SPECIAL: "Ręce do góry" & polska motoryzacja || Gościnnie: Wojciech Jurecki
W tym odcinku uzupełniającym opowieść o "Rękach do góry" (1967/81) Jerzego Skolimowskiego rozmawiam z red. Wojciechem Jureckim o kontekstach polskiej motoryzacji.
Ten film to Ręce do góry Jerzego Skolimowskiego z roku 1967. Film oczywiście zawierający także segment z roku 1981. Odsyłam do tamtego odcinka i odsyłam do samego filmu. Tym razem zajmiemy się tylko jednym aspektem poruszonym w tym filmie, mianowicie polską kulturą samochodową. Być może pamiętacie, że główni bohaterowie alegorycznej opowieści Skolimowskiego nie mają imion, z wyjątkiem Andrzeja Leszczyca, tylko są określani markami samochodów, jakie do nich należą. Alfa Romeo, Opel Rekord, Wartburg i Zastawa. Ponieważ wydaje mi się to bardzo ważny element tego filmu, bardzo znaczący także dla kultury PRL-u drugiej połowy lat 60., postanowiłem zaprosić gościa, który na ten temat wie wszystko.
I było to absolutnie jawne okradanie obywateli w celu wyciągnięcia od nich dolarów, które oni dostawali od jakichś rodzin albo przywozili z pracy za granicą. No i tak naprawdę w taką fazę dojrzało nasze pragnienie samochodu. Przybrało w połowie lat 60., mniej więcej wtedy, kiedy już właśnie powstawał film Skolimowskiego, Ręce do góry. Ja chciałem tutaj zacytować kilka zdań z doskonałej książki dziennikarza Andrzeja Krzysztofa Wróblewskiego. On był wybitnym dziennikarzem Tygodnika Polityka i jednocześnie fascynował się jakby i samochodami i problematyką rozwoju motoryzacji w Polsce.
I tak. W 1965 roku wyglądało to w ten sposób. Andrzej Krzysztof Wróblewski pisze, pomysł tej książki zrodził się z pewnego styczniowego dnia 1965 roku, kiedy stałem wraz z tysiącem warszawiaków na schodach budynku Wydziału Handlu wciśnięty pomiędzy załamanie ściany, łysego podpułkownika i znaną aktorkę filmową. Obok mnie walczyła z tłumem redakcyjna fotoreporterka. Poza nami dwojgiem, którzyśmy cierpieli w ramach swoich pracowniczych obowiązków, wszyscy pozostali poddawali się torturom całkiem dobrowolnie. Tysiąc ludzi po to, żeby złożyć osobiście, choć można było i pocztą, i to pierwszego dnia, choć można było przez dziewięć pozostałych, i to za astronomiczną cenę 85 tysięcy złotych, choć były bez trudu dostępne syrenki o 13 tysięcy złotych tańsze, podania o przedział samochodu zastawa jugosłowiańskiego Fiacica.
I trzeba powiedzieć, że lata 60. to jeszcze był moment, kiedy bardzo ostrożnie ludzie, którzy mieli pieniądze, bardzo ostrożnie Ważyli jakby ten aspekt obnoszenia się ze swoją zamożnością. Na przykład, to by wyjaśniało, wcześniej cytowałem kawałek książki pana Wróblewskiego, jakim szturmem Polacy w 65 roku ruszyli, żeby kupić samochodziki Zastawa. To były na licencji Fiata, Fiacik 600 taki. Piękny garbaty samochodzik z silnikiem z tyłu. On był już samochodem zachodnim, jeżdżącym bardzo przyzwoicie, o bardzo przyzwoitej opinii, natomiast ciągle wyglądał skromnie i jeszcze przy dużej partii tych samochodów na polskich ulicach one się jakoś rozmywały.
Kolebka polskiej motoryzacji Andrzeja Krzysztofa Wróblewskiego. Jest to absolutnie najlepsza książka poświęcona wycinkowi historii fabryki samochodów osobowych w Warszawie oraz też książkę mojego przyjaciela i kolegi redaktora Tomasza Szczerbickiego, Samochody w PRL. Rzecz o motoryzacji i nie tylko. Jest to wspaniała podróż kulturalno-techniczno-finansowo-ekonomiczno-polityczna przez czasy PRL-u. Widziana właśnie z okien samochodu i pokazująca jak wielowątkowym zjawiskiem była motoryzacja i jak wszystko miało na nią wpływ, a jak motoryzacja miała wpływ na wszystko.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie informacji o goście i celu rozmowy.
Analiza znaczenia marki samochodów jako pseudonimów bohaterów w filmie Ręce do góry.
W trakcie rozmowy omawiany jest rola samochodów w filmie Ręce do góry, a także historia polskiej motoryzacji, w tym aspekty jej rozwoju, popularnych marok samochodów i ich znaczenie dla społeczeństwa.
Wspomniany przez Gościnnie samochody w filmie Skolimowskiego, ich znaczenie i teoria o ich symbolice.
Opis historii Jaguara w Polsce, jego wpływu na polską motoryzację i przejście do prywatnych rąk.
Opis stanu motoryzacji w Polsce w latach 60-tych, jej wpływ na społeczeństwo i zmiany po 1989 roku.
Analiza zmian w obyczajach i zainteresowaniach w kwestii motoryzacji w Polsce od 1989 roku.
Komentarze Gościnnie na temat wyboru samochodu w 1967 roku.
Rekomendacje Gościnnie dla słuchaczy na temat dalszych materiałów i źródeł informacji.
Opis anegdoty z 1958 roku, gdy Yves Montand śpiewał dla robotników na FSO.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.