Mentionsy Mentionsy
Studio wschodnie w Radiu Lublin
Studio wschodnie w Radiu Lublin

Studio wschodnie - o protestach w Serbii i ich znaczeniu

05.01.2025 ·37 min 18 s · 10 rozdziałów

Rozmawiamy o znaczeniu trwających od dwóch miesięcy protestów w Serbii. Czy serbscy studenci mają dość władzy? Czy prezydent Aleksandar Vučić ulegnie pod presją trwających demonstracji? Jak na sytuację w Serbii reaguje UE i Zachód? M.in. o tym z prof. Konradem Pawłowskim, z Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych UMCS oraz kierownikiem zespołu bałkańskiego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie.

26:31 · Rola Serbii i Zachodu w regionie 5

To jeszcze na koniec, panie profesorze, dwa słowa pewnej prognozy, może analizy związanej z tym, co za chwilę za oceanem dojdzie do zmiany w Białym Domu. Jak nowy prezydent Donald Trump może wpłynąć na to, co się dzieje na Na Bałkanach albo odwrotnie, czego Serbowie oczekują po nowym gospodarzu w Białym Domu. Tak, ja uważam prywatnie, że Donald Trump nie wie, co zrobi prezydent Donald Trump. I nie jest pan odosobniony w tej opinii, na co wskazują nawet amerykaniści.

Tak, więc to jest pytanie. Ta prezydentura jest pewnym wezwaniem jednak. Prezydent Donald Trump nie jest ekspertem do spraw stosunków międzynarodowych i to jest dość takie łagodne stwierdzenie. Natomiast rzeczywiście Serbowie liczyli na to, że być może wróci się do dyskusji na temat przyszłości północnego Kosowa. Bo dzisiaj tak naprawdę kwestia sporu o Kosowo czy z Kosowem, z władzami Kosowa to jest kwestia, pytanie co zrobić z tymi czterema północnymi gminami Kosowa, które są zamieszkane w większości przez Serbów i tam w ciągu ostatnich lat premier Albin Kurti dość skutecznie eliminował pozostałe elementy serbskiej państwowości. Kolejne instytucje. Kolejne miejsca pracy opracowane przez Serbię dalej.

I jeszcze w 2018 roku John Bolton, doradca prezydenta Trumpa, twierdził, że należy rozważyć wszystkie opcje, co sugerowało po raz pierwszy, że amerykańska administracja jest w stanie rozważyć także opcje wymiany terytoriów, czyli powiedzmy jakaś część Doliny Preszewa byłaby Przełączone do Kosowa, a północne Kosowo przyłączone byłoby do Serbii. I Serbowie jakby... Ponieważ to miał być element planu między prezydentem Hashimem Tachim i prezydentem Vuciciem, ale w 2020 roku to zostało udaremnione, bo Tachi, okazało się, że jest teraz w Hadze, jest oskarżony o zbrodnie wojenne, udział w tych zbrodniach wojennych. Jakby to zostało

Być może rozbite przez jakieś państwa europejskie, którym ten plan cesji się nie podobał z uwagi na wrażliwość. Czy taki scenariusz ma szansę powrócić wraz z nową administracją? No właśnie, ponieważ wydawało się, że w 2020 roku ten scenariusz jest zakończony, że cesji nie będzie, ale zawsze wydawało mi się, że to nie jest może on the table, ale tak naprawdę bardzo blisko. Serbia nigdy nie zrozumiała z tego myślenia o tej cesji. Natomiast to, jak bardzo Serbowie czekali na powrót Donalda Trumpa, było widoczne w serbskich mediach. Ta radość z wyboru Trumpa ponownego była też widoczna w przekazie, szczególnie tych prorządowych, prywatnych mediów.

To jest oczywiste, że z administracją Donalda Trumpa Serbowie liczą na to, że coś się uda ugrać. Oczywiście formalnie, publicznie nikt nie mówi o cesji, to też chciałbym podkreślić, ale to się gdzieś pojawia w dyskusjach analityków, że być może wrócimy do tematu wymiany terytoriów, a jak będzie oczywiście zobaczymy. A jak będzie, to mam nadzieję także porozmawiamy i przeanalizujemy po raz kolejny z profesorem Konradem Pawłowskim z Katedry Międzynarodowych Stosunków Politycznych UMCS, kierownikiem Zespołu Bałkańskiego Instytutu Europy Środkowej w Lublinie. Który dziś był gościem studia wschodniego i analizował dla Państwa sytuację w Serbii.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.