Studio wschodnie - o sytuacji w Syrii
Rozmawiamy o sytuacji w Syrii i konsekwencjach obalenia reżimu Baszara al-Asada. Jaki nowy układ sił tworzy się właśnie na Bliskim Wschodzie? W jakim kierunku zmierzać będzie Syria po przejęciu władzy przez rebeliantów? M.in. o tym w rozmowie z dr Kingą Smoleń z Instytutu Stosunków Międzynarodowych UMCS.
Rebelianci, którzy przejęli władzę, obalili prezydenta Baszara Asada, który uciekł do Rosji, chociaż te początkowe informacje też do końca wieściły różne scenariusze, tak bym to określił. Na pewno tego, co się działo, zadziało w Syrii, nikt do końca się nie spodziewał. I chyba też nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale w ogóle na świecie. I na początek naszej rozmowy chciałbym zapytać panią doktor o to, w jaki sposób w ogóle tej grupie udało się obalić Al Asada i jego reżim. I może co ważniejsze i ciekawsze, dlaczego doszło do tego akurat właśnie teraz?
Druga bardzo ważna kwestia, kluczowa. Iran został poważnie osłabiony poprzez swoją konfrontację oczywiście z Izraelem. Tak samo jak Hezbollah, czyli te zbrojne ramię, ta organizacja terrorystyczna wspierana, finansowana, szkolona przez Iran. Ona także bardzo ucierpiała właśnie w kontekście działań między innymi w strefie gazy, też oczywiście konfrontacji z Izraelem. I ten jakby element, no on sprzyjał rebeliantom, z czego oni sobie świetnie zdawali sprawę. No i to, co nas interesuje, czyli Rosja. Rosja, jak zawsze, pręży mu skuły, twierdzi, że jest mocarstwem światowym, który jest zdolny podejmować działania na kilku frontach, być obecnym w różnych regionach świata.
Tak się jednak tutaj nie stało. Oczywiście, dlaczego? Po prostu Rosja jest na tym etapie zbyt słaba, aby móc wesprzeć, aby mogła być w stanie efektywnie wesprzeć Baszara Asada, To jest jedna bardzo istotna kwestia. Natomiast druga, ona faktycznie skoncentrowała się obecnie na Europie, na Ukrainie i też możemy odnieść wrażenie, że nie przewidziała, że tak sytuacja się rozwinie. Więc jedyne, co tak naprawdę zaproponowano Baszarowi Alasadowi, to jest azyl polityczny i te w miarę bezpieczne
Schronienie. Mi się jeszcze na początku, jak ta rebelia jakby toczyła się, prawda, w zeszły weekend, w sobotę czy o wczesnych godzinach porannych w niedzielę, mi się wydawało, że być może Putin dlatego udzielił schronienia Al Asadowi, aby tutaj grać nim, że tutaj jest przedstawiciel legalnej władzy, prawda, żeby podważać Legitymizacją ewentualnie w przyszłości tego nowego rządu tworzonego przez rebeliantów, ale nie, on tego nie robi, a nawet pojawiają się pogłoski, że Rosja i uwaga Iran próbują negocjować, po cichu rozmawiać z rebeliantami, próbować się z nimi dogadać, żeby Iran nie stracić tej swojej strefy wpływów i Rosja także, żeby jeszcze w jakiś sposób
Istnieć na Bliskim Wschodzie. To oczywiście są takie też spekulacje, informacje do końca niepotwierdzone jeszcze. Albo może wynikające z jakiejś tam próby czy niechęci do przyznania się do de facto porażki tej koncepcji rosyjskiej, irańskiej. Bo dziś nikt nie ma wątpliwości właściwie, Że to, co się dzieje w Syrii, upadek Baszara Asada, to jest porażka właśnie tych trzech, można powiedzieć, podmiotów przede wszystkim. Tak, Rosja się na pewno, przypuszczam, nie przyzna do błędu takiego strategicznego.
Iran wręcz przeciwnie. Jego wysokiej rangą politycy W nieoficjalnych wypowiedziach, ale mówią tak, myśmy też nie przewidzieli rozwoju sytuacji, nie spodziewaliśmy się, że rebelianci tak bardzo urosną w siłę. Ja chciałabym zwrócić uwagę, że mówię, Rosja teraz ma swoją grę, ale to jest taka wielka porażka geostrategiczna dla Iranu. Dlaczego? Tak zwana oś oporu. Którą konstruował pieczołowicie od ponad 40 lat. Która była skierowana przeciwko Izraelowi. Też przeciwko siłom zachodnim. Ale on ją tworzył z Syrią.
Ja także chciałabym jeszcze podkreślić, że na poziomie systemu międzynarodowego zarówno Iran, jak i Rosja Z kolei bardzo grały taką kartą antyzachodnią, jak słyszymy. I co było tutaj istotne? Mianowicie to, że Właśnie te państwa, no po części z Turcją, ale to jest inny przypadek, tutaj nie zaczynajmy tego wątku, żeby nie zamazać tego naszego clou. Jeżeli chodzi po prostu o Iran i Rosję, te dwa państwa starały się właśnie stworzyć taki blok państw izolowanych przez Zachód na arenie międzynarodowej. I jakby doprowadzić do zmiany układu sił w wymiarze globalnym, czyli żeby powstało wiele ośrodków siły, wiele biegunów siły, czyli wiele mocarstw regionalnych, które też mogłyby oddziaływać na ważne wydarzenie, wydarzenia w systemie międzynarodowym, a nie tylko jakby być zdane na decyzję, prawda, ten władz ustanowiony przez dalej hegemoniczną pozycję, wynikającą z hegemonicznej pozycji
Nieważne, że byłaby to wojna wewnętrzna. To absolutnie nie jest nikomu potrzebne. Dlaczego? No Iran nie jest w stanie interweniować, Rosja także, Turcja ugrała swoje, teraz jeszcze Izrael, prawda, jakby bombarduje, wszedł na terytorium Syrii, argumentując, że chce w ten sposób zapobiec, aby broń, ewentualna broń masowego rażenia nie weszła w posiadanie, nie znalazła się w posiadaniu radykałów. Zresztą podobne te bombardowania wykonują i Turcja, Stany Zjednoczone. Tak, tylko mówię, tutaj każdy ma swoje interesy i chce je zabezpieczyć właśnie tymi działaniami.
Aby móc chociaż przez tą Syrię oddziaływać na wydarzenia w Libanie i w Izraelu. Natomiast jakie państwo może też destabilizować? Pośrednio na razie nie, ale w pewnej perspektywie czasu pośrednio Rosja. Rosja obecnie wycofuje swoje siły z Syrii, ale jeżeli tylko będzie miała możliwość, to Rosja by chciała grać tą niestabilnością W Syrii, aby mieć pretekst, żeby się tam pojawić, a to niby w ramach z jakimś niewielkim kontyngencikiem na przykład, aby walczyć z terroryzmem, aby gwarantować pod jakimiś hasłami, jak to miało miejsce chociażby w 2016 roku, kiedy weszła do Syrii.
Więc mówię, Rosja jak będzie miała możliwość, będzie chciała destabilizować, aby przez to mieć furtkę, Do tego, aby ingerować w sprawy wewnętrzne Syrii, bo ona tak konstruuje swoją politykę zagraniczną. Odmrażanie, zamrażanie konfliktów, ale inne państwa będą chciały dążyć do tej stabilizacji tego państwa. Syria można powiedzieć przeżywa rewolucyjne zmiany i syryjskim rebeliantom pogratulowali afgańscy talibowie. Pani przypomniała o tym, że to cały czas pozostaje kraj islamski. Czy te gratulacje płynące z Afganistanu to jest znaczący
Komentując te wydarzenia mówił o tym, że wycofywanie wojsk Rosji z Syrii nie wróży najlepiej dla Polski i Ukrainy, bo pozwoli Putinowi uwolnić dodatkowe zasoby kadrowe, które mogą być wykorzystane na ukraińskim froncie. Czy rzeczywiście taki scenariusz jest możliwy i czy rzeczywiście to co się dzieje na Bliskim Wschodzie może lub już w jakimś stopniu dotyka naszą część świata czy bezpośrednio Polskę? Niestety tak. Jest takie duże prawdopodobieństwo, że właśnie możliwa będzie większa koncentracja sił Rosji na Ukrainie. Natomiast w dłuższej perspektywie czasu, jeżeli HTS nie ustabilizuje sytuacji w Syrii, albo też jeżeli zradykulizuje swoje ewentualne rządy, wówczas Europę może czekać kolejna presja migracyjna,
No a to oczywiście w kontekście Unii Europejskiej będzie bezpośrednio miało przełożenie na Polskę, prawda, na którą też w tym kontekście jakieś pewne zobowiązania możemy wykluczyć, że zostaną nałożone. Tutaj także nie będę optymistką i nie będę twierdziła, że upadek reżimu Al Asada to równa się początek upadku reżimu Władimira Putina w Rosji też. To, co pewne, to powinniśmy z uwagą śledzić wydarzenia na Bliskim Wschodzie, które dziś dla naszych słuchaczy, słuchaczy Radia Lublin, komentowała pani doktor Kinga Smoleń z Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych w Instytucie Stosunków Międzynarodowych UMCS.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z przedstawieniem sytuacji w Syrii, gdzie rebelianci odwrócili losy wojny i obalili reżim Baszara Asada.
Dr Kinga Smoleń analizuje, dlaczego rebelianci mogli obalić reżim Baszara Asada, wskazując na brak oporu z boku reżimu i niezdolność do stawienia oporu.
Dr Kinga Smoleń omawia rolę Iranu i Rosji w sytuacji w Syrii, podkreślając ich straty i zmiany w geopolitycznym układzie.
Dr Kinga Smoleń omawia bilans i konsekwencje wojny w Syrii, wskazując na tragiczne ofiary i sytuację kraju po upadku reżimu.
Podczas rozmowy skupia się na nowych przywódcach w Syrii, w tym na HTS i jego przywódcie Al-Dżaulaniego.
Dr Kinga Smoleń analizuje, czy nowy rząd HTS będzie mógł uzyskać zaufanie zewnętrznych partnerów i utrzymać się na tronie w Syrii.
Analiza roli Turcji i Rosji w sytuacji w Syrii, ich zamiary i potencjalne wpływ na stabilność kraju.
Krytyka optymistycznych przewidywań dotyczącego sytuacji w Syrii po upadku reżimu Al-Asada, podkreślenie potencjalnych negatywnych konsekwencji.
Analiza wpływów sytuacji na Bliskim Wschodzie na Polskę, w tym na bezpieczeństwo i migracje.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Rozmawiamy o sytuacji w Syrii i konsekwencjach obalenia reżimu Baszara al-Asada. Jaki nowy układ sił tworzy się właśnie na Bliskim Wschodzie? W jakim kierunku zmierzać będzie Syria po przejęciu władzy przez rebeliantów? M.in. o tym w rozmowie z dr Kingą Smoleń z Instytutu Stosunków Międzynarodowych UMCS.