Mentionsy Mentionsy
Ślady | Radio Katowice
Ślady | Radio Katowice

Ślady. Towarzystwo Ciemnych Typów

22.12.2025 ·45 min 1 s

W przedświątecznym odcinku "Rabanu" spotykamy się z ks. Krzysztofem i młodymi z Towarzystwa Ciemnych Typów, by porozmawiać o ich początkach, inspiracji św. Piotrem Jerzym Frassatim i o tym, jak dziś budują relacje i wiarę w codzienności. Dowiemy się, że ślady św. Piotra Jerzego prowadzą także do Katowic - i to na długo przed pojawieniem się Ciemnych Typów na śląskiej ziemi.

Ślady. Audycja redakcji programów religijnych Polskiego Radia Katowice. Powoli kończy się radosne oczekiwanie na Boże Narodzenie. Na dwa dni przed Wigilią kłania się Dariusz Schmidt. Witam serdecznie razem z realizującym audycję Rafałem Drabkiem. Obaj zapraszamy na magazyn religijny Radia Katowice Ślady. W przedświątecznych śladach spotkamy się z księdzem Krzysztofem oraz z Patrycją i Adamem z Towarzystwa Ciemnych Typów, by porozmawiać o tym, jak trafili do Towarzystwa, o inspiracji św.

Piotrem Jerzym Frasattim i o tym, jak dziś budują relacje i wiarę w codzienności. Dowiemy się, że ślady św. Piotra Jerzego prowadzą także do Katowic i to na długo przed pojawieniem się Ciemnych Typów na śląskiej ziemi. Rozmowę poprowadzi ksiądz Łukasz Wieczorek. Już teraz serdecznie zapraszam. W czasie naszego spotkania wysłuchamy też ostatniej części adwentowych rekolekcji prowadzonych w tym roku przez księdza arcybiskupa Andrzeja Przybylskiego. Jednak na sam początek posłuchajmy przyglądu wybranych wydarzeń z życia Kościoła. Śladami wydarzeń Do naśladowania bogobojności i miłości, miłosierdzia i oddania św.

Bazylika Mniejsza, mówiąc w wielkim skrócie, to nadanie przez papieża Leona XIV honorowego tytułu kościołowi, który ma swoją ważność, ma swoje znaczenie. Dzięki temu tytułowi chcemy powiedzieć, że świątynia pod wezwaniem św. Marii Magdaleny w Tychach po katedrze Chrystusa Króla w Katowicach stanie się siódmym najważniejszym kościołem archidiecezji katowickiej, siódmą bazyliką mniejszą. Pozostałe to bazylika w Piekarach Śląskich, w Katowicach Panewnikach, w Rybniku, w Przowie, w Mikołowie oraz w Katowicach Bogucicach. Muzyka Wśród produktów objętych zakazem wwozu do Nicaraguj znajduje się pismo święte.

Biblia zawiera przesłanie, które stawia pytania władzy, potępia niesprawiedliwość i staje po stronie uciskanego ludu. Dlatego zabraniają ludziom czytania nie tylko tekstów religijnych, ale wszelkich lektur, które pozwalają dostrzec horyzont inny niż ten, który dyktatura chce narzucić, stwierdził ksiądz Edwin Roman. To były wybrane informacje z życia Kościoła, a za chwilę w studiu Radia Katowice ksiądz Łukasz Wieczorek i jego goście z Towarzystwa Ciemnych Typów. Święty Józefie z królewskiego rodu,

Zacznijmy więc od początku. Księże Krzysztofie, jak to się stało, że ta idea z alp, z Włoszech trafiła właśnie do Ciebie i w końcu do Katowic? Najpierw o samym Presatim. W 1924 roku ten jeden z najmłodszych świętych kościoła przez papieża kanonizowany we wrześniu tego roku, będąc samemu przed końcem studiów, zakłada grupę, która ma zgromadzić jego przyjaciół w momencie, kiedy on czuje, on tak podświadomie czuje, że ci ludzie się rozjadą po całej ojczyźnie, po całych Włoszech, kiedy skończą studia. Natomiast grupa ma być iście religijna, bo on planuje, że ci ludzie będą modlić się za siebie nawzajem, że to im da szansę zachowania kontaktu. Natomiast w tej otoczce, którą znajomym podaje, świadom też tego, że to są ludzie, którzy z kościołem mają różną więź.

Ona się wydaje być humorystyczną. Ciemne typy to jest określenie mafii. Jeżeli ci ludzie mówią o sobie używając pseudonimów wyjętych z rewolucji francuskiej, Frassat je zroba z pierem, no to to się nie kojarzy religijnie. Jeżeli daty, które grupa świętuje są też wzięte z rewolucji francuskiej, listy, które oni piszą do siebie zaczynają się od hasła bum, bum, bum i to ma być salwa armatnia, kończą hasłem terror omnia vincit, terror wszystko zwycięży. to to się w ogóle z kościołem nie kojarzy, ale kiedy oni wchodzą do tej grupy, okazuje się, że faktycznie tam jest fundament mocno religijny i oni pamiętają o sobie, oni się modlą za siebie. Kiedy Prasati umiera w 1925, to pomimo tego, że grupie brakuje lidera, ta grupa trwa dalej. Nasza polska grupa to jest rok 2013. To jest dla mnie taki szczególny czas mojego kapłaństwa, kiedy wylądowałem na studiach w Lublinie. Po trzech latach uczenia w szkole muzycznej w Katowicach, po trzech latach pracy z młodzieżą, nagle biskup mnie wysyła na

Według mnie jest moim przyjacielem. Wiele cytatów jest fajnych właśnie, pochodzących od Pierre Georgesa, taki, który najbardziej mi zapadł w pamięci, to jest, że jego dzień śmierci będzie jego najpiękniejszym dniem i właśnie ta jego świadomość tego, co będzie po śmierci, tego, że zdążamy do nieba. Wydaje mi się, że to, że on tak myślał, to też sprawiało, że żył właśnie pod to, żeby dostać się do nieba. I to jest dla mnie właśnie wielką inspiracją. Pier Giorgio codziennie był na mszy świętej, codziennie przeprowadzał komunię i w tym na przykład też staram się go naśladować. Może niewielu wie, że Pier Giorgio był także w Katowicach i to nie wpadł przejazdem na śląski obiad. To nie pierwszy raz. Pierwszy raz był w 1922 roku, ale później pojawiał się jeszcze parokrotnie w Polsce.

Paradoksalnie on trafia w bardzo trudnym momencie dla Śląska. Wiemy, że historia wtedy akurat nie sprzyjała wizycie człowieka, który mówi biegle w języku niemieckim. I to spotkało się z takim silnym oporem tych, na których trafił na terenie kopalni. Jego odesłano z powrotem do Berlina celem uzupełnienia zaległości. I co ciekawe, on w przeciągu właściwie dwóch dni pokonuje trasę Berlin-Katowice-Katowice-Berlin, po czym wraca z powrotem do Katowic. Nie jest w stanie tym samym pociągiem, one wtedy jeżdżą trochę inaczej. robi to w ten sposób, że przyjeżdża i wraca przez Wrocław, a potem przez Gdańsk, z powrotem znajduje się w Katowicach, co pokazuje taką jego też silną wolę. To, co chciał, to zrealizował. Później jeszcze był w formie relikwii, tak?

W 2016 roku w Rybniku odwiedził Bazylikę Świętego Antoniego. To był czas, kiedy jego trumna z całym ciałem, które się nie rozłożyło po śmierci, wędrowała na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa. Od Rybnika zaczynała się jego ogólnopolska podróż, bo skręcił wtedy nie na Kraków, tylko na Wrocław, potem pojechał do Poznania. Potem jeszcze był na Pomorzu, Warszawa, Lublin, Ściana Wschodnia i dopiero ostatecznie pojawił się w Krakowie. To był taki piękny moment, jak go wspominam, z takim dużym rozrzewnieniem, bo Bazylika w Rybniku wtedy pękała w szwach przez całą noc. On się pojawił w godzinach popołudniowych, wyjechał wcześnie rano, pojutrzni. Całą noc byli ludzie, którzy przychodzili, a byli w różnym wieku i w ten sposób pokazywali, że znają tę postać, że to jest ktoś, kto ich pociąga. Pier Giorgio odwiedzał Polskę, ale też wy odwiedzacie jego rejony, organizując Camino Pier Giorgio Frassati.

Dziękuję Wam za te cztery spotkania i już dzisiaj wszystkim życzę szczęśliwych, błogosławionych świąt Bożego Narodzenia. Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Zmartwychwstania Pańskiego w Katowicach miał miejsce wydarzenie, w którym poezja i muzyka stały się modlitwą. Wierni wysłuchali koncertu Sonety i Psalmy Liturgia Duszy w wykonaniu zespołu muzyków miasta Katowice Kamerata Silesia. W koncercie wzięła także udział reporterka Radia Katowice Agnieszka Locha. Dla tego zespołu to jest wielka satysfakcja pisać.

To tylko kamerata Silesia może coś takiego wykonać. To jest utwór na 18 różnych głosów. Są tam trzy soprany, trzy mezzosoprany, trzy alty, trzej tenorzy, trzej barytonowie i trzy basy. Akapella bez instrumentów. To, żeby opanować tak trudny materiał, to trzeba światowej klasy chóru kameralnego, a takim właśnie jest kamerata Silesia. Są to znakomite utwory i sonety do słów Rilkego i szeptane czy milczące modlitwy Whisper Prayers Pawła Łukaszewskiego. Dyrygentka Zespołu Śpiewaków Miasta Katowice kamerata Silesia Anna Szostak. Bardzo jestem szczęśliwa, że możemy akurat te utwory po raz pierwszy wykonać. Bo jest to premiera, ale czy słuchacze Radia Katowice będą mieli szansę posłuchać tego jeszcze w przyszłości?

Jeśli nagramy, na pewno, na pewno. Ale już jestem pewna, że nagramy, bo takie utwory trzeba nagrywać. Radio Katowice czy jakaś inna współpraca jest planowana? Jeszcze nie wiem dokładnie, ale Radio Katowice bodajże już prezentowało utwory zarówno pani dyrektor Joanny Wnuk-Nazarowej, bo myśmy nagrali psalmy Zosłów Krasińskiego oraz utwory z kompozycjami Pawła Łukaszewskiego, więc te płyty są dostępne, a to są nowe utwory i myślę, że one znakomicie uzupełnią ten repertuar. Napisałem takie cztery modlitwy, które są wypowiadane przez księdza w czasie mszy, ale w ciszy. Kompozytor i dyrygent Paweł Łukaszewski. Tych tekstów my nie znamy, wierni nie znają i to dla mnie było bardzo inspirujące i takie ciekawe.

Czy muzyka rzeczywiście jest w stanie przybliżać człowieka do Boga? No na pewno tak, po to to robimy. Każdy może sobie wybrać taką muzykę, jaka mu odpowiada, ale akurat muzyka sakralna dla mnie jest muzyką głębszą i jej podstawy są inne i zdecydowanie ważniejsze niż na przykład muzyka jakaś instrumentalna, która jest sztuką dla sztuki. Nasz magazyn na ślady powoli dobiega końca. Żegnają się z Państwem Dariusz Schmidt i realizujący audycję Rafał Drabek. W imieniu swoim i całej redakcji programów religijnych Radia Katowice życzę Państwu błogosławionych świąt Bożego Narodzenia. Do usłyszenia za tydzień.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.