić o „segsie”, „Lucy” i „Denisie”, żeby nie zniknąć z internetu? I czy sztuczna inteligencja, która miała chronić użytkowników, nie stała się przypadkiem cyfrową strażniczką patriarchatu?Nowe odcinki co środę na tokfm.pl, wysokieobcasy.pl i wszędzie tam, gdzie lubicie słuchać podcastów.
Podróż do tematu cenzury w portalach społecznościowych dotyczącej kobiet.
Opis początków portalów społecznościowych i ich roli w promocji demokracji i równości.
Analiza algorytmów i ich wpływ na widoczność treści kobiecych i związanych z zdrowiem.
Przykłady cenzury w kontekście aborcji, menstruacji i zdrowia seksualnego.
Opis konsekwencji cenzury na zawodach związanych z zdrowiem i seksualnością kobiet.
Analiza sytuacji w Wielkiej Brytanii i potencjalnych skutków na regulacje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W najnowszym odcinku podcastu „Cała Waloch” dziennikarka Natalia Waloch zagląda pod maskę platform społecznościowych i sprawdza, jak Big Techy powielają stare, dobrze znane uprzedzenia. Skąd bierze się shadow ban? Dlaczego edukatorki seksualne, ginekolożki, artystki i twórczynie internetowe muszą mówić o „segsie”, „Lucy” i „Denisie”, żeby nie zniknąć z internetu? I czy sztuczna inteligencja, która miała chronić użytkowników, nie stała się przypadkiem cyfrową strażniczką patriarchatu?
Nowe odcinki co środę na tokfm.pl, wysokieobcasy.pl i wszędzie tam, gdzie lubicie słuchać podcastów.