Mentionsy Mentionsy
Studio wschodnie w Radiu Lublin
Studio wschodnie w Radiu Lublin

Studio wschodnie - o protestach w Serbii i ich znaczeniu

05.01.2025 ·37 min 18 s · 10 rozdziałów

Rozmawiamy o znaczeniu trwających od dwóch miesięcy protestów w Serbii. Czy serbscy studenci mają dość władzy? Czy prezydent Aleksandar Vučić ulegnie pod presją trwających demonstracji? Jak na sytuację w Serbii reaguje UE i Zachód? M.in. o tym z prof. Konradem Pawłowskim, z Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych UMCS oraz kierownikiem zespołu bałkańskiego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.

20:42 · Reakcja Zachodu i perspektywy dla Serbii 1

Tego to oczywiście nikt nie wie, bo sytuacja naprawdę jest taka dynamiczna i wrażliwa. Obie strony tutaj są w punkcie, gdzie w zasadzie nie wiadomo jak to się rozwinie. Natomiast ta strategia, którą on stosuje, to strategia Też bagatelizację, o czym mówiliśmy. I kiedy był protest 22 grudnia, on wtedy jechał i otworzył... Telewizja publiczna pokazywała i prywatna, jak otwiera 30 kilometrów nowej autostrady, nowego odcinka autostrady. Notabene był razem z nim ambasador Christopher Hill, amerykański ambasador. I to też pokazuje bardzo ciekawą reakcję Zachodu na te protesty. Generalnie, wydaje mi się, jest to milczenie po prostu. No właśnie, bo to też jest wątek istotny, reakcja Zachodu, czyli Zachód milczy, Zachód, Unia Europejska, która z jednej strony ma pewne interesy bardzo konkretne, chodzi mi w nawiązaniu oczywiście do tej umowy lipcowej z 2024 roku, ona dotyczyła wydobywania litu.

23:45 · Protesty studentów i reakcja Zachodu 2

Nawet z grudnia ubiegłego roku, 2023 roku jeszcze, jak mówiliśmy o wyborach i jakości tych wyborów w Serbii, to pamiętamy, że przecież nawet OBWE protestowało, mówiąc o nadużyciach, które wypaczają wynik. Więc wybory w Serbii Vucic wygrywa dlatego, że ma do tego potencjał instytucjonalny, jeśli chodzi o partię, która A jeśli chodzi o reakcję Zachodu, to jest bardzo ciekawe pytanie, bo rzeczywiście jest tak, że Zachód przymykał i przymyka oczy na jakość serbskiej demokracji. I to myślę, że można powiedzieć wprost, że prezydent Vucic jest tym politykiem, który Jak mówią niektórzy o Serbowie, no obiecał coś Zachodowi. Przede wszystkim jest to kwestia Kosowa. Włóczyć może dużo mówić o protestach przeciwko niepodległości Kosowa, o relacjach z Rosją, które notabene są w praktyce skomplikowane, ale w praktyce jest to ten polityk, który przez ostatnie te lata, od

Prowadził do pewnej normalizacji w stosunkach z Kosowem. Więc Wójciś jest pewnym gwarantem stabilności na Bałkamach. Być może Zachód przeceniał co prawda te gwarancje, ale mimo wszystko jest, bo prezydent Wójciś bardzo często lubi siebie pokazywać jako takiego gwaranta stabilności. Jedno z haseł wyborczych. Pokój, stabilność włóczyć, prawda? Więc jest to ten polityk, który w mojej ocenie ogranicza wpływy rosyjskie w Bośni, czyli hamuje trochę Milorada Dodika w tych kontekstach secesji Republiki Serbskiej z Bośni. Jest otwarty na inwestycje zachodnie w Serbii. Notabene ta autostrada, o której powiedziałem, Christopher Hill był tam dlatego, że konsorcjum Bechtel-Enka, czyli amerykańsko-turackie konsorcjum budowało, buduje tą autostradę.

26:31 · Rola Serbii i Zachodu w regionie 6

Więc to są też interesy amerykańskie, no biznesowe, więc... Czyli Zachód przymyka oczy na to, co się dzieje w Serbii, za co odpowiada przecież wprost Aleksander Vucic, Dlatego, że Włóczydzie jest takim uspokojeniem sumienia właśnie Zachodu. Jest gwarantem stabilności na Bałkanach. Przynajmniej do tej pory tak się wydawało, że tak jest. I jest gwarantem jakiegoś porozumienia z Kosowem. Ono może nie jest do końca funkcjonalne, może nie w pełni jest realizowane, ale... Ale wszyscy wiedzą, że bez załatwienia tej sprawy droga Serbii do Unii Europejskiej jest zamknięta właściwie albo na pewno nie jest to łatwa droga.

No i niestety serbscy demokraci, czy te proeuropejskie partie polityczne, one zawsze były zdziwione, w początku były zdziwione, a potem wprost rozczarowane postawą Unii Europejskiej, która w imię porozumienia z Kosowem i stabilności na Bałkanach po prostu przymykała oczy, tak się wydaje, tak przymykała oczy Włócić też wysyła takie sygnały do Zachodu, że jeżeli nie ja, to do władzy dojdą politycy opozycji, a ta opozycja serbska rzeczywiście jest bardzo Podrobniona, skłócona i też prezentuje różne poglądy od proeuropejskich partii do prorosyjskich.

I tutaj w Serbii, do Serbii jest bliżej po prostu. Więc przeciwnicy prezydenta mówią, że on po prostu daje Zachodowi wiele takich argumentów, Zachód go popierał, żeby nie był przeciwko niemu, czyli wrócić do tego, żeby trwać przy władzy. I to jest jego polityka. Natomiast Zachód tutaj być może popełnia jednak pewien błąd. Zacytuję jednego z analityków, Floriana Bibera, który powiedział, że poparcie Unii Europejskiej dla projektu wydobycia elitów w Serbii jest błędem. I dla mnie też jest wizerunkowym błędem. Ja rozumiem przesłanki, ale mimo wszystko, jeżeli Unia Europejska jest pewną koncepcją opartą na wartościach, standardach, no to ci Serbowie, którzy protestują przeciwko wydobyciu, są za ekologią, są za jakimś

Takim europejskim, mam wrażenie, myśleniem i być może trzeba to bardziej lepiej komunikować serbskiemu społeczeństwu. Natomiast mam wrażenie, że Unia Europejska po prostu przemliczała te protesty ekologiczne, które miały miejsce w Serbii. Notabene one też są polityczne, no bo te partie ekologiczne, one też są przeciwko prezydentowi Włóczyciowi. Pamiętajmy o wojnie w Ukrainie, która trwa i Zachodowi też nie zależy na destabilizacji bałżanów. Czy to milczenie ewentualne liderów Unii Europejskiej, czy szeroko pojętego Zachodu, to jest efekt tego, że oni nie chcą drażnić Włóczycia w kontekście no właśnie tej umowy?

Tak jak powiedziałem, to jest wiele wątków. Kosowo też jest bardzo ważnym elementem. Wydawało się, że już Zachód ma to porozumienie z Kosową. Kolejne porozumienia w 2023 roku, drugie porozumienie o normalizacji, które częściowo jest jednak implementowane. To pokazuje, że tak jak Wydawało się, że Vucic jest tym człowiekiem, który z uwagi na posiadaną siłę polityczną w Serbii jest w stanie przepchnąć te porozumienia z Kosowem tak, żeby doszło do normalizacji relacji. Że jest tak silnym politykiem, że jest w stanie to zrobić. Wydaje mi się, że to nie do końca jest prawda, w tym sensie, że prezydent Vucic mówi o tym, robi niektóre rzeczy. Nie do końca jest to, przecież on powiedział wprost, że te porozumienia są niepodpisane, chociaż są realizowane.

Ale nie w pełni, bo na przykład Vucic twierdzi, że nigdy nie zgodzi się na członkostwo Kosowa w ONZ. Moim zdaniem robi to samo, co robi w kontekście polityki wewnętrznej. Gra na czas, rozciąga, rozwleka i patrzy co będzie dalej, bo Serbia jest niewielkim państwem, ale jest największym państwem na Bałkanach i też nie możemy bagatelizować roli Serbii dla stabilności regionu. Cóż, Bałkany zawsze były takim lustrem światowej polityki i mówię, włóczyć jego politykę wielowektorowości, polityka czekania, lawirowania, to jest właśnie to. I cóż, Zachód też to rozumie, ale ponieważ do pewnego stopnia odpowiada to Zachodowi, więc te protesty studentów są mało obecne w takiej dyskusji europejskiej, w moim przekonaniu.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.