SPECIAL: "Ręce do góry" & polska motoryzacja || Gościnnie: Wojciech Jurecki
W tym odcinku uzupełniającym opowieść o "Rękach do góry" (1967/81) Jerzego Skolimowskiego rozmawiam z red. Wojciechem Jureckim o kontekstach polskiej motoryzacji.
Ja również serdecznie pozdrawiam. Dokładnie tak, więc pozdrowienia dla Mateusza. I on swoim sokolim okiem zwrócił uwagę, więc właściwie przeczytam to, co on do mnie wysłał, na ostatnią scenę, czyli właściwie na ostatnią scenę, gdzie faktycznie są fizyczne samochody w filmie Skolimowskiego. Mateusz mi napisał taką wiadomość na Facebooku. Zresztą ładne samochody Skolimowski zgromadził w ostatniej scenie. To, że stoją na wagonie lawecie Renault 8, Dacia 1100, to, że stoi na drodze nowy Wartburg 353, to nic, ale stoją dwa Jaguary, jeden to MK1 lub MK2, bo są do siebie podobne, drugi to MK10 chyba, znany potem jako 420G,
Natomiast do pytania Pana Stępnia faktycznie Faktycznie spektakularna mieszanka aut w tej scenie wystąpiła, zwłaszcza należy zwrócić uwagę na te samochody marki Jaguar. Skąd one się wzięły? Mianowicie faktycznie Cyrankiewicz podarował takie auto Ninie Andrycz. Jaguar Mark X, mimo typowego kształtu Jaguara, który każde dziecko rozpozna i jest to absolutnie przepiękna i rasowo brytyjska sylwetka, Mark X odróżniał się od innych Jaguarów tym, że był o połowę większy.
No więc w ten sposób na przykład premier Cyrankiewicz już w latach pięćdziesiątych przez chwilę jeździł legendarnym Mercedesem 300 SL znanym jako Gullwing. To był taki przepiękny, sportowy samochód z drzwiami otwieranymi do góry, też taka ikona epoki, a dzisiaj samochód wart, zaraz to będą dziesiątki milionów euro. I w ten sposób między innymi również do Polski trafiły te Jaguary i przez kilka lat były używane w rządzie, natomiast potem jednak następowało wyprzedawanie tych samochodów w ręce prywatne. Poprzez tam Motosby czy BOMIS i chyba z trzech tych Jaguarów dwa istnieją do dzisiaj w ogóle.
Również były te mniejsze Jaguary Mark II albo tam Type S i z nich też chyba jeden istnieje do dzisiaj. Również istnieje kilka Mercedesów z epoki wczesnego Gierka i późnego Gomułki, Cyrankiewicza. No bardzo ciekawie się działo motoryzacyjnie. Alfa Romeo Giulia również jest tu dość znamiennym przykładem, bo faktycznie było trochę tych samochodów w Polsce, mimo że one były straszliwie drogie. A jeszcze co jedno tutaj chciałem wtrącić, że do całej tej polskiej Golgoty Pragnienia posiadania samochodu, dołóżmy to, że jak to na rynku odizolowanym, samochody nowe u nas były potwornie drogie i jeszcze do tego najdroższe w całym bloku wschodnim.
I stoi Wartburg. Który samochód pan wybiera i dlaczego? To tak jak wielokrotnie mnie pytano, a jakie jest twoje 10 ulubionych samochodów? No bo przecież powinienem takie mieć, tak? Mówię, nie wiem, kocham je wszystkie. Aczkolwiek chyba bym Najchętniej bym stamtąd odjechał Alfa Romeo Giulio, ale gdyby do dyspozycji było z tej sceny przytoczonej przez pana Stępnia, to moim pierwszym wyborem byłby Jaguar Mark 10, absolutnie. To jest jeden z moich takich Car Crush. To jest absolutnie jeden z moich ukochanych samochodów świata. Zresztą kiedyś bardzo dużo jeździłem takim Jaguarem i on pokazuje co to znaczy, że samochód może zmieniać świadomość.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podawanie informacji o goście i celu rozmowy.
Analiza znaczenia marki samochodów jako pseudonimów bohaterów w filmie Ręce do góry.
W trakcie rozmowy omawiany jest rola samochodów w filmie Ręce do góry, a także historia polskiej motoryzacji, w tym aspekty jej rozwoju, popularnych marok samochodów i ich znaczenie dla społeczeństwa.
Wspomniany przez Gościnnie samochody w filmie Skolimowskiego, ich znaczenie i teoria o ich symbolice.
Opis historii Jaguara w Polsce, jego wpływu na polską motoryzację i przejście do prywatnych rąk.
Opis stanu motoryzacji w Polsce w latach 60-tych, jej wpływ na społeczeństwo i zmiany po 1989 roku.
Analiza zmian w obyczajach i zainteresowaniach w kwestii motoryzacji w Polsce od 1989 roku.
Komentarze Gościnnie na temat wyboru samochodu w 1967 roku.
Rekomendacje Gościnnie dla słuchaczy na temat dalszych materiałów i źródeł informacji.
Opis anegdoty z 1958 roku, gdy Yves Montand śpiewał dla robotników na FSO.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.