Mentionsy Mentionsy
Stacja Arsenal
Stacja Arsenal

LIVED IT, LOVED IT: FAREWELL, CHAMPIONS LEAGUE I Stacja Arsenal S02E35

10.05.2025 ·1 godz 23 min

Arsenal w spotkaniu na Parc Des Princes zaprezentował się naprawdę dobrze, jednak to PSG było skuteczniejsze i koniec końców wyeliminowało Kanonierów z tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W duecie Kuba Olborski i Janek Bukowiecki w najnowszym odcinku rozkładamy ten mecz na czynniki pierwsze, zastanawiamy się czego zabrakło i co oznacza to dla Arsenalu w długofalowej perspektywie. Zapraszamy! Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski

No to dla tej dziewiątki trzeba kreować. I mi się wydaje, że Arsenal ma obecnie problem z kreacją, a nie ma takiej typowej dziewiątki, która się nie przyczynia do tego, żeby kreować, jak właśnie Mikel Merino trochę do tego dodaje, tak? Kai Havertz też potrafi co nieco. No więc chyba lewoskrzydłowy bym powiedział, bo też przyznaję, że miałem wczoraj taki ciężki, bardzo dysonans jak oglądałem Gabriela Martinelliego. Właśnie chciałem też, żebyś rozwinął ten wątek. Sorry, że znów się wtrącam, ja tylko powiem, że nie widziałeś tego, ale ucieszyłem się jak powiedziałeś, że nie wiesz czy napastnik byłby rozwiązaniem, bo też tak bym nie powiedział. Choć napastnik jakby jest potrzebny, powiedzmy.

Pierwsze słabsze spotkanie właściwie, znaczy pierwsze słabsze. Myślę, że takie najsłabsze, no ale to, to właściwie jest bardzo, bardzo rzadki, rzadki obrazek, jeżeli chodzi o właśnie o Majsa Luisa Skelliego. Jeszcze z osób, które byśmy mogli tutaj poruszyć, na pewno, myślę, wydaje, że... Ja tylko, sorry, zanim użyjesz, zanim użyjesz jeszcze, chociaż o Merino też chciałbym się wypowiedzieć. Śmiało, proszę. Chciałem zganić cię wyjątkowo. Kuba, tak zachwalisz Leona Vesha. Zapomniałeś o najważniejszym w opisie tego zawodnika. Koszulka wpuszczona w spodenki. To jednak jest coś takiego, że jak widzisz pomocnika z koszulką wpuszczoną w spodenki, nieważne na jakim poziomie rozgrywkowym występujesz, to tak jak idziesz na orlik i widzisz, że jest taki senior, co ma czarne adidasy kopa.

No po prostu wiesz, że... Nie straci piłki, nie? Koszulka wpuszczona w spodanki, moim zdaniem, to jest ten cheat code, który sprawia, że od razu twoje umiejętności tak rosną o jakieś plus 10, zwłaszcza gdy mówimy o środku pola. Ale już ci oddaję głos, gdy mówimy o Merino. Co sądzisz o występie hiszpańskiego maestro? Właśnie, kurczę, mam taki dylemat, jeżeli chodzi o Mikela Merino, bo z jednej strony jakoś nie myślałem przez duży fragment tego meczu, żeby miał dobre spotkanie, ale z drugiej strony potem tak jakby patrząc na jego ruchy czasami i jego mądre zejścia właśnie do boków szczególnie, żeby gdzieś zawiązać akcję,

Trochę zyskał, ale tutaj też jakby patrzysz na jego pojedynki w tym spotkaniu akurat. Przegrał 12 z 17 pojedynków. Oddał tylko dwa strzały. Wykreował jedną szansę. Te strzały też były niecelne, więc no troszkę to był ten mecz, no przynajmniej mi, nie do końca siadł w wykonaniu Merino. Ale wiem też, że masz na ten temat inne zdanie, więc z tego przynajmniej jak rozumiem. Może nie to, że inne jakoś diametralnie, bo nie jestem, to nie jest tak, że będę wychwalał teraz Michala Merino pod niebiosa, ale rzuciła mi się w oczy sytuacja taka, gdzie jest długa piłka i Merino zgrywa ją idealnie do Declan Rice'a.

Więc pięć razy mam chyba pięć nawet dowodów zdjęciowych właśnie na to, jak sobie oglądam mecz, to z reguły Kuba Olborski Kuba Olborski Więc to nie jest tak, że właśnie to był jakiś wybitny mecz pod kątem tych wygranych pojedynków lub nie wiem właśnie ogólnie tego co robił z piłką. Czy ogólnie, że to nie był jakiś wybitny mecz Merino, ale też wydaje mi się, że był po prostu całkiem taki okej.

W sensie ja mam taką tezę odnośnie Merino, że to jest piłkarz, który nie jest od podnoszenia sufitu Arsenalu, tylko jest od podnoszenia podłogi. I wydaje mi się, że on wczoraj tę podłogę trzymał dość normalnie, tak jak zazwyczaj trzyma. A to, że inni tego sufitu nie podnieśli, wydaje mi się, że gdyby ten rezultat był nieco inny, to o występie Merino można byłoby mówić. Nieco innych barwach, ale tak jak mówię, to nie był idealny występ. Ja jeszcze mam do powiedzenia słówko odnośnie Kuby Kiviora, bo wydaje mi się, że wczoraj, i to też znowu zapraszam na nasze media społecznościowe, w tym na moje, bo pewnie w momencie, gdy to oglądacie, ja już wrzucę te ujęcia, gdzie oglądając ten mecz dwa razy rzuciła mi się sytuacja w oczy, gdzie Mikel Arteta krzyczał Jakub, Jakub, nie będę tego teraz z nim... Jestem, jestem.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.