Magiczne dźwięki Mario Kart World
Pod wpływem świetnej oprawy audio do Mario Kart World uznaliśmy, że wypadałoby nagrać odcinek audycji poświęcony w całości muzyce do serii Mario Kart. Podczas rozmowy dyskutujemy o roli muzyki w grach Nintendo, a także o kompozytorach, którzy ożywili ten magiczny świat kokardowych wyścigów.
Nie mieliśmy jeszcze okazji, żeby tutaj na łamach podcastu na ten temat porozmawiać. Paweł, jak i ty jesteś już szczęśliwym posiadaczem, bo od trzech tygodni konsol... konsoli użytkownikiem. My z Ian James, z tego co się orientuję, jesteśmy już na samej premierze. Mi się jeszcze udało na nocną... Ty miałeś jeszcze o tyle fajne szczęście, że... Ja jeszcze nie pamiętam... Chyba nie byłeś na tych headsonów od Nintendo, co tam do Londynu i chyba do... Nie wiem, to było w Berlinie czy Hamburgu? Nie, wtedy nie mogłem, bo nie było mnie w Polsce, ale byłem trzy dni przed premierą u Redów i grałem w Cyberpunk'a. To była dla mnie taka okazja, żeby... Tak, że miałaś okazję już wtedy zobaczyć przed premierą samą konsolę. Ale ja się powiedziałem, kurczę, to jest nie wiadomo, czy już kiedyś będzie taka konsola.
No ale, jako że używam Switcha 2 od premiery właściwie codziennie, I na części jest to Mario Kart World na takie krótkie posiedzenia, ale grałem jeszcze w Cyberpunk'a i w Super Mario Maker 2 i parę innych rzeczy. Ale właściwie w ten czy inny sposób, na chociażby kilkanaście minut, a z reguły na troszkę dłużej, sięgam po tego Switcha codziennie. No to właśnie, do pewnych rzeczy już przywykłem. I dzisiaj tak naprawdę przede wszystkim doceniam te rzeczy, które są wykonane w Switchu 2. ewidentnie dobrze, w sensie jakość wykonania tej konsolki, w sensie czuć mającą w ręku, że to jednak jest poziom wyżej niż ten pierwszy Switch, który jest taki troszkę zabaskowy, w szczególności teraz się ma takie poczucie... Urządzenie premium takie mamy teraz. Dokładnie, czuć to i jakość tego plastiku, ta faktura w dotyku, jakby to, że nic nie trzeszczy, to jak dobrze działa teraz ten system wkładania i wyciągania joy-conów, wszystkie te rzeczy oceniam.
czy wsadzić go do torby, czy jednak nie, bo będzie cię ciążył, no to chyba rzeczywiście coś zostało przekroczone. Natomiast mówię, przywykłem, kupiłem sobie jeszcze powerbanka, ja zawsze mówię, że to nie jest rozwiązanie problemu, no ale dzięki temu faktycznie można pograć dłużej w podróży niż te dwie godzinki na przykład w Mario Kart World czy w Cyberpunk'a. Możesz powiedzieć jakiego powerbanka? Jakieś tam Ugreen 20 000 mAh z Power Delivery oczywiście. Potem mogę wam podesłać, jaki to kupiłem, bo długo robiłem research. Nie jest za duży, nie ma żadnych bajerów, ale robi to co najważniejsze, czyli trzyma ten prąd i może go dostarczyć, bo nie każdy, oczywiście nie każdy jest tak silny, żeby dostarczyć prąd do konsolki takiej jak Switch. W każdym razie... Mogę tak w skrócie, bo już sobie trochę rozgadałem, wybaczcie mi, powiedzieć, że dla osób takich jak ja, które są fanami Switcha 1 i dla których ta konsolka była ważna i które spędziły przy niej masę świetnych chwil, w moim przypadku to były tysiące godzin, wszystkie wyjazdy do Japonii, wszystkie wyjazdy na cały świat, gdzie byłem, zawsze Switcha miałem ze sobą i grałem...
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.