Mentionsy Mentionsy
Szafa Melomana
Szafa Melomana

#147 Jacqueline du Pré. Narodziny gwiazdy

12.02.2025 ·58 min 44 s · 7 rozdziałów · 1 sponsor

Była ikoną wiolonczeli, Brunhildą tego instrumentu, solistką, którą zafascynowały się tłumy, dzikim mustangiem, jak nazywał ją Zubin Mehta. A może wcale nie? Może była, owszem, niezwykle utalentowaną, ale nieszczęśliwą dziewczyną, wychowaną na wielką artystkę w nadopiekuńczym domu o żelaznych zasadach? Jej wspaniałą karierę przerwało stwardnienie rozsiane. Jacqueline du Pré była artystką, która wywarła wpływ na kilka pokoleń muzyków, ale i postacią zagadkową, budzącą do dzisiaj liczne kontrowersje.Z okazji 80-lecia jej urodzin, zapraszam na pierwszą część opowieści o brytyjskiej wiolonczelistce. Opowiem o tym, z jakiego środowiska du Pré pochodziła i jak rodziła się jej sława.Podcast powstał dzięki ⁠⁠Mecenasom⁠⁠ Szafy Melomana. Jeśli chcesz stać się jednym z nich i wspierać pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, odwiedź mój profil w serwisie ⁠⁠Patronite.pl⁠⁠.Nagrania do posłuchania z wczesnego okresu Jacqueline du Pré:1.E. Elgar, Koncert wiolonczelowy e-moll op. 85, John Barbirolli, LSO.2.J.S. Bach, Suita wiolonczelowa G-dur BWV 1007 (wczesne nagranie dla BBC)3.Handel/Slatter, Suita wiolonczelowa g-moll, przy fortepianie Ernest Lush.Szafa Melomana to pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, tworzony przez dziennikarza Mateusza Ciupkę. To fascynujące historie kompozytorów, wykonawców i utworów, zawsze wzbogacone o liczne konteksty historyczne i kulturowe. Nowe odcinki w co drugi piątek na popularnych platformach podcastowych.Mateusz Ciupka – publicysta muzyczny, autor Szafy Melomana, pierwszego polskiego niezależnego podcastu o muzyce klasycznej, redaktor w magazynie ⁠⁠Ruch Muzyczny⁠⁠. Pracował w Operze Krakowskiej, współpracował m.in. z Krakowskim Biurem Festiwalowym, Filharmonią Narodową i Filharmonią Śląską, publikował w „Ruchu Muzycznym”, „Dwutygodniku” i magazynie „Glissando”. Przeprowadził rozmowy m.in. z Garrickiem Ohlssonem, Masaakim Suzukim, Ermonelą Jaho i Giovannim Antoninim. Jest autorem Małej Monografii Romualda Twardowskiego, wydanej nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego w 2023 roku. Mieszka i pracuje w Pradze, w Czechach.

12:23 · Rodzina i wczesne lata Jacqueline 2

Nauczyła się, że jej instrument ma swoje ograniczenia i nie wolno ich przekraczać. Tak wspominał to Bill Pleaf. Było coś jeszcze. Jackie potrafiła się całkowicie skoncentrować i wyłączyć przy ćwiczeniu, wyłączyć ze świata. Grała jak szalona, jak wspominała jej matka. I to w czasie, gdy cała rodzina była w trakcie przeprowadzki do nowego mieszkania w Londynie, bo ojciec Derek dostał w stolicy nową pracę jako sekretarz Instytutu Księgowych Kosztów i Pracy. Oczywiście to wszystko pasja w graniu, całkowita koncentracja, nie działy się za darmo, nie działy się bezkosztowo. Przekładało się to na to, że dziewczyna w codziennym życiu była mało aktywna, dużo odpoczywała, nie miała wielu znajomych.

Jednak, jak trafnie zauważa Elizabeth Wilson w swojej biografii, gdy później Jackie zachorowała, świat ten okazał się boleśnie ciasny, a sama Jackie zaczęła narzekać, że nie miała w W latach dorastania zbyt wielkiego wyboru. Braki w ogólnej edukacji miały w tym kryzysowym momencie dać się boleśnie we znaki. Ale do tego momentu było jeszcze daleko, a o tym, że on w ogóle nastąpi nikt nie myślał. Na horyzoncie majaczył się przede wszystkim debiut, którego moment całkowicie świadomie opóźniał Bill Pleaf. Wiedział, że w końcu lat 50. rynek muzyczny prędko zachłyśnie się jego utalentowaną uczennicą i gdy ona się ujawni, wciągną ją bezlitosne tryby robienia kariery.

32:19 · Psychologia Jackie 2

Jackie nie znała dobrze literatury muzycznej, niepewnie poruszała się w historii i w teorii. Jej siłą była przede wszystkim niezawodna intuicja. Jednak intuicja to nie wszystko. Późniejsza przyjaciółka du Pré, wiolonczelistka John Dickinson, której du Pré się zwierzała z rozmaitych swoich kłopotów z instrumentem, powiedziała jej powołując się na swojego profesora. Jak mówił Enrico Mainardi, intuicja jest najważniejszym co muzyk ma, ale każdą, nawet najsłuszniejszą intuicję musi umieć potwierdzić w partyturze. A zatem Bill Cliff starał się teraz oddalić, przynajmniej o trochę, orkiestrowy debiut Jackie.

Wówczas jeszcze się nie znali, ale łączyli ich wspólni muzyczni znajomi. Przez te trzy lata, kiedy du Pré opuściła dom rodzinny, w ogromnym stopniu rozwinęła się jako solistka i jako człowiek. Miała już na swoim koncie pierwsze wspaniałe nagranie orkiestrowe z orkiestrą z Halle pod batutą Johna Barbirollego. Oczywiście był koncert Elgara. Fantastyczna, trwająca przez prawie cały ten czas kameralna współpraca nagraniowa i koncertowa z pianistą Stevenem Bishopem. Był amerykański debiut, również przyjęty przez krytykę bardzo ciepło. Prawdziwe, pierwsze od czasów Billa Plifa doświadczenie kontaktu z mistrzem wiolonczeli, który na nią wpłynął, a był to Mścisław Rostropowicz. Wyjazd do Moskwy trwający 9 miesięcy od stycznia do września 1966 roku umożliwiła umowa, którą rząd jej królewskiej mości zawarł z władzami radzieckimi.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.