Mentionsy Mentionsy
SpoilerMaster
SpoilerMaster

SPECIAL: "Ręce do góry" & polska motoryzacja || Gościnnie: Wojciech Jurecki

28.05.2024 ·1 godz 17 min · 10 rozdziałów

W tym odcinku uzupełniającym opowieść o "Rękach do góry" (1967/81) Jerzego Skolimowskiego rozmawiam z red. Wojciechem Jureckim o kontekstach polskiej motoryzacji.

62:20 · Obecna sytuacja motoryzacji w Polsce 3

Ja mam osobiście trzy samochody, ale to wcale nie znaczy, że ja jezdzę tymi trzema samochodami. Fizycznie mogę jeździć jednym samochodem, więc co jest z tym złego, że ja mam trzy auta? To nie świadczy o tym, że cierpimy na jakąś chorobę samochodową. Po prostu, bo jedni mają ich więcej, drudzy mniej. Niedawno byłem w Monachium, no to tam posiadanie dwóch, trzech samochodów jest absolutnie normalne. I jeszcze ostatnie, powiedzmy, pięć lat, kiedy motoryzacja zaczęła wchodzić w kolejną fazę rewolucji, czyli Zaczęto bardzo mocno podnosić kwestię dbałości o środowisko i jakby grupy interesu zaczęły cisnąć ku elektryfikacji motoryzacji, no to też pojawiła się specyficzna grupa jakby kierowców i ludzi związanych z motoryzacją, to są posiadacze samochodów Tesla, którzy są zupełnie jakby, można powiedzieć, że ktoś się

Moralnie i jakby duchowo czuję się, aż widać, że czują się oni lepsi od innych, to zazwyczaj można to zauważyć u kierowców Tesi oczywiście. Nie chciałbym jakoś tutaj, że to było odebrane jako generalizowane, ale na co dzień prowadzę takie obserwacje. Ponieważ Tesla jest samochodem, w którym wszystko jest inaczej niż w normalnym aucie i wręcz jest pomyślane dla kogoś, kto jest taki anty-samochodowy, to właśnie bym to zdefiniował jako taki początek końca prawdziwej motoryzacji. Może gdyby Skolimowski, który w momencie jak nagrywamy tą rozmowę cieszy się bardzo dobrym zdrowiem i jest aktywnym filmowcem, może nakręci sequel do Rąk do góry i może jeden z bohaterów tego sequela się będzie nazywał Tesla.

Więc dzisiaj bohaterowie myślę, że mieliby ksywki takie jak Audi, BMW, może niekoniecznie Mercedes, bo to powiedzmy lekarz za bardzo by już nie jeździł Mercedesem, raczej jakimś SUV-ikiem Audi, jeden byłby Tesla, a żeńska bohaterka byłaby Mini. Ok, Mini, Mini Cooperem. Tak, tak, tak bym obstawiał, ale oczywiście to kwestia jak najbardziej otwarta. Super. To ja mam jeszcze jedno ostatnie pytanie, nie zapowiadałem go wcześniej, ale zależało mi na spontanicznej reakcji. Mianowicie, gdybyśmy teraz weszli do wehikułu czasu i przenieśli się do roku 1967 i gdyby stanął Pan naprzeciwko dokładnie tych samochodów, które mamy w filmie Skolimowskiego, to znaczy stoi przed Panem Zastawa, stoi Alfa Romeo, stoi Opel Rekord,

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.