Misja specjalna w RMF FM. Wasilij Blochin. Kat Stalina. Najpierw założył skórzaną czapkę. Potem ubrał skórzany fartuch, długi aż po kolana. Na koniec włożył skórzane brązowe rękawice z mankietami powyżej łokci. Zobaczyłem kata. Kat nazywał się Wasilij Blochin. Tak o pierwszym spotkaniu z Wasilijem Blochinem opowiadał generał Dmitrij Tokariew, szef obwodowego zarządu NKWD w Kalininie. O młodości tego drania wiadomo niewiele. Historycy dogrzebali się informacji, że urodził się w 1895 roku we wsi pod Suzdalem. W drugim roku Wielkiej Wojny powołano go do wojska. Kiedy w listopadzie 1917 roku krążownik Aurora salwą ślepych pocisków rozpoczynał rewolucję październikową, leżał ranny w szpitalu.
Nie wiedział, że idzie na śmierć. Cela, w której dokonywano egzekucji, miała obite korkiem ściany, żeby huk wystrzału nie uciekł na korytarz. Pochyłą betonową podłogą z odpływem, wąż do spłukiwania krwi i ścianę z bali, przy której stawali więźniowie. Do celi, gdzie odbywało się rozstrzeliwanie, nie wchodziłem. Mówił podczas przesłuchania w 1991 roku szef zarządu NKWD obwodu kalinińskiego Dmitrij Tokariew. Tam technologia była wypracowana przez Błochina. Obili wojłokiem drzwi wychodzące na korytarz, żeby nie było słychać strzałów w celach. Blochin przywiózł teczkę pełną własnych pistoletów niemieckiej produkcji Walther. Nie ufał niezawodności standardowego radzieckiego pistoletu TT-30.
Lecz pierwszej nocy rzezi w Kalininie przeliczył się kat Stalina ze swoimi możliwościami. Pierwszy raz przywieziono 343 ludzi. Okazało się, że za dużo. Noc była krótka i trzeba było kończyć już o świcie. Następnie zaczęto przywozić po 250. Mówił generał Tokariew podczas przesłuchania. Blochin i jego zespół pracowali bez przerwy przez 10 godzin każdej nocy, przy czym Blochin dokonywał egzekucji średnio co 3 minuty. Ciała ładowano na ciężarówki przez tylne drzwi celi, w której dokonywano egzekucji, a potem dwa razy w ciągu nocy samochody jechały do Miednoje. A co potem? Pytał Tokariew. Skąd wziąć robotników, którzy wykopią groby? Potrzebujemy koparkę.
Order Czerwonego Sztandaru i Order Lenina. Wreszcie odznaka honorowego czekisty. W glorii doczekał 1953 roku i śmierci Stalina. Wtedy jego czas minął. Blochina wysłano na emeryturę z wysokim generalskim uposażeniem. I pewnie żyłby sobie spokojnie, gdyby nie proces jego pryncypała szefa NKWD, Wawryntieja Berii. Dlaczego nie sądzono również Blochina? Przecież dobrze wiedziano, czym się zajmował w czasach Wielkiej Czystki lat 30. Kat Blochin zmarł w lutym 1955 roku. Według oficjalnej wersji przyczyną śmierci był zawał serca, ale generał Tokariew uważa inaczej. Blochin się zastrzelił. Czemu miałby się zastrzelić? Czyżby nagle zaczęło mu doskwierać sumienie?
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o Wasiliju Blochinie i jego roli w Stalinowiec.
Opis młodości Blochina i jego awansu w NKWD.
Opis wykonywanych przez Blochina zabójstw i tortur, w tym egzekucji Michaiła Tuchaczewskiego.
Beria oczyszczając Ogiesza z odchodów Jeżowa, przynosi Stalinowi wyrok śmierci na Blochina.
Opis szczegółów egzekucji w Kalinie, metody Blochina i liczba ofiar.
Opis koncowej kariery Blochina i jego śmierci.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.