Mentionsy Mentionsy
TOK FM Select
TOK FM Select

"Nie nabierajmy się na zerowy SAFE. To jest skrajna ściema"

10.03.2026 ·14 min 32 s

W Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta, szefa jego Kancelarii, prezesa NBP z premierem, ministrami obrony narodowej i finansów. Po spotkaniu głos zabrał Zbigniew Bogucki i Leszek Skiba, którzy na konferencji prasowej tłumaczyli szczegóły prezydenckiej ustawy. Głos zabrał również premiera Donald Tusk nazywając prezydencki projekt "SAFE 0 złotych". O szczegółach prezydenckiego pomysłu na finansowanie polskiego bezpieczeństwa rozmawiamy z Ryszardem Petru, posłem KP Centrum.

TOK FM. Na każdy temat, z każdej strony. Wywiad polityczny. Karyna Lewicka, dzień dobry, witam Państwa i witam naszego pierwszego gościa, Ryszard Petru, poseł Klubu Parlamentarnego Centrum. Dzień dobry Panie pośle. Dzień dobry, dzień dobry. Oboje z moim gościem jesteśmy pochyleni nad ustawą prezydencką o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych. I tutaj Państwu muszę fragmenty zacytować, zanim poproszę o komentarz. Pana posła. Może najpierw artykuł drugi. W Banku Gospodarstwa Krajowego tworzy się Polski Fundusz Inwestycji Obronnych w celu finansowania modernizacji technicznej Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych zadań służących wzmocnieniu bezpieczeństwa i odporności państwa. Kluczowy jest artykuł trzeci.

Środki funduszu pochodzą z... bo oczywiście myśmy się już od dłuższego czasu zastanawiali skąd te pieniądze nagle się wzięły w... Po pierwsze, wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego. Po drugie, kredytów, pożyczek i obligacji. Po trzecie, odsetek od wolnych środków w złotych przekazanych w depozyt. Z innych tytułów. I teraz mam też przed sobą, szanowni państwo, wypowiedź premiera Donalda Tuska, którego konferencja prasowa właśnie trwa. I kluczowe słowa szefa rządu brzmią. W tym projekcie nie ma pieniędzy. Panie pośle, zgoda? Tak. Cieszę się z tej wypowiedzi premiera Tuska, bo takie właśnie było pierwsze moje wrażenie po szybkim, przyznam, szybkiej lekturze tej ustawy.

Tak pani dobrze zacytowała. Ta ustawa, szanowni państwo, dotyczy tylko tego, w jaki sposób rozdystrybuować zysk Narodowego Banku Polskiego. Mowa tu również o tym, że Bank Gospodarstwa Krajowego może zaciągać Pożyczki, emitować obligacje na rynku krajowym w tym celu, ale to i tak może dzisiaj, czyli cała ta ustawa, projekt prezydencki o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych mówi tylko o tym, jak pieniądze dystrybuować, a nie jak je pozyskać, tak? Jak je wyjąć z budżetu i jak, czyli upraszczając... Dobrze, to jeszcze tylko zacznijmy od początku. Bo to jest tak, że teraz, jeżeli Narodowy Bank Polski ma w danym roku zysk, to 95% tego zysku trafia do budżetu państwa.

Od razu przypomnijmy, że ostatni... Początek jest taki, że są straty, a nie zyski. Tak, że ostatni zysk był w 2021 roku. Teraz miały być straty, o czym premier informował, że był poinformowany w grudniu zeszłego roku przez Adama Glapińskiego. Więc generalnie chodzi, jak rozumiem, tylko o to, żeby ten zysk, jeżeli byłby, z Narodowego Banku Polskiego przesunąć z budżetu do tego funduszu, który pan prezydent chce stworzyć. Nie wiem po co ta ustawa, bo i tak przecież pieniądze w budżecie byłyby przeznaczone... Na obronę narodową. To jest taki zabieg, który ma spowodować wrażenie w społeczeństwie, że powołuje się specjalny fundusz, gdzie pieniądze z NBP będą finansowały wydatki zbrojne.

Kupiliśmy, upraszczając, złote za 100. Dzisiaj złoto jest warte 200, to sprzedajemy złoto za 200, zarabiamy między 200 a 100, ale żeby nie uszczuplić rezerw złota, to kupujemy za 200 znowu złota. Każdy powiedziałby... Co to za transakcja, jeżeli sprzedałem za 200 i chwilę później kupiłem za 200, czyli nie mam tych 200, mam cały czas to samo złoto, prawda? Tak. Tylko się nachodziłem. Natomiast księgowo, w ramach kreatywnej księgowości, NBP zarobił 100. Ale każdy wie, że to nie jest tak, że NBP jest lepszy od gospodarstwa domowego, czy budżet państwa minister finansów jest lepszy. W końcu dnia pieniądze muszą, albo są wykreowane sztucznie, albo są prawdziwe. Rozumiem, że ta operacja miałaby sens wtedy, kiedy złoto było kiedyś tanie, kupiliśmy, jak jest drogie, to sprzedajemy, liczymy, że za dwa miesiące znowu będzie tanie i my wtedy potaniości kupimy, tak?

I to, co oni chcą zrobić z potencjalnym zyskiem NBP jest już niezgodne z ustawą NBP, bo celem Narodowego Banku Polskiego jest nie kreatywna księgowa i sztuczne emitowanie 100 miliardów złotych, Tylko dbanie o stabilność polskiego pieniądza, szczególnie w okresie niebezpieczeństw zewnętrznych. Mamy dwie wojny. Tak, a tych nie brakuje. Dwie wojny, osłabienie złotego, szaleństwo na rynkach finansowych i surowców i ktoś chce sprzedawać dzisiaj, manewrować w rezerwach, skrajnie nieodpowiedzialne. Mamy na szczęście sytuację taką, że nikt tego nie traktuje na świecie poważnie. No tak, a teraz jeżeli chodzi o tę grę polityczną, bo patrzę teraz na ekrany telewizorów i widzę także Telewizję Republikę i pasek jest następujący.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.